|
| Miladora |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (289) Proza (20) Dziennik (13) Fotografia (58) Grafika (1) Książki (4)
Handmade (25) O autorze Znajomi (90) | |
to nie jest sonet to tylko próba
jak by tu związać słowo ze słowem
żeby nie ściągnąć sobie na głowę
krytycznych uwag że się nie udał
dlatego właśnie dwoję się troję
nie chcąc by z kątów wylazła nuda
i choć mi idzie jak muł po grudach
otwieram wreszcie wiersza podwoje
czemu się z nową formą borykam
prowadząc wersy niczym woźnica
który po kocim bruku wciąż skacze
kiedy po prostu można inaczej
coś tam naskrobać szybko na boku
i już po chwili mieć święty spokój
skrobanie szybko z boku nie daje satysfakcji, twoje wiersze czytam zawsze z przyjemnością właśnie ze względu na ich formę i treść, piszesz bardzo ładnie, nie ulegasz trendom mody, pozdrawiam
zgłoś
Dziękuję powtórnie, Budlejko - miło spotkać ponownie. Nie "ulegam modzie", bo przyznaję ze skruchą, że nie umiem pisać wolnych wierszy, chociaż ciągle mam nadzieję, że się nauczę. ;))) Dobrego życzę. :)
zgłoś
lekko melodyjnie kojąco.Cholera, właśnie zdałem sobie sprawę że niechcący Cię zaszufladkowałem pod takimi właśnie utworami. Przyznam że w nich Ci najbardziej do avatarka:))))) Miłego dnia:)))))
zgłoś
To nie Ty mnie zaszufladkowałeś, Wu. :))) Sama się wrobiłam w taką szufladkę, ale jest mi w niej wygodnie, więc siedzę. ;) Buziak i dziękuję. :)
zgłoś
mnie tylko zakłóca odbiór woźnica skaczący po kocim bruku...hmmm...
zgłoś
Dziękuję, Betinko - dobrze jest wiedzieć, do czego mogą być zastrzeżenia. Użyłam tego w sensie - który po kocim bruku wciąż (jedzie), a wiadomo, że po takim bruku nie można jechać, nie skacząc. Ale może coś mi jeszcze wpadnie do głowy. Miło Cię zobaczyć. :) Dobrego... :)
zgłoś
próba generalna, uwieńczona dziełem, chciałoby się :)
zgłoś
Wszystkiego trzeba próbować, Is. Wtedy życie jest zabawniejsze. ;) A tu wykorzystałam akurat układ rymów z "sonetu szalonego" Staffa. Może się pokuszę kiedyś o poważniejszą próbę, kto wie... Dzięki i miłego popołudnia. :)
zgłoś