8 listopada 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

najsmutnieszy wiersz o jesieni

czerwień brązem zmącił
złoto w czerń zamieni
zieleń szronem strąci

dzień krótki przygasi
ledwie ciepłym słońcem
nasiąknięte pajęczyny
zwiąże koniec z końcem

przemarznięty pająk bez muchy
zajęczy grzejąc słuchy
zającom w kupce czarnych liści
śniącym wiosenne łąki - niechaj im się ziści

Natali
8 listopada 2011 o 18:37

powieki przymknięte do snu - wszystko najpierw staje się ciemne, by potem snem przetrwać do rana :))

zgłoś

Wieśniak M
8 listopada 2011 o 18:41

jesień gasi światło :)))

zgłoś

Natali
14 listopada 2011 o 17:33

pstryk i wszystko jasne :))

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 18:07

czyli zima:)))

zgłoś

issa
8 listopada 2011 o 18:44

"przemarznięty pająk bez muchy / zającom grzeje słuchy" :)) zające szczęśliwe po końce / zające po omyk gorące /to hymn zajęczopajęczego zbratania czy jakoś tak, a nie wątek romansowy;)/ dobrego.

zgłoś

Wieśniak M
8 listopada 2011 o 18:48

he, czyżby każde żyło w klatce/ mają po naturze matce/ wspólne em do pomieszkania/ stąd tyle bliskości pajęczozajęczgo bratania:))))

zgłoś

Wieśniak M
8 listopada 2011 o 18:58

hmm, troszkę zmieniłem:)

zgłoś

issa
8 listopada 2011 o 19:00

hahah, niechaj im się ziści:))

zgłoś

Wieśniak M
8 listopada 2011 o 19:07

na kupce liści:))))

zgłoś

Stefanowicz
8 listopada 2011 o 19:22

Zabawiłeś się tematem aż miło, niemniej wiersz wcale nie jest najsmutniejszy. Co więcej, on nawet nie jest smutny. Czytałeś wiersz Istar?

zgłoś

Wieśniak M
8 listopada 2011 o 21:19

tak czytałem. I wiesz co?. Każdy o jesieni smutny...

zgłoś

Stefanowicz
8 listopada 2011 o 21:35

No to do roboty... piszemy najweselszy wiersz o jesieni?

zgłoś

Wieśniak M
8 listopada 2011 o 21:38

he he. :)), An twierdzi że mój piękny jest najweselszy, wyczerpałem limit edycji, więc może jutro?:)))

zgłoś

Slawrys
8 listopada 2011 o 21:40

hejka to dzis czy jutro?????

zgłoś

Wieśniak M
9 listopada 2011 o 05:31

to chyba dziś jednak:)

zgłoś

Wieśniak M
9 listopada 2011 o 05:49

obawiam się że w przypadku limitu utworów ten portal przewiduje teorię bezwzględności czasu;)A swoją drogą czasem i z czasem będą dziać się dziwne rzeczy. Może się nam zakrzywić i wrócimy do punktu wyjścia albo jakoś tak....

zgłoś

Wieśniak M
9 listopada 2011 o 06:01

chodzi o neutrino?, ha, nic nowego stwierdzić że jest coś szybszego od światła. Od dawna nasza myśl wędruje szybciej. Limit jest trzy utwory na dobę w danej kategorii. Jeszcze się nadziejesz;)

zgłoś

Wieśniak M
9 listopada 2011 o 06:42

Twój świat ( newtonowski) już dawno legł w niebycie. Cała nadzieja że Struś Pędziwiatr wciąż jest najszybszy. Od dawna przekraczał granice zdrowego rozsądku :))

zgłoś

Wieśniak M
9 listopada 2011 o 07:45

W zasadzie masz rację. Do niedawna nie było wyjścia. Świadomość , że tak właśnie się stanie, powodowała liczne potłuczenia, otarcia, a czasem wręcz złamania. Teraz ze świadomością, że upadek jest tylko szczególnym przypadkiem w małej skali, możemy liczyć na dużo więcej możliwości. Dochodzi do tego czego nie przewidział Marks. To świadomość określa byt... a nawet odbyt;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
9 listopada 2011 o 06:18

Ten chyba nie jest najsmutniejszy, pachnie nadzieją :)

zgłoś

Wieśniak M
9 listopada 2011 o 06:42

Te zapachy :))), Dzięki An :)

zgłoś

Magdala
10 listopada 2011 o 09:03

phi. jaki tam smutny! kolorowy jak jesień. gorsza zima. bez kolorów. :))

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 18:03

zima maluje kolorki na policzkach:)))

zgłoś

Bazyliszek
14 listopada 2011 o 17:30

bardzo udana odpowiedz:)))

zgłoś

Wieśniak M
14 listopada 2011 o 18:03

:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się