6 marca 2012

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

patrz i się ucz

zrzucę pelargonię od twojej mamy
na białej kanapie zostawię czarne plamy
narobię obok kuwety
zranię głęboko pod skórę będzie bolało- niestety
zrzucę parę talerzy
udam że nie słyszę "chodź tu!"
nie wierzysz?

zrobię to i jeszcze 
przeleżę bykiem przez pół niedzieli

bo to najskuteczniejszy sposób na miejsce
w twojej pościeli

Magdala
6 marca 2012 o 19:45

oj, kotku, kotku... :* :))))))))

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 19:53

mraaaałłł:)))))

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 20:35

a widzisz?:)))))

zgłoś

...
6 marca 2012 o 19:46

tak... mój pies już Cię nauczy porządku ;)

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 19:54

poszczujesz?;))))

zgłoś

Szel
6 marca 2012 o 19:59

poskromiony dzikus!? :)

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 20:01

im mniej poskromiony tym bardziej w pościeli;))))

zgłoś

Szel
6 marca 2012 o 20:03

wiadomo ze prawdziwe kocisko kocha sie w swiezej poscieli :)

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 20:36

i mu się to wybacza;) i śpi w skarpetkach;)))

zgłoś

Szel
6 marca 2012 o 20:46

wybacza mu sie skarpetki, ale tylko wtedy kiedy w nich nie spi:)

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 20:47

tylko jak je ściągnąć z kota;))

zgłoś

Szel
6 marca 2012 o 20:52

razem ze skora najlepiej :)

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 21:29

zmarznie bidulek:((- a'propos widziałem u weterynarza silikonowe nakładki na pazury:))- ale to już chyba nie to samo;)))

zgłoś

Szel
6 marca 2012 o 21:41

kocica bez tipsow drapie :)

zgłoś

Melancthe
6 marca 2012 o 20:05

jakbym widziała Nabuchodonozora (tak, tak to imię mojego kota) *-*

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 20:35

o rany!- ależ to gimnastyka dla języka:))- pewnie ma jakieś zdrobnienie.Obstawiam" nabu":)))

zgłoś

Melancthe
6 marca 2012 o 20:38

Nie, nie ma zdrobnienia ;) Pies ma "majestatyczne imię", więc kot nie mógł być "gorszy" - tak żeby się nie obraził. Co do gimnastyki hmm niektórym osobom na początku ciężko przychodzi wymówienie, ale można się przyzwyczaić i w pewnym momencie mówi się to równie łatwo jak "puszek" :D

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 20:43

jej :))Czyżby pies był Ashurbanipalem?;)- No widać nie wszystkim dobrze w zdrobnieniach- pozdrawiam Nabuchodonozora, psa o majestatycznym imieniu i Ciebie Melancthe:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 marca 2012 o 20:43

Dokładnie.....takie są koty....ale jak ich nie kochać.

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 20:44

no właśnie ja o tym Aniu:)))))

zgłoś

Melancthe
6 marca 2012 o 20:51

Dziękujemy za pozdrowienia :) A imię psa jest bardziej "przyziemne" to tylko Juliusz Cezar I

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 21:26

Juliusz Cezar?-hahaha:)))- no to przekraczanie Rubikonu nabiera innego wymiaru;))))

zgłoś

ALEKSANDRA
6 marca 2012 o 21:10

fajny ten kociwiersz)

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 21:25

:)))) -dzięki:))))

zgłoś

budleja
6 marca 2012 o 21:16

łomatko Wiesiu, chciałam kciuka dać w gorę przepraszam:))

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 21:25

:)))Nie ma problemu budlejko:))- cieszę się że jesteś:)))

zgłoś

Istar
6 marca 2012 o 21:27

z uśmiechem :)

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 21:30

Dziękuję Marzenko za uśmiech:))i ten poranny i ten wieczorny:))))

zgłoś

Bogna Kurpiel
6 marca 2012 o 21:42

Ależ z Ciebie grymaśne kocisko i pieleszy się domagasz;)))) Ogon do góry:))))

zgłoś

Wieśniak M
7 marca 2012 o 07:55

cieszy się micha/ odbitym miałł/ chciałbyś jeszcze kocie?/ dałbyś radę? dał??:)))))

zgłoś

mała 100
7 marca 2012 o 05:32

wszystkie kocury tak maja:-)) narozrabiać i lulu:-))

zgłoś

Wieśniak M
7 marca 2012 o 05:36

to się nazywa życie:)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
7 marca 2012 o 09:08

Ależ z niego cwaniaczek! Pozdrawiam Cię Wieśniaczek :-) oczywiście z uśmiechem :-)

zgłoś

Wieśniak M
9 marca 2012 o 07:31

:)))oczywiście:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się