29 marca 2012
poezja
PIN ok i o
zerwany ze sznurków pajacyk z drewna po szyję w błocie wolny uśmiecha się sprawną ręką
hahahaha ;)) Ty Ty kłamczuszku,Ty ;)) biel widzę,widzę biel!!! miło widzieć ,Wieśq :)))
zgłoś
:))- ech:(((
co echhhh???? :((((
ja, żem się naodzwyczajał!;)
o ,a jak pisałam powyższy komentarz ,to pod tytułem nic nie było...a tytuł też w sumie pasował ;))
tytuł wszystkomówiący;)))
no to trzeba umieć,by w samym tytule zawrzeć całą treść;)) mówię Ci mistrzu ;)))
:)))no wierzę kurka rurka:)))
jakże ironicznie:) pozdrawiam
dziękuję Aleksandro.Mnie z tą ironią łatwiej otwierać oczy:)))
Sprytnie napisane :)
:)))
tankuj i sio ;)))) jeszcze nie w drodze? :)
jeszcze tylko kawka i w drogę:)))
Ciężko mi się myśli przy tej pogodzie, ale nie wiem jak zachowam powagę płacąc za zakupy. ;)
:)))- Oj lajano:)))- wierzę że potrawisz się uśmiechać do środka:))))))
:))
:))))
:) ok .
dzięki:)))
hehehe PIN ok i o jezu:)))))))))))
:))) Ciekawe czy Pinokio znał swój Pin:)))
Taki trochę dramatyczny wiersz... fajnie, że miał odwagę i się zerwał...teraz to już tylko się śmiać, choćby i nogą:)
ręka nie należy do pajacyka;)))
widzę Pinokia, jednak Pinokia. :) mam wierszyk o Geppetto wkleję za jakiś czas ;))
:)))do komletu:))- już tu jest jego ręka:)))
Z podtekstem - jak to u Naszego Wieśniaczka najczęściej bywa... Uśmiecham się do wiersza :-)
a ja uśmiecham się do Ciebie:)))
Mistrzu :))
bez przesady:)))
mów do mnie jeszcze :))
jeszcze:))
hej Wieś :) a ta sprawna ręka, to przypadkiem prawa?
lewa :))
cha,cha,cha... masz świetne pomysły:)
:)))witaj Aniu:)))
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
hahahaha ;)) Ty Ty kłamczuszku,Ty ;)) biel widzę,widzę biel!!! miło widzieć ,Wieśq :)))
zgłoś
:))- ech:(((
zgłoś
co echhhh???? :((((
zgłoś
ja, żem się naodzwyczajał!;)
zgłoś
o ,a jak pisałam powyższy komentarz ,to pod tytułem nic nie było...a tytuł też w sumie pasował ;))
zgłoś
tytuł wszystkomówiący;)))
zgłoś
no to trzeba umieć,by w samym tytule zawrzeć całą treść;)) mówię Ci mistrzu ;)))
zgłoś
:)))no wierzę kurka rurka:)))
zgłoś
jakże ironicznie:) pozdrawiam
zgłoś
dziękuję Aleksandro.Mnie z tą ironią łatwiej otwierać oczy:)))
zgłoś
Sprytnie napisane :)
zgłoś
:)))
zgłoś
tankuj i sio ;)))) jeszcze nie w drodze? :)
zgłoś
jeszcze tylko kawka i w drogę:)))
zgłoś
Ciężko mi się myśli przy tej pogodzie, ale nie wiem jak zachowam powagę płacąc za zakupy. ;)
zgłoś
:)))- Oj lajano:)))- wierzę że potrawisz się uśmiechać do środka:))))))
zgłoś
:))
zgłoś
:))))
zgłoś
:) ok .
zgłoś
dzięki:)))
zgłoś
hehehe PIN ok i o jezu:)))))))))))
zgłoś
:))) Ciekawe czy Pinokio znał swój Pin:)))
zgłoś
Taki trochę dramatyczny wiersz... fajnie, że miał odwagę i się zerwał...teraz to już tylko się śmiać, choćby i nogą:)
zgłoś
ręka nie należy do pajacyka;)))
zgłoś
widzę Pinokia, jednak Pinokia. :) mam wierszyk o Geppetto wkleję za jakiś czas ;))
zgłoś
:)))do komletu:))- już tu jest jego ręka:)))
zgłoś
Z podtekstem - jak to u Naszego Wieśniaczka najczęściej bywa... Uśmiecham się do wiersza :-)
zgłoś
a ja uśmiecham się do Ciebie:)))
zgłoś
Mistrzu :))
zgłoś
bez przesady:)))
zgłoś
mów do mnie jeszcze :))
zgłoś
jeszcze:))
zgłoś
hej Wieś :) a ta sprawna ręka, to przypadkiem prawa?
zgłoś
lewa :))
zgłoś
cha,cha,cha... masz świetne pomysły:)
zgłoś
:)))witaj Aniu:)))
zgłoś