10 października 2011
na starym bazarku
i dzisiaj kipi od rozmaitości. nawet drewniane kiwi przyciąga
brzęczących natrętów; lecz tylko wtedy pierwszy po długiej
zimie pomidor, troskliwie obrany ze skórki, zawierał w sobie
wszystkie smaki wiosny; a pochłaniane bez umiaru czereśnie
spoglądały zalotnie ze skleconych naprędce, szeleszczących
torebek. zawieszone na drobnych uszkach, dyndały radośnie
zapowiadając niezwykłą słodycz lata. w majowych zieleniach
ozdobny kramik kusił ckliwymi barwami łakoci, ale ona i tak
wybierała tatarczany chlebek - najlepszy w objęciach babci
9 lutego 2026
Amon
8 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
sam53
8 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
wiesiek
7 lutego 2026
violetta
7 lutego 2026
Toya
7 lutego 2026
Yaro
7 lutego 2026
sam53