16 kwietnia 2012

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

deszczada

zapyział świat za oknem deszcz
przesiąka ciut przez szybę
zmoknięty pies zaspany kot
krzak bzu nabłyszcza grzywę

zabójczy mech wyprężył  tors
bez odrywania ściany
nie stroi kos wiatr posiał głos
do pracy?
jak?
o rany...

/
16 kwietnia 2012 o 09:04

ależ melodyka w wierszyku - pięknie się deklamuje:)

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 09:15

:))) dziękuję- internet mi się rwie, nie wiem czy się wklei:)))

zgłoś

Istar
16 kwietnia 2012 o 09:18

:)

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 11:28

:))))

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
16 kwietnia 2012 o 09:22

o fak...

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 11:28

no właśnie;)

zgłoś

q
16 kwietnia 2012 o 09:33

proza życia dopada nas wszystkich, nawet w wierszach prześladuje ;)) miłego poniedziałku Wieś :)

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 11:29

ach te poniedziałki:(, a mogłem zostać księdzem;))

zgłoś

symfonia
16 kwietnia 2012 o 09:39

:)

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 11:35

za uśmiech przesyłam dwa:):)

zgłoś

hossa
16 kwietnia 2012 o 11:30

do pracy? jak ? a tak. zainspirowałeś mnie Wieś dzięki :)

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 11:31

do pracy Cię zainspirowałem?:)))- zazdroszczę;))))- Miłego dnia hosso:)))

zgłoś

hossa
16 kwietnia 2012 o 11:32

zaczepiłam tekścik :)

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 11:35

dzięki:))- właśnie spod niego wracam:))))

zgłoś

lajana
16 kwietnia 2012 o 11:35

Super! "krzak bzu nabłyszcza grzywę/ zabójczy mech wyprężył tors/ bez odrywania ściany/ nie stroi kos wiatr posiał głos" - jak dla mnie majstersztyk! I jeszcze tytuł, rewelacja! :))

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 11:37

oj to się cieszę, bo wiem że wymagający z Ciebie czytelnik:))))))

zgłoś

Konrad Redus
16 kwietnia 2012 o 11:40

no proszę, rozproszyłeś chmury :D

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 16:16

tadam:)))- ale u siebie nie, nadal pada:((

zgłoś

milena
16 kwietnia 2012 o 11:42

u mnie odwrotnie: zaspany pies, zmoknięty kot (została włóczęga na noc w ogrodzie:)) )

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 16:16

w czytaniu można zamienieć zwierzaki:)))- Dziękuję milenko:)))

zgłoś

laura bran
16 kwietnia 2012 o 12:05

o rany :)) ale sobie mruczysz nad ranem... szczególnie z tym krzakiem bzu, mrrruuu :))

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 16:17

oj w taką pogodę jestem kotem:)))))

zgłoś

filo
16 kwietnia 2012 o 16:18

jak ja czuję ten wiersz :))))))))))))))

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 16:22

he he:)))- wystarczy wystawić nis za okno:))))- dzięki:)))

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 16:23

to znaczy nos;)))

zgłoś

filo
16 kwietnia 2012 o 16:23

aj nie teraz - teraz u mnie słoneczko i zimne wietrzysko :P

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 16:26

szczęściara:))), tylko po co ten wiatr?:)))-dzięki i pozdrawiam serdecznie:)))

zgłoś

filo
16 kwietnia 2012 o 16:29

:)) ja również - cieplutko :)

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 18:55

:))

zgłoś

lena
16 kwietnia 2012 o 17:12

fajny wierszyk:)

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 18:55

dziękuję leno:)))

zgłoś

Pietrek
16 kwietnia 2012 o 21:19

co ja Ci tam będę... :)))

zgłoś

Wieśniak M
16 kwietnia 2012 o 21:41

Dzięki za obecność:))- pozdrawiam:))

zgłoś

doremi
17 kwietnia 2012 o 10:00

oj , nie chce się wtedy do pracy, ale warto polubić deszczadę :))

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 08:35

przy L4:)))))

zgłoś

Magdala
19 kwietnia 2012 o 08:29

o rany! :)))))))

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 08:35

witaj Magdo:))- dziś też deszczada;))

zgłoś

Magdala
19 kwietnia 2012 o 08:37

na Bielanach też. lubię deszcz :)))))

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 20:06

nie umywa się do bemowskiego;)))

zgłoś

Magdala
19 kwietnia 2012 o 20:07

taki piękny ten bemowski?????? nie wierzę!!!! :((

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 20:08

bo nie widziałaś jak rozlewa się po płycie lotniska:p,:))))

zgłoś

Magdala
19 kwietnia 2012 o 20:10

no nie wiidziałam. fakt :)) a na Bielanach deszcz rozpachnił dzikie wiśnie!!!! wieszz jak pachnie???? znów mi dubluje "z" :(((

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 20:11

Bielany piękniejsze w słońcu, Bemowo podczas deszczu:)))

zgłoś

Magdala
19 kwietnia 2012 o 20:13

:))))))) będę się upierać: lubię/wolę deszcz na Bielanach :))) buziaki Wieś!

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 20:47

Ok Magdo zostawiam Bielanom mżawkę, ale deszczu nie oddam :)))

zgłoś

Magdala
19 kwietnia 2012 o 20:54

to ja lecę do Was! za pół godziny będę! zatrzymasz?

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 20:56

:))) o ile nie zasnę :))))

zgłoś

Magdala
19 kwietnia 2012 o 21:00

to D. poczeka :))))) żartuję, spoko. jestem już w piżamie! dobranoc, Kochani :)))) dobrego deszczu!

zgłoś

Wieśniak M
20 kwietnia 2012 o 11:39

:))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 kwietnia 2012 o 08:42

współczuję peelowi. tu jest cudnie, pomimo wszystko

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 20:07

An Tobie słońce świeci nawet w czasie deszczu:)))

zgłoś

ratienka
19 kwietnia 2012 o 20:05

rytmiczny, melodyjny, nic dodać, nic ująć!:)

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 20:07

można ująć trochę deszczu- za oknem znów pada;)))

zgłoś

Szafranka
16 maja 2012 o 18:10

fajnie "maszerowałam" w rytm wiersza:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się