27 marca 2014

dziennik

piórko
piórko

północna strona zamkniętych drzwi

nie proszę o nic
nie zadaję pytań
dojrzewam w ciszy
 
pamiętam melodię niosła miodne słowa
teraz gdzieś za plecami
w gotowości stroszy pióra
 
otwieram okno
nie widać ścieżek
nie dotykam zielonych skrzydeł
lecz nie obawiaj się
gdy dmuchnę ciepło poleci wysoko
i będzie jak kiedyś

Veronica chamaedrys L
27 marca 2014 o 19:19

...smaczne, to Twoje danie, Leciutkie...i takie zdrowe...:)

zgłoś

piórko
27 marca 2014 o 19:21

Zdrowe i bezpieczne :)) Dziękuję za miłe odwiedzinki :))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
27 marca 2014 o 19:31

...otwórz szerzej, to okno, może i ja się zmieszczę ...obiecuję nie dotknę "zielonych skrzydeł"......:)))

zgłoś

piórko
27 marca 2014 o 19:35

Za zimno na szerokie otwieranie, ale zapraszam na herbatkę :)) Może powróżymy z fusów :))

zgłoś

Jerzy Woliński
27 marca 2014 o 20:17

zwiewnie wiosennie :)

zgłoś

piórko
27 marca 2014 o 20:19

Ciszę się, że tak odebrałeś moje słowa :))

zgłoś

Wieśniak M
27 marca 2014 o 20:48

do miodnych słów potrzeba pracowitych pszczół:)))

zgłoś

piórko
28 marca 2014 o 13:37

Trzeba pracować by zapracować. ;)) Dziękuję Wieś :))

zgłoś

Jaga
27 marca 2014 o 22:13

słodycz wybaczania:)

zgłoś

piórko
28 marca 2014 o 13:40

:))

zgłoś

Ania Ostrowska
28 marca 2014 o 00:06

niezadawanie pytań zawsze było dla mnie okropnie trudne

zgłoś

piórko
28 marca 2014 o 13:41

Dla mnie też, ale chyba dorosłam do milczenia. :))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
28 marca 2014 o 09:50

będzie jak kiedyś - wróci melodia z miodnymi słowami, przyfrunie na zielonych skrzydłach :) pozdrawiam :)

zgłoś

piórko
28 marca 2014 o 13:42

Tak naprawdę zawsze jest inaczej, a wspomnienia miłych chwil chcemy nieść ze sobą. Pozdrawiam :))

zgłoś

mua
28 marca 2014 o 13:24

;))) no wszyscy o jednym w róznych skalach i tonacjach a mięsiem zarzuca :(

zgłoś

piórko
28 marca 2014 o 13:43

To prawda. Ile par oczu tyle spojrzeń :))

zgłoś

issa
28 marca 2014 o 13:43

"poczęstuję cię zrozumieniem". o, masz. żeby zostało pogryzione i przełknięte ;)?

zgłoś

piórko
28 marca 2014 o 13:46

Może faktycznie poniosło mnie :))

zgłoś

issa
28 marca 2014 o 13:46

:d

zgłoś

issa
28 marca 2014 o 21:37

o, zmiana. dobra zmiana

zgłoś

Bazyliszek
28 marca 2014 o 21:40

co piorko to piorko, brawo pioreczko:))))

zgłoś

zuzanna809
29 marca 2014 o 02:15

:)))

zgłoś

AGIZ
14 czerwca 2014 o 16:33

miodoweeeeeeeeeeeeeeee........słowa

zgłoś

piórko
14 czerwca 2014 o 16:37

Kto ich nie lubi :))

zgłoś

jeśli tylko
14 czerwca 2014 o 16:35

czasem delikatność znika bez śladu..

zgłoś

piórko
14 czerwca 2014 o 16:38

Czasem zwyczajnie wpadamy w rutynę:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się