|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (289) Proza (20) Dziennik (13) Fotografia (58) Grafika (1) Książki (4)
Handmade (25) O autorze Znajomi (90) | |
punkt obok dzisiaj otwarto
patrzę na cennik – nie wierzę
wszystko jest niemal za darmo
wypranie - cztery pacierze
dwa ojczenasze wietrzenie
jeśli zachodzi potrzeba
i nawet chętnie obrębią
jeśli się strzępi na brzegach
kto zechce może krochmalić
lecz z wybielaniem jest gorzej
tu już potrzebny różaniec
i to na klęczkach mójboże
lecz się opłaca bo dobrze
jest czasem plamy wywabić
znów w świeżą biel się przyoblec
zdrowaśki i po zabawie
rosnąć zaczyna mi serce
że kogoś problem porusza
właściciel – Milaczek Erbe
łomatko to moja dusza
Dzięki, Ustinja, za inspirację słowami - "Wolę nie myśleć, jaka moja musi być wymięta, niewietrzona i sprana ;)". Buźka. :D
zgłoś
Siostro w 100 składasz się...........................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................P O E Z J I
zgłoś
POEZJI - nawet okienko Trumla z wrażenia sfiksowało :)))
zgłoś
Ja też zaczynam z wrażenia fiksować, Bracie. :))) Dzięki, Hanysku rodzimy. Fest cmoka posyłam. :D
zgłoś
Leszek haha :)))) Mi, co ja szara myszka mogę dodać.. wrażenia nie zastąpię żadnym słowem, pozdrawiam Mi
zgłoś
Kochany Istarek - jak ja Cię lubię widywać. :))) Buziakowce sążniste masz ode mnie za to Twoje istnienie u mnie. :)))
zgłoś
Swoją mam po chińczyku/ jest ładna, tania z plastiku/ wrzucam do pralki/ i nie poznaję/ kupuję za bezcen- to i tak dostaję/ metale ciężkie i ołów/ ot taki duszy połów ;)
zgłoś
A ja już swojej nie mam/bo właśnie się zbiesiła/wzięła poszła w cholerę/interes założyła. :))) Wuniu - ona podszeptuje akurat, żebyś z jej pralni skorzystał. I buziaki przysyła serdeczne. :)))
zgłoś
Jakież to dusza ma interesy/ i z kim? - wiedzą biesy/pędzą do knajpy rzym/ podpisać kontrakcik tu rym/ mi się zgubił- bo czart/wie ile ten podpis wart/i tak będzie plątał mi słowa/ bym się przestraszył I schował/ ;)))
zgłoś
Nie chowaj się, Wu, przed praniem, dusza i tak Cię dostanie. ;)))
zgłoś
:):)
zgłoś
Dareczku :))) i buziak. ;)
zgłoś
dusza...też mam
zgłoś
Bóg zapłać Milu za to spojrzenie z przymrużeniem. Mniam.
zgłoś
niemal za darmo - szkoda że nie za darmo :) Fajny
zgłoś