2 grudnia 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

ciągłość

człowieka
trzeba wyssać z mleka

zassać z niego
aż do zgonu

idą 
idą ludzie
bebilonu

Konrad Redus
2 grudnia 2011 o 21:17

ciekawa gra słów, godna wiersza

zgłoś

Wieśniak M
2 grudnia 2011 o 21:20

dzięki Konradzie:)), taka refleksja po wierszu sżel:))

zgłoś

Magdala
2 grudnia 2011 o 21:18

hahahahahaha

zgłoś

Wieśniak M
2 grudnia 2011 o 21:19

jak śledzik?:)))

zgłoś

Magdala
2 grudnia 2011 o 21:19

ja zassywałam dziewięć miesięcy i ZADAŁAM córce skazę białkową :)))))))))

zgłoś

Wieśniak M
2 grudnia 2011 o 21:22

ssaki uczulone na mleko...ech!:))))

zgłoś

milena
2 grudnia 2011 o 21:26

mój potomek zasysał mnie przez 3 lata, wyssał na wiele nastęonych całkowity brak chorób, polecam :))))

zgłoś

Wieśniak M
2 grudnia 2011 o 21:27

zgadzam się że to najlepsze rozwiązanie, acz sla niektórych niedostępne:(- dzięki i pozdrawiam:)))

zgłoś

Magdala
2 grudnia 2011 o 21:29

sprawdzone! :)))))

zgłoś

milena
2 grudnia 2011 o 21:30

:)))))))

zgłoś

Istar
2 grudnia 2011 o 21:29

super W Wielki :) jestem pod wrażeniem Twoich możliwości...

zgłoś

Wieśniak M
2 grudnia 2011 o 21:33

i pod wierszem- dziękuję Marzenko:))

zgłoś

Florian Konrad
2 grudnia 2011 o 22:53

dobreeeeeeee!!!!!!! :)))))

zgłoś

Wieśniak M
3 grudnia 2011 o 21:26

chyba naprawdę dobre:))))

zgłoś

lajana
3 grudnia 2011 o 10:01

;-)))))

zgłoś

Wieśniak M
3 grudnia 2011 o 21:27

:)))Dzięki lajano:))

zgłoś

28brrr10
3 grudnia 2011 o 21:44

uśmiecham się, a jak ktoś nie lubi mleka?

zgłoś

Wieśniak M
3 grudnia 2011 o 21:58

lub jeśli ma skazę białkową?;)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
3 grudnia 2011 o 21:50

Wieśniaku, zaskakująca ta miniaturka. Niby mówisz oczywistości, ale w sposób dość oryginalny. Nie wiem, czy nie zyskałoby to na filozoficznej sile bez tej ostatniej zwroteczki? Zastanawiam się tylko, nie wymuszam, bo mogę nie mieć racji.

zgłoś

Wieśniak M
3 grudnia 2011 o 21:54

Małgosiu.Bez ostatniej zwrotki ta miniatura byłaby o czym innym przecież.Wiem że przy szybkim czytaniu można zamienić litery w bebilonie i wtedy wydaje się zbędna:)))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
3 grudnia 2011 o 21:55

Nie załapałam, że to chodzi o sztuczne mleko. Musi więc zostać, bo to podkreśla Twoje przesłanie... Ssanie symbolizuje kontakt z matką, zainteresowanie, miłość. Z tej miłości rodzi się człowiek... Sztuczne mleko to symbol zastępnika wszystkich potrzeb małej istoty ludzkiej.

zgłoś

Wieśniak M
3 grudnia 2011 o 21:57

:))), mam nadzieję że nie czujesz się rozczarowana:))))

zgłoś

Szel
3 grudnia 2011 o 21:59

heyyyyy beybylonye

zgłoś

Wieśniak M
3 grudnia 2011 o 22:00

:))))hey hey

zgłoś

Szel
3 grudnia 2011 o 23:58

ehhh ty mleczna wiezo

zgłoś

Wieśniak M
4 grudnia 2011 o 08:14

mleczna wieża:))- dobre:))- nie żal?;))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
3 grudnia 2011 o 22:07

Ja mam czuć się rozczarowana, Wieśniaku, czy to do kogoś innego zapytanie? Wręcz przeciwnie. Z zadowoleniem znalazłam tu świadomość wyboru. A swoją dopowiedź napisałam niemal w tym samym czasie, co Ty... W każdym razie nie byłam świadoma, że już zareagowałeś. Pozdr...:)))

zgłoś

Wieśniak M
3 grudnia 2011 o 22:19

no to się cieszę Małgosiu:)), pozdrawiam:))

zgłoś

laura bran
3 grudnia 2011 o 23:56

człowieka trzeba wyssać z mlekiem aż do zgonu idą idą ludzie bebilonu - fajne :)

zgłoś

Wieśniak M
4 grudnia 2011 o 08:12

dziękuję lauro:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się