|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
Grrrrr.....ech! ( rymowanka na życzenie)
Trojanie!!!
Trojańczycy!
Trójniacy?
Trójcy???
u bram konia porzucili
szaleni greccy zbójcy
z drewna chyba....zwierz
...wygląda że ....zbity
z resztek obozowych desek
Ooo...tam sterczą nity!
podarek to może lub
morza przestroga
by w Itace nasza
nie stanęła noga
ale któż by tam jechać zechciał
do tej Grecji tera?
pojedziemy jak Afrodytę
zastąpi Wenera!
Póki co weźmy grecki do historii
wkładzik
w końcu do ognia to spory całkiem
składzik
Do środka z koniem!!!
zebrać mi tu chłopa
Niech się święci dzień.....hmmm.....Konia!
cieszy się Europa...
wesoło ;)
zgłoś
:))))
zgłoś
ale jazda :D
zgłoś
jeśli uśmiechnął to się cieszę:))))
zgłoś
Widzę Marzenko że moja rymowanka coraz to aktualniejsza ;)))
zgłoś
:))
zgłoś
:)))
zgłoś
nie wywołuj piany z lasu/ nie mieszaj w to paskudnej Wenus/ bój się Aresa tfu Hefajstosa Wieśniaku/ łap sieć a nie w sieć/ koniowi w żłoby dano?/ nie dano/ trzęsie się ze strachu Europa/ ;))))
zgłoś
zawierzyli trojanie koniowi/ teraz na tym miejscu nowi/ szukają Wenery/ a koń nie miał źrebaka/ do cholery/ miał w brzuchu greka/ a ten poleży poczeka/ nie spieszy się wcale/ w tej pracy nawale...
zgłoś
a się bawisz - oj :)
zgłoś
staram się Alutko :)))
zgłoś
widzę :) staraj się - staraj
zgłoś
kurka rurka zeżarło komentarz dziękczynny:)))
zgłoś
a na stos z trojanami i innymi wirusami i niech antywirus zyje z nami:)))))))
zgłoś
Człowiek się dwoi i troi, a to wszystko marność...drodzy moi ...
zgłoś
;)))
zgłoś
:)))- a tak mi się przypomniał po przeczytaniu Twojego:)))))
zgłoś
Nie wierzę Grekom, nawet gdy przynoszą dary. Błyskotliwie piszesz, z taką radością, że aż zazdrość. Czy ty przypadkiem nie cierpisz na syndrom Patchera?
zgłoś
:))-dzięki siseyu:)- nie mam pojęcia kto to taki ten Patcher:))- Piszę kiedymi to sprawia radość. Inaczej wychodzą gnioty:(
zgłoś
Heh, nakładka na program to chyba tylko jedna z myśli, jaka chodziła siseyowi po głowie i palcach. Mam powody, by być prawie pewną, że Patcher jest połączeniem. Rodzajem kontaminacji. Mieszka w nim też Patch. Patch Adams. Ten, którego chciano wywalić z uczelni medycznej za "nadmierną szczęśliwość":)
zgłoś
jeśli to o mnie to szczęśliwość bywa reakcją na smutek.Jest jak czarowanie rzeczywistości.Smętnej szarej monotonnej w korowód zabawnych przeinaczeń:)))- dzięki isso- pozdrawiam niedzielnym buźwzajem:)))
zgłoś
I ja, i ja pozdrawiamtak;)) p.s. bardzo lubię Patcha.
zgłoś
:)))- taka podejrzana wesołkowatość budzi często agesję:)))-pozdrowianki:)))
zgłoś
["Smętnej szarej monotonnej w korowód zabawnych przeinaczeń" p.p.s. - monotonna czy smętna, nie może być ta rzeczywistość w gruncie rzeczy smętnie, skoro się tak pozwala robić w korowód;)) - pomyślała sobie issa i poszła wreszcie, nożesz ;d]
zgłoś
oj nie:))- chcesz już iść?- a tu korowód za korowodem,a większość smętnych na wieśniaczą modę/ jedynie jeden wesoły- lecz nie dam się nabrać- bo to korowód dance macabre;)))- a wróć jeszcze:))))
zgłoś
:))) więc wróciła jeszcze / i wcale jej nie przejęły dreszcze / toż widziała już wcześniej / przy niejednym korowodzie / u Wieśniaka / karnawał i danse macabre jednocześnie w przyrodzie / tak i tutaj wyczuła go zatem / i dobrze / porządny karnawał tylko ze szkieletem się uda / jak tańczyć mógłby bez szkieletu maruda / samo ciało bez kości / byłoby jak worek / któremu żaden nie przyda się otworek ;))) buźwzajem pod słońcem, Wie Śniak:)
zgłoś
korowód śmierci już na kołowrotku/ nakręca inaczej niż było u przodków/ lecz jednaka śmierć na końcu haczyka/tak w niebie jak i w ziemskich wnykach/ coś na końcu czeka w każdym korowodzie/ więc możę stanąć by nam...na przodzie?// wiersz dziękuje isso żeś wróciła- wyznał mi na boku że to wizyta miła:))- bużwzajem słoneczny acz poniedziałkowy:)
zgłoś
Wieśniaku, niniejszym zobowiązuję Cie do obejrzenia Patcha Adamsa. PS. Życie jest piękne, gdy Issa za Rusinka przebrana siseya tropi. Patcher i Patch - spełniasz warunki mister W. :D
zgłoś
Wieśniak:) ot, jaki pięknie gościnny Twój wiersz: tyle się przy nim dzieje ciekawych odsłon korowodu;))
zgłoś
sissss, peessss. Życie w ogóle jest piękne, u Benigniego też:p
zgłoś
ok siseyu:))- muszę przyznać że znam tę historię.- leczenie śmiechem- doktor klaun:))Jeżeli serio uważasz że to co poszę ma taką siłę przekazu, to się cieszę:)), lubię dopatrywać się weselszej strony życia i lubię ludzi. W całym ich skomplikowaniu.Odnajduję się w najbardziej odjechanych osobowościach. No ale schodzę z tematu.Dałeś mi do myślenia:))- dzięki:)))
zgłoś
p.p.s. no to chyba intensywniej pomyślę i jednak nie tylko w chciejstwie napiszę może tę recenzję "Patcha..."
zgłoś
isso:)))korowody są jak film przelatujący przed oczami klatka po klatce- w każdej może czaić się drapieżnik ze swoim smutkiem:)))
zgłoś
hahahah, o, to, to. o, to, to, ŚniakTy;))) [polazła w końcu czy nie polazła. ech, no jednak pora wyakyszać w inne jeszcze miejsca, żeby się zanadto nie przywiązać do osiadłego trybu życia;) idę:)]
zgłoś
trudno osiąść w korowodzie/ i ten dylemat w tyle czy na przodzie/ przy orkiestrze czy bufecie/ ale żeby tak pójść sobie?no wiecie?- Miłego:))))))
zgłoś
niby prześmiewcze, a tyle treści tam upchałeś, że "co miał poeta na myśli, sam poeta nie wymyśli za to zrobią to maturzyści". ja swoją rozprawkę mam już w głowie, zawiódł czasowy interfejs (chyba oszczędziłam czytelnika)
zgłoś
:)))przypomniałaś mi smętny wynik interpretacyjny Szymborskiej z własnego wiersza:)))- ona go nie zrozumiała:))))
zgłoś
a miała okazję przeczytać, czy zamknęła się w swoim świecie dawcy?
zgłoś
ach Itaka i te konie/ prawie jak warszawskie Błonie/ kiedy smutek ci doskwiera/ wstąp na baśń o bohaterach/ dziękuję Wieś :)
zgłoś
to ja dziękuję Earth:)))
zgłoś
no co TY, działasz na ludzi jak bomba, taka odwrotnie działająca do niszczącej, inspirujesz :)
zgłoś
:))) ech gdybym taką moc posiadał, to bym gadał i gadał i gadał:)))- dziękuję :))
zgłoś
niech moc będzie z Tobą :)))
zgłoś
i z nami wszystkimi :)
zgłoś
chiba gorzej jak obojnaki ;))
zgłoś
Wszak święte tebańskie hufce nie mieszczą się nawet we współczesnej główce;)))
zgłoś
mua to nawet jezdem za dniem starego konia
zgłoś
:)) czy w planach uroczystości jest choć full wypas?i siano dla konia według żłoba/i to niezależnie czy żywot na wyścigach czy wolnobiegającego nieroba:)))
zgłoś
Greki w koniu by posiedli/ i popili i pojedli/ snem zmęczonym by polegli ? :)
zgłoś
Jakże by nam się zmieniła iliada ile by się homer jeszcze musiał nagadać gdyby greki tam posnęli pijani.a i do histori przeszli bymoże tylko sami trojani?;))
zgłoś
kto to wie, kto dosiadł by i jak konia, co Homer wymyśliłby trzymając w dłoniach...pióro ;)
zgłoś
a cóż tam mógł Homer, bez niebios ingerencji/ cieszmy się że zeus nie miał demencji/ afrodyta zgagi, eros wypalenia/ bo gdyby zajęli się sobą- homer nie miałby nic do powiedzenia:)))
zgłoś
no i jak widać przez losów zrządzenie wyszło dzieło, a nie zrzędzenie ;)
zgłoś
bo jak się wezmą do roboty bogi/ to i morze się wzburzy/ i ziemia nie odłogiem/ ruch w niebiosach pisze losy ludzi/ a co się nad tym nawyręży bosko- natrudzi:)))
zgłoś
i że ja dotąd nie znałam tego! żywotne wielce:)
zgłoś
Z czasów bankrutctwa niedawnego hellady:)))
zgłoś
muszę jakoś popracować nad onomatopejami w zapisie,bo tu zwykłe ha ha ha nie oddaje głębszej radości:) wycieram oczy po prostu:) lekko się zachłystując - no i jak to zapisać:)
zgłoś
to oni, ci grekowie znali onomatopeje?- oj muszę chyba odświerzyć homeryckie dzieje:))))
zgłoś
już się podduszam, ze śmiechu:) ono ma to peje czy nie ma:) ja nie wiem:) (aha ćwiczę ten Twój JangcyJang wierszyk - żeby nie było, że to obiecanka cacanaka:)
zgłoś
O taaaak- czekam na to dzieło konfucjanizmu zachodnioeuropejskiego:))))
zgłoś
mnie chyba wtedy na świecie jeszcze nie było (znaczy się na trumlu) stąd mój barak tu :) a widzisz już od 2011 masz ciągoty historyczne :)
zgłoś
historia z człeka nie wyłazi po dobroci/ dlatego i współczesny grek też coś sknoci:)))
zgłoś
wyplataj wyplataj słowa słówka frazy, raz koń trojański a raz polskie zrazy :)
zgłoś
o wyższości kiełbasy nad wurstem/ a choćby te pierwsze bardziej tłuste/ przesolone i z nieznanego pochodzenia/bo kiełbasa jaśnieje a wurst rzuca więcej cienia:)))
zgłoś
a ja chciałam kiedyś biografię na życzenie :)
zgłoś
:)))-poza antykiem zajmują mnie też sprawy najnowsze:))))
zgłoś
Na tą końską radość, coś się cieniem kładzie. Jak to bydlę klepać, po drewnianym zadzie. Bo to drzazga jakaś, utknie w chętnej dłoni. Więc jak ranną ręką, dobyć później broni? ;)
zgłoś
Dobywa się broni pokrwawioną prawicą (mańkuci lewicą)/ niech wrogi zadrżą gdy widzą ślady domniemanych potyczek/ kto tam zgadnie że to od drewnianego konika pstryczek ?;))
zgłoś