hmmm;)), to autentyczna obserwacja, i wydaje mi się bardzo ciekawa, dająca dużo możliwości interpretacyjnych. Dzięki za komentarz Panie Bin Szu:)))( fajny nick)
Uważasz że jest narzucająca?...może. Fakt że choinka śmietniku przed świętami to widdok niecodzienny.Faktem jest że nie doczekała, niedoczekał również właściciel.To fakty, a hipotezy można snuć dowolne:)). Dzięki Meris:)))
OK zostawię trochę przyjemności dla Ciebie ;) Tak mi się skojarzyło jeszcze- skąd wiesz że właściciel również nie doczekał? To tak jak w reklamie TESCO: nie wiemy co w życiu :) my nie wiemy co było przyczyną-fakt jest tylko jeden: choinka na śmietniku.Niemniej fascynujący temat... :))
gorzej Wiesiu, rozbieralam z tego powodu choinke
tego samego dnia w ktorym ja ubralam, to znaczy w wigilie, bo jak sie rozgrzala w domowym ciepelku,
cuchnela tak jakby cale stado myszy zalatwialo na niej swoje naturalne potrzeby:)
mniej tresciwe, mniej ciekawe
zgłoś
hmmm;)), to autentyczna obserwacja, i wydaje mi się bardzo ciekawa, dająca dużo możliwości interpretacyjnych. Dzięki za komentarz Panie Bin Szu:)))( fajny nick)
zgłoś
kopnął Cię pegaz. z miłością, czy co? bingo! nie dziel się. ściskam!
zgłoś
skopał mnie pegaz z miłości- świetne Magdo:)))))))
zgłoś
a może choinka była nieświeża, hi hi?
zgłoś
Kto to wie??:)))))
zgłoś
hmmm hmmm tezę sobie taką założyłeś :)
zgłoś
tu nie ma tezy Meris:))), no jaka?:))
zgłoś
nie mógł się doczekać- czekaj, czekaj, ja wiem! Ty się nie możesz doczekać!
zgłoś
Aby wystawić choinkę?;))))
zgłoś
Twoja hipoteza to Twoja puenta i ja nie śmiem z nią dyskutować :)) niemniej każda choinka kończy kiedyś swój okres świetności :D
zgłoś
Uważasz że jest narzucająca?...może. Fakt że choinka śmietniku przed świętami to widdok niecodzienny.Faktem jest że nie doczekała, niedoczekał również właściciel.To fakty, a hipotezy można snuć dowolne:)). Dzięki Meris:)))
zgłoś
cała przyjemność po mojej stronie W! Tobie życzę całkiem odmiennie od treści!
zgłoś
uwielbiam te powiedzenie"cała przyjemność po mojej stronie":)))Z jednej strony tylko.Niby egoistyczne a miło:)))
zgłoś
dla bezdomnych :)))
zgłoś
hipotezy można mnożyć. Mógł odbyć święta wcześniej;))
zgłoś
sama uciekła ;) jak zobaczyła w co ją wystroili ;)
zgłoś
heheheheee ... o to to to to ...:)))) zeszłoroczne fasony jej nie leżą...modnisia :)))
zgłoś
Uciekła choinka to fajny temat na opowieść wigilijną:)))
zgłoś
albo mu sie nie podobała... albo powiedział ... właściwie...to mam to w dupie :))))
zgłoś
albo jednocześnie kupiono dwie?
zgłoś
albo była promocja...:)))
zgłoś
Dwie w cenie jednej:))))
zgłoś
hehe , no :)))
zgłoś
a ja doskonale (po swojemu) rozumiem:) bardzo dobre; pozdrawiam:))
zgłoś
:))))Doskonale Cię rozumiem, też tak mam:)))))
zgłoś
Nie mógł się doczekać końca świąt :-) :-) Ale i tak życzę: Radosnych, Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia!
zgłoś
Dziękuję i Tobie Radosnych z Dużym Mikołajem:))))
zgłoś
OK zostawię trochę przyjemności dla Ciebie ;) Tak mi się skojarzyło jeszcze- skąd wiesz że właściciel również nie doczekał? To tak jak w reklamie TESCO: nie wiemy co w życiu :) my nie wiemy co było przyczyną-fakt jest tylko jeden: choinka na śmietniku.Niemniej fascynujący temat... :))
zgłoś
ja wiem dlaczego Wiesniaku, napewno smierdziala myszami:!!
zgłoś
Szeluś- wyrzuciłaś kiedyś z tego powodu przed świętami choinkę?;)))))
zgłoś
gorzej Wiesiu, rozbieralam z tego powodu choinke tego samego dnia w ktorym ja ubralam, to znaczy w wigilie, bo jak sie rozgrzala w domowym ciepelku, cuchnela tak jakby cale stado myszy zalatwialo na niej swoje naturalne potrzeby:)
zgłoś
Cholera...że też nie wpadłem na to by ją powąchać:((,;))))
zgłoś
i dobrze ze jej nie wachales, bo moze twoj nos by tego nie zniosl :)
zgłoś
a widzisz?- to nie mogły być myszy, bo tamtą ktoś zniósł;))))
zgłoś
grube, czerwone, a jak wchodzi to aż miło - święty mikołaj
zgłoś
i nie zostawia śladu na podjeździe;)))
zgłoś
relatywizacja czasu,może u Tego kogoś czas świętowania się skończył:)
zgłoś
to jest myśl ku której sié skłaniam:)))
zgłoś