30 lipca 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

po zew

marzły ci stopy nawet w środku lata
ogrzewałem je pocałunkami
potem wydobywałem dźwięki
których istnienia nie podejrzewałaś
ich zapis wciąż mam na plecach

daj podpiszę
i miejmy to już
w dupie

Nesca
30 lipca 2011 o 23:33

ładnie i po męsku:)

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 07:42

dzięki Nesca :)

zgłoś

Istar
30 lipca 2011 o 23:39

chciałam coś, ale lepiej jak: //głodny przychodziłeś /byłam smakiem/zapełnieniem/ soczysty pod każdym palcem/ byłeś/podpisz/ja nie mam śladów//

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 07:43

bywa więc różnie...

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
30 lipca 2011 o 23:39

Stopy w dupie? Rytmiczne.

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 07:44

i stopy też;)

zgłoś

Miladora
31 lipca 2011 o 00:11

Szkoda, jeżeli zostają takie wspomnienia, prawda? Bardzo wymowny wiersz. Aha - "dzwięki". ;) Dobrego, Wu, na jutro. :)

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 07:46

biedny peel:(. dziękuję Miladoro, i też dobrego na dziś:))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
31 lipca 2011 o 07:49

Co za moc! swoją drogą szkoda peela :)

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 07:51

dziękuję An :))))

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
31 lipca 2011 o 08:00

Czasem lepiej nic nie mówić..., ja czasem nie wiem, co powiedzieć...

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 10:27

i mnie grzęźnie słowo w gardle. Mógłbym jedynie zaśmiać się na wszelki wypadek. Czasem wychodzi to autentycznie...;)

zgłoś

gabrysia cabaj
31 lipca 2011 o 09:27

bez komentarza

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 10:27

:))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
31 lipca 2011 o 10:12

podobaśka :)

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 10:28

Kasiu :))))

zgłoś

kot
31 lipca 2011 o 11:19

Aż się zalogowałam. Jest świetny.

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 12:00

miau:)))

zgłoś

Magdala
31 lipca 2011 o 11:55

ale oświadczyny!!!!!!! :))))))))))

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 11:57

:)))). Zwróć uwagę na tytuł;)

zgłoś

Magdala
31 lipca 2011 o 11:59

no zwracam! i zdania nie zmieniam! ;P

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 12:01

i dobrze. Można go czytać tak. W pewnym sensie to to samo;)))))

zgłoś

Magdala
31 lipca 2011 o 12:02

otóż to. dlatego tak czytam ;)

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 22:01

:))))

zgłoś

Szel
31 lipca 2011 o 22:04

o!! jaki swietny pozew, uwazaj bo, mozesz dostac rozwod:)))

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 22:05

Istnieje pewne ryzyko ;)

zgłoś

Szel
31 lipca 2011 o 22:08

na wszelki wypadek nie pokazuj tego polowce:))))

zgłoś

eyesOFsoul
2 sierpnia 2011 o 01:56

Czytałam to kilka dni temu... i ooooo (taaaaaak mi szczęka opadła). I tak wracam, by tylko dodać, że jestem dwa razy na nie, czyli na tak. ;)

zgłoś

Alutka P
18 sierpnia 2011 o 17:07

z tym podpisaniem to bym się tak nie spieszyła

zgłoś

Wieśniak M
18 sierpnia 2011 o 17:08

nie mam długopisu akurat;)))

zgłoś

Alutka P
18 sierpnia 2011 o 17:10

uff

zgłoś

Wieśniak M
18 sierpnia 2011 o 17:11

i w ogóle mało co piszę;)))

zgłoś

Alutka P
18 sierpnia 2011 o 17:13

właśnie czytam:)

zgłoś

Wieśniak M
18 sierpnia 2011 o 17:16

:)))), no widzisz sama, że ciężko mnie zmusić;)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się