19 grudnia 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

hmmm

ktoś wystawił choinkę
tuż przed świętami
na śmietnik

nie mógł się doczekać

Pan Bin Szu
19 grudnia 2011 o 23:19

mniej tresciwe, mniej ciekawe

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 07:33

hmmm;)), to autentyczna obserwacja, i wydaje mi się bardzo ciekawa, dająca dużo możliwości interpretacyjnych. Dzięki za komentarz Panie Bin Szu:)))( fajny nick)

zgłoś

Magdala
20 grudnia 2011 o 04:46

kopnął Cię pegaz. z miłością, czy co? bingo! nie dziel się. ściskam!

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 07:33

skopał mnie pegaz z miłości- świetne Magdo:)))))))

zgłoś

budleja
20 grudnia 2011 o 08:01

a może choinka była nieświeża, hi hi?

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 10:54

Kto to wie??:)))))

zgłoś

Meris
20 grudnia 2011 o 12:24

hmmm hmmm tezę sobie taką założyłeś :)

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 12:25

tu nie ma tezy Meris:))), no jaka?:))

zgłoś

Meris
20 grudnia 2011 o 12:27

nie mógł się doczekać- czekaj, czekaj, ja wiem! Ty się nie możesz doczekać!

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 12:28

Aby wystawić choinkę?;))))

zgłoś

Meris
20 grudnia 2011 o 12:31

Twoja hipoteza to Twoja puenta i ja nie śmiem z nią dyskutować :)) niemniej każda choinka kończy kiedyś swój okres świetności :D

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 17:41

Uważasz że jest narzucająca?...może. Fakt że choinka śmietniku przed świętami to widdok niecodzienny.Faktem jest że nie doczekała, niedoczekał również właściciel.To fakty, a hipotezy można snuć dowolne:)). Dzięki Meris:)))

zgłoś

Meris
20 grudnia 2011 o 18:54

cała przyjemność po mojej stronie W! Tobie życzę całkiem odmiennie od treści!

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 21:58

uwielbiam te powiedzenie"cała przyjemność po mojej stronie":)))Z jednej strony tylko.Niby egoistyczne a miło:)))

zgłoś

Kajus
20 grudnia 2011 o 12:26

dla bezdomnych :)))

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 12:27

hipotezy można mnożyć. Mógł odbyć święta wcześniej;))

zgłoś

Istar
20 grudnia 2011 o 12:29

sama uciekła ;) jak zobaczyła w co ją wystroili ;)

zgłoś

Kajus
20 grudnia 2011 o 12:30

heheheheee ... o to to to to ...:)))) zeszłoroczne fasony jej nie leżą...modnisia :)))

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 17:42

Uciekła choinka to fajny temat na opowieść wigilijną:)))

zgłoś

Kajus
20 grudnia 2011 o 12:30

albo mu sie nie podobała... albo powiedział ... właściwie...to mam to w dupie :))))

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 17:43

albo jednocześnie kupiono dwie?

zgłoś

Kajus
20 grudnia 2011 o 17:43

albo była promocja...:)))

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 17:44

Dwie w cenie jednej:))))

zgłoś

Kajus
20 grudnia 2011 o 17:46

hehe , no :)))

zgłoś

milena
20 grudnia 2011 o 19:09

a ja doskonale (po swojemu) rozumiem:) bardzo dobre; pozdrawiam:))

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 19:45

:))))Doskonale Cię rozumiem, też tak mam:)))))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
20 grudnia 2011 o 19:19

Nie mógł się doczekać końca świąt :-) :-) Ale i tak życzę: Radosnych, Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia!

zgłoś

Wieśniak M
20 grudnia 2011 o 19:46

Dziękuję i Tobie Radosnych z Dużym Mikołajem:))))

zgłoś

Meris
21 grudnia 2011 o 12:45

OK zostawię trochę przyjemności dla Ciebie ;) Tak mi się skojarzyło jeszcze- skąd wiesz że właściciel również nie doczekał? To tak jak w reklamie TESCO: nie wiemy co w życiu :) my nie wiemy co było przyczyną-fakt jest tylko jeden: choinka na śmietniku.Niemniej fascynujący temat... :))

zgłoś

Szel
21 grudnia 2011 o 12:49

ja wiem dlaczego Wiesniaku, napewno smierdziala myszami:!!

zgłoś

Wieśniak M
21 grudnia 2011 o 18:12

Szeluś- wyrzuciłaś kiedyś z tego powodu przed świętami choinkę?;)))))

zgłoś

Szel
21 grudnia 2011 o 19:17

gorzej Wiesiu, rozbieralam z tego powodu choinke tego samego dnia w ktorym ja ubralam, to znaczy w wigilie, bo jak sie rozgrzala w domowym ciepelku, cuchnela tak jakby cale stado myszy zalatwialo na niej swoje naturalne potrzeby:)

zgłoś

Wieśniak M
21 grudnia 2011 o 19:20

Cholera...że też nie wpadłem na to by ją powąchać:((,;))))

zgłoś

Szel
21 grudnia 2011 o 19:25

i dobrze ze jej nie wachales, bo moze twoj nos by tego nie zniosl :)

zgłoś

Wieśniak M
21 grudnia 2011 o 19:27

a widzisz?- to nie mogły być myszy, bo tamtą ktoś zniósł;))))

zgłoś

Konrad Redus
21 grudnia 2011 o 12:52

grube, czerwone, a jak wchodzi to aż miło - święty mikołaj

zgłoś

Wieśniak M
21 grudnia 2011 o 18:13

i nie zostawia śladu na podjeździe;)))

zgłoś

28brrr10
21 grudnia 2011 o 18:15

relatywizacja czasu,może u Tego kogoś czas świętowania się skończył:)

zgłoś

Wieśniak M
21 grudnia 2011 o 18:17

to jest myśl ku której sié skłaniam:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się