|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (165) Proza (9) Dziennik (6)
Pocztówka poetycka (2) Handmade (1) O autorze Znajomi (88) Kolekcje (1) | |
i dzisiaj kipi od rozmaitości. nawet drewniane kiwi przyciąga
brzęczących natrętów; lecz tylko wtedy pierwszy po długiej
zimie pomidor, troskliwie obrany ze skórki, zawierał w sobie
wszystkie smaki wiosny; a pochłaniane bez umiaru czereśnie
spoglądały zalotnie ze skleconych naprędce, szeleszczących
torebek. zawieszone na drobnych uszkach, dyndały radośnie
zapowiadając niezwykłą słodycz lata. w majowych zieleniach
ozdobny kramik kusił ckliwymi barwami łakoci, ale ona i tak
wybierała tatarczany chlebek - najlepszy w objęciach babci
bazarek bazarek mydło powidło zegarek/polak wietnamczyk ormianin/ straż biega jak kot z pęcherzem/ w poszukiwaniu danin/ pomidorki ogórki marchewka sałata/ kto by sprawdzał jaka data/ ważności bazarnianych bud/ patrzę z biegiem dni tygodni/ czy sprzedawca schudł.....
zgłoś
ładnie ciepło obrazowo, byłam tam:)
zgłoś
Ładna "cegiełka", Boseńka. :))) Tylko bym zamieniła "słoneczną słodycz" na "promienną słodycz" - tyle samo liter, więc niczego nie zburzy. ;) Jeszcze bym te "brzęczące natręty" zmieniła (brzęczących natrętów) - może bez "wciąż" zmieszczą się w tej formie? Spróbuj. ;) Myślę, że zmieścisz, bo "długiej" trochę wystaje, więc może się wyrównać. ;) Buziaki. :)
zgłoś
Dzięki za odwiedzinki i trafne sugestie! Właśnie próbuję wyrównać brzegi cegiełki :-) Buziaczki!
zgłoś
Wieśniak - dziękuję Ci wierny czytelniku! hossa - fajnie, że byłaś. Może przechodziłyśmy obok siebie :-) Pozdrawiam!
zgłoś
Smaki - toż to cała poezja a co najmniej niebo w gębie. I to czekanie na nowalijki. Hmm... pozostało w wierszu. Ze smakiem czytam i życzę smacznego:-)
zgłoś
Miła niespodzianka! Dziękuję! Buziak!
zgłoś
to ja też z reklamacją :) sklecone-raczej zwinięte? bo chyba wiem, jak te torebki, z arkusza papieru śniadaniowego niekiedy z gazety, wyglądały, sam robiłem :) - bo klecenie to inna czynność ? ja to straaaasznie nie lubię słowa : ckliwy; :) tatarczany chlebek- podpowiedz, proszę, czy z dodatkiem mąki z tatarki? bo ja to kiedyś- z dodatkiem mączki gryczanej, chyba troche podobny :) też mi się podoba, klimat, i ciepły uśmiech :) hey
zgłoś
Nie tak łatwo w formie cegły zmieścić swoje wspomnienia z dzieciństwa :-) sklecić 1. pot. «zrobić, zbudować coś z byle czego, szybko i niedbale» Ckliwe - mogły być kiczowate, tęczowe, ale te słowa zaburzają formę. Chlebek - chyba z mąki tatarczanej, wilgotny i słodki. Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam serdecznie :-)
zgłoś
oj, no wiem, co to klecić, ale to jest dla czynności tworzenia czegoś z założenia- trwałego; no z jednym wyjątkiem - klecenie wiersza, zdania :)
zgłoś
a kto mówi, że ma być łatwo ? :)
zgłoś
Tatarczany chlebek ? nigdy nie próbowałam, a szkoda:)
zgłoś
Kiedyś bywał na targowiskach i koniecznie na odpustach. Jeżeli spotkam go gdziekolwiek - dostarczę. Naprawdę pyszny!
zgłoś
Dostarczę? łał --czekam na wiadomość:)Podam adres - zapłacę za zaliczeniem pocztowym:) Nie ma sprawy:) Polką jestem więc powinnam znać wszystkie smaki:) Pozdrawiam:)
zgłoś
ładnie :)
zgłoś
An - oczywiście! Istar - dzięki! pozdrawiam!
zgłoś
Jakbym tam była, świetny klimat!
zgłoś
Miło mi gościć autorkę znakomitej "Garderoby". Dziękuję Małgosiu! i pozdrawiam
zgłoś