|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
najsmutnieszy wiersz o jesieni
czerwień brązem zmącił
złoto w czerń zamieni
zieleń szronem strąci
dzień krótki przygasi
ledwie ciepłym słońcem
nasiąknięte pajęczyny
zwiąże koniec z końcem
przemarznięty pająk bez muchy
zajęczy grzejąc słuchy
zającom w kupce czarnych liści
śniącym wiosenne łąki - niechaj im się ziści
powieki przymknięte do snu - wszystko najpierw staje się ciemne, by potem snem przetrwać do rana :))
report
jesień gasi światło :)))
report
pstryk i wszystko jasne :))
report
czyli zima:)))
report
"przemarznięty pająk bez muchy / zającom grzeje słuchy" :)) zające szczęśliwe po końce / zające po omyk gorące /to hymn zajęczopajęczego zbratania czy jakoś tak, a nie wątek romansowy;)/ dobrego.
report
he, czyżby każde żyło w klatce/ mają po naturze matce/ wspólne em do pomieszkania/ stąd tyle bliskości pajęczozajęczgo bratania:))))
report
hmm, troszkę zmieniłem:)
report
hahah, niechaj im się ziści:))
report
na kupce liści:))))
report
Zabawiłeś się tematem aż miło, niemniej wiersz wcale nie jest najsmutniejszy. Co więcej, on nawet nie jest smutny. Czytałeś wiersz Istar?
report
tak czytałem. I wiesz co?. Każdy o jesieni smutny...
report
No to do roboty... piszemy najweselszy wiersz o jesieni?
report
he he. :)), An twierdzi że mój piękny jest najweselszy, wyczerpałem limit edycji, więc może jutro?:)))
report
hejka to dzis czy jutro?????
report
to chyba dziś jednak:)
report
obawiam się że w przypadku limitu utworów ten portal przewiduje teorię bezwzględności czasu;)A swoją drogą czasem i z czasem będą dziać się dziwne rzeczy. Może się nam zakrzywić i wrócimy do punktu wyjścia albo jakoś tak....
report
chodzi o neutrino?, ha, nic nowego stwierdzić że jest coś szybszego od światła. Od dawna nasza myśl wędruje szybciej. Limit jest trzy utwory na dobę w danej kategorii. Jeszcze się nadziejesz;)
report
Twój świat ( newtonowski) już dawno legł w niebycie. Cała nadzieja że Struś Pędziwiatr wciąż jest najszybszy. Od dawna przekraczał granice zdrowego rozsądku :))
report
W zasadzie masz rację. Do niedawna nie było wyjścia. Świadomość , że tak właśnie się stanie, powodowała liczne potłuczenia, otarcia, a czasem wręcz złamania. Teraz ze świadomością, że upadek jest tylko szczególnym przypadkiem w małej skali, możemy liczyć na dużo więcej możliwości. Dochodzi do tego czego nie przewidział Marks. To świadomość określa byt... a nawet odbyt;)
report
Ten chyba nie jest najsmutniejszy, pachnie nadzieją :)
report
Te zapachy :))), Dzięki An :)
report
phi. jaki tam smutny! kolorowy jak jesień. gorsza zima. bez kolorów. :))
report
zima maluje kolorki na policzkach:)))
report
bardzo udana odpowiedz:)))
report
:))))
report