2 lipca 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

faceci po czterdziestce

nasłuchują każdego szmeru ze środka
dziwiąc się że mają prostatę
upokorzeni leżą tyłem do pielęgniarki

czekają stadami na brzegach kanału
aż żona zaśnie a dzieciaki pójdą na dyskoteki

wyprowadzają psy teściowe dywany parę złotych na piwo

narzekając na upadek obyczajów śnią cichaczem
erotyczne wizje

wgryzają się w paluszki i palce na kolejnym meczu
reprezentacji jakby zależało im na odejściu w zaświaty
z bluźnierstwem na ustach

przestają wierzyć w kryzys wieku średniego

gabrysia cabaj
2 lipca 2011 o 10:23

w paluszki i palce:))

zgłoś

Wieśniak M
2 lipca 2011 o 11:58

:)))

zgłoś

Istar
2 lipca 2011 o 11:49

czekają stadami..leżą tyłem..wyprowadzają teściowe.. / jesteś mistrz :))

zgłoś

Wieśniak M
2 lipca 2011 o 11:58

po czterdziestce;))))

zgłoś

Paganini
2 lipca 2011 o 12:37

Ostro, aż się zaczynam bać starzeć. Obrazowy wiersz, bardzo.

zgłoś

Wieśniak M
2 lipca 2011 o 15:13

dzięki Paganini:)))

zgłoś

Wanda Szczypiorska
2 lipca 2011 o 13:29

Tak dobry, że sobie przeniosłam do fejsbuka

zgłoś

Wieśniak M
2 lipca 2011 o 15:13

Temat wdzięczny:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
2 lipca 2011 o 15:22

Fajnie że przestają wierzyc w kryzys wieku średniego:)

zgłoś

Wieśniak M
2 lipca 2011 o 15:56

nie wiedzą jeszcze że ten zaczyna się po pięciedziątce:)

zgłoś

Istar
2 lipca 2011 o 15:29

An faceci po 40 nie powinni miewać kryzysów, dorastają, dojrzewają samo do, aż pokuszę się o stwierdzenie, że faceci powinni rodzić się po 40 ;))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
2 lipca 2011 o 15:46

Szczerze mówiąc to i nam by się to przydało:)nie widziałabym tych płaczących młodych żon:) po czterdziestce nabierają mocy:)

zgłoś

Wieśniak M
2 lipca 2011 o 15:58

tak Istar, wtedy osiągają względną dojrzałość emocjonalną;))

zgłoś

Leszek Lisiecki
4 lipca 2011 o 23:57

Hm... Coś jest Istar w tej ciekawej teorii

zgłoś

Jerzy Woliński
2 lipca 2011 o 15:33

Jakoś nikt się nie zachwyca tym, co na jesieni życia , a to dopiero frajda?

zgłoś

Wieśniak M
2 lipca 2011 o 15:58

Hmmm.."zobaczymy:)))

zgłoś

Leszek Lisiecki
4 lipca 2011 o 23:59

Musiałbyś Jerzy określić od kiedy ta jesień się zaczyna - czy to ilość lat, czy przekroczenie jakiejś mentalnej granicy... Nie wiem bo u mnie cały czas wiosna a lat przecież od cholery nazbierałem!

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
2 lipca 2011 o 16:00

Tych co są wdzięczni jest coraz więcej:)

zgłoś

janusz pyzinski
2 lipca 2011 o 16:54

przestałem wierzyć,a zacząłem wyprowadzać

zgłoś

oczy jak pustynia
2 lipca 2011 o 17:08

...nie, no nie mogę:-)))) jak po deszczu wysypały się te wszystkie te teksty "po czterdziestce":-))) fajnie

zgłoś

Darek i Mania
2 lipca 2011 o 17:29

trzeba było nie pisać tak intrygująco o kobietach po czterdziestce że aż dzieci się posypały ;):)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
2 lipca 2011 o 17:16

:)

zgłoś

oczy jak pustynia
4 lipca 2011 o 07:25

cieszy to niezmiernie:-))

zgłoś

Wieśniak M
2 lipca 2011 o 18:34

Dziękuję wszystkim za obecność pod wierszem:))

zgłoś

Magdala
2 lipca 2011 o 22:54

50 :D c'est ca!

zgłoś

Magdala
2 lipca 2011 o 22:55

50 :D c'est ca!

zgłoś

Magdala
2 lipca 2011 o 22:57

50 plus - c'est ca! :D

zgłoś

Wieśniak M
2 lipca 2011 o 23:58

wierz i ufam:))))

zgłoś

Leszek Lisiecki
5 lipca 2011 o 00:00

Podpiąłem się pod komentarze innych bo ciekawa rozmowa ale sam wiersz jest super - chociaż to wcale nie znaczy, że zgadzam się każdą frazą. Ale daje do myślenia i ciekawe spojrzenie na problem...

zgłoś

Wieśniak M
5 lipca 2011 o 16:42

Drogi Leszku, ja sam się nie z każdą zgadzam:)))). Dziękuję za wizytę :)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
5 lipca 2011 o 00:17

Soczyste, dojrzałe owoce:)))

zgłoś

Wieśniak M
5 lipca 2011 o 16:43

Dziękuję Dal:))), dawno Cię nie widziałem więc ym bardziej się cieszę:)

zgłoś

Szel
5 lipca 2011 o 16:55

:))))Wiesniaku,faceci po 40 te demony seksu!!!moze to za sprawa kroczacej prostaty?

zgłoś

Wieśniak M
5 lipca 2011 o 17:07

Demona trudno dotnąć ;), jak uchwycić lęki:))))

zgłoś

Szel
5 lipca 2011 o 17:15

uchwycic lęk _przed padalcem;))) co na to toj internista?

zgłoś

Wieśniak M
5 lipca 2011 o 17:17

Stał się bardziej demoniczny;)))

zgłoś

Szel
5 lipca 2011 o 17:22

wez w garsc demona, bo sama nie wyrobie :P

zgłoś

Wieśniak M
5 lipca 2011 o 17:24

chorągiew litewska pierzchła pod naporem knechtów ;)))

zgłoś

Szel
5 lipca 2011 o 17:28

;)))samogona niet?

zgłoś

Wieśniak M
5 lipca 2011 o 17:31

lekarz zabronił zanim stał się demonem i pogonił korytarzem za białym czepkiem:))). już w drzwiach zakrzyknął na odchodnym: chodzmy na trawnik!!!;))))

zgłoś

Szel
5 lipca 2011 o 17:37

:)) wracz wariat w czepku rodzony!!nie zna zawolania_cierp i mlot?

zgłoś

Wieśniak M
5 lipca 2011 o 17:42

tylko że on myślał że w czopku;)) a że powiedzenie odczytał jako cierp co miot, dlatego został położnikiem na drugą zmianę;)

zgłoś

Szel
5 lipca 2011 o 17:54

ze co, ze zatkany czopuch? kazal ci kolonaskopie zrobic tez? dupnyj internista!

zgłoś

Natali
1 września 2011 o 15:04

"po czterdziestce człowiek wie" ? :))

zgłoś

Wieśniak M
1 września 2011 o 15:20

chyba nigdy tego się nie wie :)))

zgłoś

Slawrys
1 września 2011 o 16:37

dałem punkt za pomysł i wykonanie :))) ale z treścią się nie zgadzam po operacji leżałem przodem do pielęgniarek :)) z prostatą nie mam problemów, co by reszty nie mieć twych zarzutów to się rozwiodłem; a zamiast wizji erotycznych żartuje do koleżanek :)) może mój kryzys został sztucznie wywołany !!!!

zgłoś

Wieśniak M
1 września 2011 o 17:05

Sławku. Posłużyłem się stereotypami, sam nie oglądam meczy np.Ale wiem że spora częś facetów ogląda. Kolega leżał z rakiem prostaty, opowiadał jakie czuł upokorzenie, kiedy atrakcyjna pielęgniarka wchodziła na salę. Czuł się wykastrowany- to jego słowa. Ale cieszę się Sławku że mimo rozbierzności doświadczeń, ukłoniłeś się do wiersza. Dziękuję i się odkłaniam:)))

zgłoś

Slawrys
1 września 2011 o 17:17

ok :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się