14 listopada 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

jest do ... poniedziałku

bo co się może wydarzyć
w jesienny poranek
w drodze do pracy

rozmyślam nad
względnością czasu

zielony liść
wyprzedza
na trzeciego

Ania Ostrowska
14 listopada 2011 o 07:04

zgrabne :) jesień, względność i zieloność - udane połączenie :)))

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 07:14

Witaj Aniu. Dzięki:)))

zgłoś

Alutka P
14 listopada 2011 o 07:56

może - oj może się wydarzyć - wiele:)

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 07:59

po jesieni przyjdzie wiosna?:))))

zgłoś

Alutka P
14 listopada 2011 o 11:25

a ruda kobieta chwyci Cię w swoje dłonie ;):):) jeszcze tej jesieni:)

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 18:10

rozłożyłaś karty Alutko?;))))

zgłoś

Istar
14 listopada 2011 o 08:00

dobrego dnia W Wielki :)

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 08:02

I Tobie Marzenko:))- dobrego:)))

zgłoś

LadyC
14 listopada 2011 o 08:12

Jaki tam zielony o tej porze?

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 08:31

:))), no jaki?;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 listopada 2011 o 08:18

Lubię te tańczące listki w czasie jazdy autem:) Świetna myśl, tylko patrz na drogę łobuzie:)

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 08:31

Drogę mam zapisaną w gwiazdach;))- dzięki An:))

zgłoś

sam53
14 listopada 2011 o 09:11

mam nadzieję, ze nie jest to Mleczna Droga:) z tym liściem...bosko!!

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 09:29

na drodze mlecznej :))), czy aby nie prowadzi do mleczarni?;)))

zgłoś

Meris
14 listopada 2011 o 13:56

przy tym wierszu jesień staje się ciepła i taka...poniedziałkowa...Ale ja bardzo lubię poniedziałki.

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 16:56

to miło:))). Ja osobiście nie lubię poniedziałku:)))

zgłoś

Magdala
14 listopada 2011 o 16:57

:))))))) kręcisz!!!! nie ma już zielonych! żółte oraz odcieniowe som! :P

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 16:58

są jeszcze choćby bluszcz:))))

zgłoś

Magdala
14 listopada 2011 o 17:02

bluszcz się nie liczy, całoroczne nie wchodzą w konwencję :P

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 17:05

he:)), mój sąsiad ma listek zawsze zielony, choć maluch już do muzeum się nadaje;)

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 19:02

Dziękuję :)))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
15 listopada 2011 o 03:34

Nie filozuj, Wieśku, bo Cię w podróży sznurówki wyprzedzą ;)))

zgłoś

Wieśniak M
19 listopada 2011 o 13:53

wyprzedziły Kasiu:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się