20 lutego 2014

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

myśli poniewczesne

socjalizm był najgorszą z możliwych kart naszych dziejów
szkoda że nie udalo się zbudować na jego gruzach nic
równie dobrego

Aśćka
20 lutego 2014 o 08:35

o Przewrotny Wiesiu o marzenia o IV RP Cię nie posądzałam;)

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 08:44

Aśćku droga:)). Jestem parę lat starszy, a i na szczęście nie dość stary by pamiętać początki. Ale tam, gdzie sięgam pamięcią, na płaszczyźnie kontaktów międzyludzkich, idei równości, tolerancji, jedności, zwykłej ludzkiej życzliwości działo się dużo lepiej;)

zgłoś

jeśli tylko
20 lutego 2014 o 10:38

i jakoś przestało, dziwne, prawda? (zaznaczam, ze nie należę o zaciekłych socjalizmo-żerców :)

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 12:07

może to inna perspektywa czasów. a jednak mam takie wrażenie jeślinko :))

zgłoś

jeśli tylko
20 lutego 2014 o 22:47

za moich czasów było bliżej między ludźmi i więcej czasu w codzienności. Ale jak moja mama opowiada o swojej młodości - to było boleśnie. Bardzo. I to nie w sensie materialnym (nie o to idzie) a np układów na uniwersytecie, karierowiczów bezwzględnie łamiących itp..

zgłoś

Wieśniak M
21 lutego 2014 o 08:52

Tak, początek to był dramat ...

zgłoś

doremi
20 lutego 2014 o 08:42

szkoda :)

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 08:46

Marianna: "co Wy wiecie obiedzie!!! nie macie pojęcia, co to jest bezrobocie!! i obyście nigdy nie wiedzieli." - prorocze?

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 08:48

I że człowiek krowy pasał (przed wojną) marząc o książce;)

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 08:55

Wieś, ja na poważnie tym razem. Ona nie pasała, od urodzenia w Warszawie. nie znała ojca, bardzo wcześnie osierocona przez matkę. żeby ją pochować, sprzedała mieszkanie. zamiast na jedzenie, wydawała zarobione pieniądze na wypożyczanie książek - 50 gr. za sztukę. śniadanie, albo książka (więc coś z tym pasaniem krów - analogia jest) - wybór sla niej oczywisty. potem rodzina, więc nie było wyboru. i wojna, a potem socjalizm: PRACA, darmowy lekarz, leki, mieszkanie w bloku: bieżąca woda, ogrzewanie. "nigdy nie było mi tak dobrze jak teraz" - zrozumiałam to w latach 80 - tych. Ty to wiesz z mojej książki. tak ględzę dla przypomnienia ;)

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 08:56

*dla niej

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 08:58

wiem, dlatego komentarzem wplotłem w jej losy zdanie innej kobiety ( z mojej rodziny) o podobnych doświadczeniach. Samotna kobieta wychowująca na ludzi dwójkę dzieci. Zastanawiam się jakby dziś jej się to udało...

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 09:00

:D dzięki, Wieś. sądzę, że nie dałoby się tak jak wtedy. również inni ludzie, inne wymagania i priorytety, niestety... i wymagania dzieci! :) wiemy, bo mamy - ja na szczęście już dorosłe! uff

zgłoś

Wieśniak M
21 lutego 2014 o 14:51

otóż to świat się noe zatrzymuje w miejscu:))

zgłoś

Emma B.
20 lutego 2014 o 09:00

to może i śmieszne, ale nie każdy miał w rodzie ekspedientkę i robotnika o chłopie małorolnym nie wspomnę i nie wszyscy za cel swojej egzystencji uznali stołówkę pracowniczą i wspólne wczasy. Wydawało się, że fortuna kołem się toczy, tylko, że przez 50 lat wszystkie szprychy wyleciały i nie ma powrotu do wyidealizowanej przeszłości. Socjalizm rozmontował się sam, gdy jego twórcy się uwłaszczyli i za ciasno im było w garniturze równości.

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 09:05

Mariann była światłą, oczytaną, acz niewykształconą kobietą - ja nie oceniam. ja relacjonuję. informuję. nie będę również bronić poglądów mojej Babki - obroniłam je w mojej książce. żałuję, że nie zdążyła jej przeczytać, umarłaby szczęśliwsza. ale z drugiej strony - nie szturchałaby teraz, wizytując. :)

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 09:06

Marianna była światłą, oczytaną, acz niewykształconą kobietą - ja nie oceniam. ja relacjonuję. informuję. nie będę również bronić poglądów mojej Babki - obroniłam je w mojej książce. żałuję, że nie zdążyła jej przeczytać, umarłaby szczęśliwsza. ale z drugiej strony - nie szturchałaby teraz, wizytując. :)

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 09:08

Emmo, nie bronię socjalizmu z jego unifikacją. Mimo pozornej równości dzisiejsze grzeszki typu nepotyzm korupcja miały się wtedy dobrze. Nie widzę tylko celu w powrocie do kapitalizmu w takiej formie spychającej słabsze ( ekonomicznie, społecznie,itd) jednostki- ba! całe masy jednostek w biedę i beznadzieję bez tych wspólnych wczasów stołówek pracowniczych etc) z dzisiejszych nizin dziedziczonych już powoli w drugim pokoleniu szanse na spełnianie ambicji jest jeszcze mniej. Godności w kolejkach po jałmużnę od państwa też jakby coraz mniej

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 09:11

i jeszcze słowo: moja Babka nigdy nie wyjechała na żadne wczasy. wolała tkwić w Warszawie, "bo jakby coś się stało, mogę nie zdążyć wrócić". a wczasy, jak mówić, Emmo, były darmowe lub prawie darmowe. nie oceniajmy, jeśli nie dane nam było. po prostu.

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 09:13

i jeszcze słowo: moja Babka nigdy nie wyjechała na żadne wczasy. wolała tkwić w Warszawie, "bo jakby coś się stało, mogę nie zdążyć wrócić". a wczasy, jak mówisz, Emmo, były darmowe lub prawie darmowe. nie oceniajmy, jeśli nie dane nam było. po prostu

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 09:15

Wiesiek, mówisz "mną". idę do zoo z wnuczką. muszę spadać!

zgłoś

Emma B.
20 lutego 2014 o 09:13

żeby była jasność przekazu, uważam, że tamten okres dał wielu ludziom poczucie godności, ale jak każdy okres poświęcił część swoich obywateli, którzy na to nie zasłużyli, bo ani nie byli kułakami, ani wyzyskiwaczami. Często to byli bardzo przyzwoici ludzie, którzy swoją pozycję społeczną wykorzystali dla dobra współobywateli. Czy socjalizm był najgorszym okresem w naszej historii. Ciągle mieliśmy wielkie wpadki, a okres saski? Uważam paradoksalnie, że socjalizm dał nam siłę, aby w obecnej chwili wybrać z kapitalizmu to co buduje. Czy naszym elitom politycznym starczy rozumu, a nam pomysłu na samodecydowanie na poziomie gmin. Takie małe mamy doświadczenie w demokratycznym działaniu, takie malutkie.

zgłoś

Emma B.
20 lutego 2014 o 09:21

w czasie gdy kontynuowałam moją myśl, pojawiły się nowe komentarze. Jestem przeciwna oddawania w całości wielkich fortun i doprowadzanie do absurdu prawa własności. Ci którzy mają takie fortuny powinni oddać tym, którzy dla nich pracowali godziwą zapłatę i znowu sprawiedliwość jest ślepa, jak wtedy gdy za byle zawistny donos można było pójść do ciężkiego więzienia. Kościół też dostał dobra nie dla swoich kapłanów, tylko po to, aby godnie zawiadywał dla dobra wiernych. Komuś chytrość zasłoniła zdrowy rozsądek.

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 09:22

Rozumiem Emmo. Tak socjalizm pozbawił ludzi majątków, pozycji, wymieszał wartości. Ale dał całej Europie ( tej kapitalistycznej też- ze strachu) zdobycze socjalne, które teraz powoli zabiera) Minął strach więc "znajcie chamy swoje miejsce" We współczesnym świecie nie ma ludzi, są dochody i wydatki. Jest ekonomia pieniądza. Nie ekonomia potencjału ludzkiego. Świat trzeba przemeblować. Pytanie tylko , tak jak napisałaś. Czy starczy rządzącym odwagi i mądrości, czy też ...wolą patrzeć jak ludzie wyjdą na place

zgłoś

Emma B.
20 lutego 2014 o 09:24

ile razy z wysiłkiem społeczeństwo zbiera pieniądze na nie refundowane leczenie myślę o martwych wotach koło ołtarzy, które czekają na złodziei, a mogłyby dać zdrowie ziemskie, przecież o zdrowie ziemski dawcy się modlili, o złagodzenie cierpień na ziemi.

zgłoś

Emma B.
20 lutego 2014 o 09:32

myślimy podobnie, tylko innymi słowami. Nie miejsce w komentarzach na prywatę. Nie użyłabym też słowa chamy, bo ono pachnie powrotem do dawnego rozwarstwienia społeczeństwa. Można by napisać pracę porównawczą o "dobrodziejach" dawnego porządku i bardzo chamskich beneficjentach obecnego. Nie chcemy powrotu do dawnego porządku, który narusza naszą godność, nie chcemy się kłaniać możnowładcom, ale w żadnym systemie nie znaleziono rozwiązania - jest pole do popisu takich społeczeństw jak nasze, które zaznały różnych systemów

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 09:43

Użyłem słowa chamy wyłącznie w formie cytatu. Miało podkreślić wymowę zjawisk które obserwuję. Powrotu do instrumentalnego traktowania ludzi przez elity. Wciąż jeszcze jesteśmy demokracją. Siła naszego głosu jest silniejsza niż w socjalizmie, niż kiedykolwiek w naszych dziejach. Tylko nie ma na kogo go oddać;)- pozdrawiam Emmo :))

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 09:42

dzięki, Wieś, za temat i że mogliśmy pogadać. to jest wielkość Trumla!!! Emmo, serdeczności na czwartek! dobrego dnia!

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 09:46

I że możemy pogadać w sposób cywilizowany :)))- dzięki Magdo :))

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 10:17

obyś nie wypowiedział w złą godzinę - pw. :)

zgłoś

mua
20 lutego 2014 o 09:43

hm... rozmawiałem kiedyś ( z racji zawodu ) z gościem, z pierwszej setki najbogatszych w Polsce ... opowiedział mi taką historyjkę . Był na pewnej licytacji i licytowano kawał gruntu po pegeerowskiego na Mazurach i pimpong mu skoczył . Mówi tak " no przyjedzie taki rudy Holender czy Niemiec, potrafiący po Polsku powiedzieć tylko " ziemia kupić " i chciałby za bezcen ?? ... nie ma tak i na licytacji gdzie podniesienie ręki oznaczało sto tysięcy w górę ( a ziemi akurat nie kupował ) wywindował gościa z zagramanicy 3 miliony w górę . Jak to opowiadał - jeszcze krew w nim wrzała i mówi do mnie tak - On 2 miliny - ja 2 sto i tak licytował powtórnie w pamięci i żeby żona nie kopnęła Go w kostkę mówiąc " Stefan! Stefan ! Opanuj sie ( imię oczywiście zmienione ) , to zapewne by tę ziemie kupił ...a tak mówi do mnie " zarobiłem dla skarbu państwa 3 miliony ,,, i kupiłbym te ziemię a zagranicznemu łapserdakowi nie oddał "... aaalllee ile jest takich zachowań ?? Wcześniej i teraz ....Raczej w odwrotną stronę = pokątnie i jak najtaniej … teraz : ziemia wysprzedana za bezcen, fabryki również , lub zamknięte, a wyeksploatowani , głodni emeryci i renciści stoją w kolejkach po utracone zdrowie. Reszta kwiatu i młodych bardziej zaradnych służy niewolniczo , tracąc zdrowie za granicą – wrócą po zdrowie do kolejek jak dorobią zachód. A władza nadal w rękach tych samych – to najbardziej boli . I tak mógłbym przykłady mnożyć - żenada .

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 09:49

W skokach mieliśmy przez jakiś czas tylko Małysza. Bohatersko wyskakiwał nam medale powiększając naszą dumę narodową. Dziś mamy już drużynę. W polityce mua, ja wciąż czekam na " Małysza"

zgłoś

mua
20 lutego 2014 o 09:58

ta... tylko WIelki Strażak, żeby trenować i zdobyc zloty medal - jak sie okazało , robił ściepę w internecie, a w tym samym czasie Ministra Mucha wydała 5 milionów na Madonnę i krocie na nagrody dla zarzaądzających budową narodowego , za to, że dach sie nie otwiera - żenada... jak napisał Ktos u mnie " Wielki Ktoś ? przez duże K ? U nas ?? .. to moze byc tylko Kolaps "....

zgłoś

ApisTaur
20 lutego 2014 o 23:00

O to walczy Ukraina //:-)

zgłoś

birczin
20 lutego 2014 o 11:10

Podstawową różnicą między demokracją a komunizmem jest to, że w socjalizmie ciągle rządzi jedna i ta sama komunistyczna banda, a w naszej demokracji na zmianę rządzą 2 albo 3 bandy, które zmieniają się co parę lat ;))) No cóż, nie ma kogo wybierać, ewentualnie mniejsze zło. A ludzie wykształceni, którzy może i chcieliby coś zmienić na lepsze, nie mają takiej siły przebicia do zamkniętych klitek. Ale może zajmijmy się pozytywami..

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 12:07

I to jest pszepana bardzo słuszna koncepcja. Dziedzica można przepasać wstęgą ;)))

zgłoś

birczin
20 lutego 2014 o 12:17

Dziedzic pruski :)))

zgłoś

Magdala
20 lutego 2014 o 14:56

:))))))))) no i umarłam, Chłopcy!!!! NA ŚMIERĆ!

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 14:58

Magdo:)))

zgłoś

ApisTaur
20 lutego 2014 o 22:57

Przejdźmy do pozytywów / rzekł fotograf /i włączył powiększalnik //:-)

zgłoś

Jaga
20 lutego 2014 o 21:13

o to, to, dokładnie, na zmianę bandy ;))) plusem tego minusu jest to, że chociaż możemy je pogonić co 4 lata z nadzieją, że następna się ucywilizuje ;))

zgłoś

Wieśniak M
20 lutego 2014 o 21:24

ja chyba tracę szybciej nadzieję niż na wadze;)

zgłoś

Aśćka
20 lutego 2014 o 21:32

tekst stulecia, następny stopień: najszybciej zaś tracę nadzieję, że schudnę

zgłoś

jeśli tylko
20 lutego 2014 o 22:51

ta (ew) zmieniona banda to jedna banda sądząc po skutkach. W tych zmianach (perspektywach zmian - nie widzę zmiany.

zgłoś

zuzanna809
20 lutego 2014 o 22:35

..:. bo kazdy ustrój ma swe własne cele/ i zapomina o wczorajszych snach:....

zgłoś

jeśli tylko
20 lutego 2014 o 22:51

zależy kto trafia do której celi..

zgłoś

ApisTaur
20 lutego 2014 o 22:54

Najwięcej na świecie cel jest w USA /w Europie przodujemy my / tak / każdy ustrój ma swoje cele //:-)

zgłoś

Wieśniak M
21 lutego 2014 o 06:11

osobom których nie widać na mszy/ co niedziele/ po wyborach nasza partia wyznaczy nowe cele;)))))

zgłoś

xyz
21 lutego 2014 o 20:07

do zakwestionowania ;)

zgłoś

Wieśniak M
21 lutego 2014 o 20:08

A proszę bardzo :)))Zoi kwesty to znak czasu ;)))

zgłoś

xyz
21 lutego 2014 o 20:10

jaki znak ? jakiego czasu ?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się