|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
socjalizm był najgorszą z możliwych kart naszych dziejów
szkoda że nie udalo się zbudować na jego gruzach nic
równie dobrego
o Przewrotny Wiesiu o marzenia o IV RP Cię nie posądzałam;)
zgłoś
Aśćku droga:)). Jestem parę lat starszy, a i na szczęście nie dość stary by pamiętać początki. Ale tam, gdzie sięgam pamięcią, na płaszczyźnie kontaktów międzyludzkich, idei równości, tolerancji, jedności, zwykłej ludzkiej życzliwości działo się dużo lepiej;)
zgłoś
i jakoś przestało, dziwne, prawda? (zaznaczam, ze nie należę o zaciekłych socjalizmo-żerców :)
zgłoś
może to inna perspektywa czasów. a jednak mam takie wrażenie jeślinko :))
zgłoś
za moich czasów było bliżej między ludźmi i więcej czasu w codzienności. Ale jak moja mama opowiada o swojej młodości - to było boleśnie. Bardzo. I to nie w sensie materialnym (nie o to idzie) a np układów na uniwersytecie, karierowiczów bezwzględnie łamiących itp..
zgłoś
Tak, początek to był dramat ...
zgłoś
szkoda :)
zgłoś
Marianna: "co Wy wiecie obiedzie!!! nie macie pojęcia, co to jest bezrobocie!! i obyście nigdy nie wiedzieli." - prorocze?
zgłoś
I że człowiek krowy pasał (przed wojną) marząc o książce;)
zgłoś
Wieś, ja na poważnie tym razem. Ona nie pasała, od urodzenia w Warszawie. nie znała ojca, bardzo wcześnie osierocona przez matkę. żeby ją pochować, sprzedała mieszkanie. zamiast na jedzenie, wydawała zarobione pieniądze na wypożyczanie książek - 50 gr. za sztukę. śniadanie, albo książka (więc coś z tym pasaniem krów - analogia jest) - wybór sla niej oczywisty. potem rodzina, więc nie było wyboru. i wojna, a potem socjalizm: PRACA, darmowy lekarz, leki, mieszkanie w bloku: bieżąca woda, ogrzewanie. "nigdy nie było mi tak dobrze jak teraz" - zrozumiałam to w latach 80 - tych. Ty to wiesz z mojej książki. tak ględzę dla przypomnienia ;)
zgłoś
*dla niej
zgłoś
wiem, dlatego komentarzem wplotłem w jej losy zdanie innej kobiety ( z mojej rodziny) o podobnych doświadczeniach. Samotna kobieta wychowująca na ludzi dwójkę dzieci. Zastanawiam się jakby dziś jej się to udało...
zgłoś
:D dzięki, Wieś. sądzę, że nie dałoby się tak jak wtedy. również inni ludzie, inne wymagania i priorytety, niestety... i wymagania dzieci! :) wiemy, bo mamy - ja na szczęście już dorosłe! uff
zgłoś
otóż to świat się noe zatrzymuje w miejscu:))
zgłoś
to może i śmieszne, ale nie każdy miał w rodzie ekspedientkę i robotnika o chłopie małorolnym nie wspomnę i nie wszyscy za cel swojej egzystencji uznali stołówkę pracowniczą i wspólne wczasy. Wydawało się, że fortuna kołem się toczy, tylko, że przez 50 lat wszystkie szprychy wyleciały i nie ma powrotu do wyidealizowanej przeszłości. Socjalizm rozmontował się sam, gdy jego twórcy się uwłaszczyli i za ciasno im było w garniturze równości.
zgłoś
Mariann była światłą, oczytaną, acz niewykształconą kobietą - ja nie oceniam. ja relacjonuję. informuję. nie będę również bronić poglądów mojej Babki - obroniłam je w mojej książce. żałuję, że nie zdążyła jej przeczytać, umarłaby szczęśliwsza. ale z drugiej strony - nie szturchałaby teraz, wizytując. :)
zgłoś
Marianna była światłą, oczytaną, acz niewykształconą kobietą - ja nie oceniam. ja relacjonuję. informuję. nie będę również bronić poglądów mojej Babki - obroniłam je w mojej książce. żałuję, że nie zdążyła jej przeczytać, umarłaby szczęśliwsza. ale z drugiej strony - nie szturchałaby teraz, wizytując. :)
zgłoś
Emmo, nie bronię socjalizmu z jego unifikacją. Mimo pozornej równości dzisiejsze grzeszki typu nepotyzm korupcja miały się wtedy dobrze. Nie widzę tylko celu w powrocie do kapitalizmu w takiej formie spychającej słabsze ( ekonomicznie, społecznie,itd) jednostki- ba! całe masy jednostek w biedę i beznadzieję bez tych wspólnych wczasów stołówek pracowniczych etc) z dzisiejszych nizin dziedziczonych już powoli w drugim pokoleniu szanse na spełnianie ambicji jest jeszcze mniej. Godności w kolejkach po jałmużnę od państwa też jakby coraz mniej
zgłoś
i jeszcze słowo: moja Babka nigdy nie wyjechała na żadne wczasy. wolała tkwić w Warszawie, "bo jakby coś się stało, mogę nie zdążyć wrócić". a wczasy, jak mówić, Emmo, były darmowe lub prawie darmowe. nie oceniajmy, jeśli nie dane nam było. po prostu.
zgłoś
i jeszcze słowo: moja Babka nigdy nie wyjechała na żadne wczasy. wolała tkwić w Warszawie, "bo jakby coś się stało, mogę nie zdążyć wrócić". a wczasy, jak mówisz, Emmo, były darmowe lub prawie darmowe. nie oceniajmy, jeśli nie dane nam było. po prostu
zgłoś
Wiesiek, mówisz "mną". idę do zoo z wnuczką. muszę spadać!
zgłoś
żeby była jasność przekazu, uważam, że tamten okres dał wielu ludziom poczucie godności, ale jak każdy okres poświęcił część swoich obywateli, którzy na to nie zasłużyli, bo ani nie byli kułakami, ani wyzyskiwaczami. Często to byli bardzo przyzwoici ludzie, którzy swoją pozycję społeczną wykorzystali dla dobra współobywateli. Czy socjalizm był najgorszym okresem w naszej historii. Ciągle mieliśmy wielkie wpadki, a okres saski? Uważam paradoksalnie, że socjalizm dał nam siłę, aby w obecnej chwili wybrać z kapitalizmu to co buduje. Czy naszym elitom politycznym starczy rozumu, a nam pomysłu na samodecydowanie na poziomie gmin. Takie małe mamy doświadczenie w demokratycznym działaniu, takie malutkie.
zgłoś
w czasie gdy kontynuowałam moją myśl, pojawiły się nowe komentarze. Jestem przeciwna oddawania w całości wielkich fortun i doprowadzanie do absurdu prawa własności. Ci którzy mają takie fortuny powinni oddać tym, którzy dla nich pracowali godziwą zapłatę i znowu sprawiedliwość jest ślepa, jak wtedy gdy za byle zawistny donos można było pójść do ciężkiego więzienia. Kościół też dostał dobra nie dla swoich kapłanów, tylko po to, aby godnie zawiadywał dla dobra wiernych. Komuś chytrość zasłoniła zdrowy rozsądek.
zgłoś
Rozumiem Emmo. Tak socjalizm pozbawił ludzi majątków, pozycji, wymieszał wartości. Ale dał całej Europie ( tej kapitalistycznej też- ze strachu) zdobycze socjalne, które teraz powoli zabiera) Minął strach więc "znajcie chamy swoje miejsce" We współczesnym świecie nie ma ludzi, są dochody i wydatki. Jest ekonomia pieniądza. Nie ekonomia potencjału ludzkiego. Świat trzeba przemeblować. Pytanie tylko , tak jak napisałaś. Czy starczy rządzącym odwagi i mądrości, czy też ...wolą patrzeć jak ludzie wyjdą na place
zgłoś
ile razy z wysiłkiem społeczeństwo zbiera pieniądze na nie refundowane leczenie myślę o martwych wotach koło ołtarzy, które czekają na złodziei, a mogłyby dać zdrowie ziemskie, przecież o zdrowie ziemski dawcy się modlili, o złagodzenie cierpień na ziemi.
zgłoś
myślimy podobnie, tylko innymi słowami. Nie miejsce w komentarzach na prywatę. Nie użyłabym też słowa chamy, bo ono pachnie powrotem do dawnego rozwarstwienia społeczeństwa. Można by napisać pracę porównawczą o "dobrodziejach" dawnego porządku i bardzo chamskich beneficjentach obecnego. Nie chcemy powrotu do dawnego porządku, który narusza naszą godność, nie chcemy się kłaniać możnowładcom, ale w żadnym systemie nie znaleziono rozwiązania - jest pole do popisu takich społeczeństw jak nasze, które zaznały różnych systemów
zgłoś
Użyłem słowa chamy wyłącznie w formie cytatu. Miało podkreślić wymowę zjawisk które obserwuję. Powrotu do instrumentalnego traktowania ludzi przez elity. Wciąż jeszcze jesteśmy demokracją. Siła naszego głosu jest silniejsza niż w socjalizmie, niż kiedykolwiek w naszych dziejach. Tylko nie ma na kogo go oddać;)- pozdrawiam Emmo :))
zgłoś
dzięki, Wieś, za temat i że mogliśmy pogadać. to jest wielkość Trumla!!! Emmo, serdeczności na czwartek! dobrego dnia!
zgłoś
I że możemy pogadać w sposób cywilizowany :)))- dzięki Magdo :))
zgłoś
obyś nie wypowiedział w złą godzinę - pw. :)
zgłoś
hm... rozmawiałem kiedyś ( z racji zawodu ) z gościem, z pierwszej setki najbogatszych w Polsce ... opowiedział mi taką historyjkę . Był na pewnej licytacji i licytowano kawał gruntu po pegeerowskiego na Mazurach i pimpong mu skoczył . Mówi tak " no przyjedzie taki rudy Holender czy Niemiec, potrafiący po Polsku powiedzieć tylko " ziemia kupić " i chciałby za bezcen ?? ... nie ma tak i na licytacji gdzie podniesienie ręki oznaczało sto tysięcy w górę ( a ziemi akurat nie kupował ) wywindował gościa z zagramanicy 3 miliony w górę . Jak to opowiadał - jeszcze krew w nim wrzała i mówi do mnie tak - On 2 miliny - ja 2 sto i tak licytował powtórnie w pamięci i żeby żona nie kopnęła Go w kostkę mówiąc " Stefan! Stefan ! Opanuj sie ( imię oczywiście zmienione ) , to zapewne by tę ziemie kupił ...a tak mówi do mnie " zarobiłem dla skarbu państwa 3 miliony ,,, i kupiłbym te ziemię a zagranicznemu łapserdakowi nie oddał "... aaalllee ile jest takich zachowań ?? Wcześniej i teraz ....Raczej w odwrotną stronę = pokątnie i jak najtaniej … teraz : ziemia wysprzedana za bezcen, fabryki również , lub zamknięte, a wyeksploatowani , głodni emeryci i renciści stoją w kolejkach po utracone zdrowie. Reszta kwiatu i młodych bardziej zaradnych służy niewolniczo , tracąc zdrowie za granicą – wrócą po zdrowie do kolejek jak dorobią zachód. A władza nadal w rękach tych samych – to najbardziej boli . I tak mógłbym przykłady mnożyć - żenada .
zgłoś
W skokach mieliśmy przez jakiś czas tylko Małysza. Bohatersko wyskakiwał nam medale powiększając naszą dumę narodową. Dziś mamy już drużynę. W polityce mua, ja wciąż czekam na " Małysza"
zgłoś
ta... tylko WIelki Strażak, żeby trenować i zdobyc zloty medal - jak sie okazało , robił ściepę w internecie, a w tym samym czasie Ministra Mucha wydała 5 milionów na Madonnę i krocie na nagrody dla zarzaądzających budową narodowego , za to, że dach sie nie otwiera - żenada... jak napisał Ktos u mnie " Wielki Ktoś ? przez duże K ? U nas ?? .. to moze byc tylko Kolaps "....
zgłoś
O to walczy Ukraina //:-)
zgłoś
Podstawową różnicą między demokracją a komunizmem jest to, że w socjalizmie ciągle rządzi jedna i ta sama komunistyczna banda, a w naszej demokracji na zmianę rządzą 2 albo 3 bandy, które zmieniają się co parę lat ;))) No cóż, nie ma kogo wybierać, ewentualnie mniejsze zło. A ludzie wykształceni, którzy może i chcieliby coś zmienić na lepsze, nie mają takiej siły przebicia do zamkniętych klitek. Ale może zajmijmy się pozytywami..
zgłoś
I to jest pszepana bardzo słuszna koncepcja. Dziedzica można przepasać wstęgą ;)))
zgłoś
Dziedzic pruski :)))
zgłoś
:))))))))) no i umarłam, Chłopcy!!!! NA ŚMIERĆ!
zgłoś
Magdo:)))
zgłoś
Przejdźmy do pozytywów / rzekł fotograf /i włączył powiększalnik //:-)
zgłoś
o to, to, dokładnie, na zmianę bandy ;))) plusem tego minusu jest to, że chociaż możemy je pogonić co 4 lata z nadzieją, że następna się ucywilizuje ;))
zgłoś
ja chyba tracę szybciej nadzieję niż na wadze;)
zgłoś
tekst stulecia, następny stopień: najszybciej zaś tracę nadzieję, że schudnę
zgłoś
ta (ew) zmieniona banda to jedna banda sądząc po skutkach. W tych zmianach (perspektywach zmian - nie widzę zmiany.
zgłoś
..:. bo kazdy ustrój ma swe własne cele/ i zapomina o wczorajszych snach:....
zgłoś
zależy kto trafia do której celi..
zgłoś
Najwięcej na świecie cel jest w USA /w Europie przodujemy my / tak / każdy ustrój ma swoje cele //:-)
zgłoś
osobom których nie widać na mszy/ co niedziele/ po wyborach nasza partia wyznaczy nowe cele;)))))
zgłoś
do zakwestionowania ;)
zgłoś
A proszę bardzo :)))Zoi kwesty to znak czasu ;)))
zgłoś
jaki znak ? jakiego czasu ?
zgłoś