5 lutego 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

szósty

generał gniew srożył się do wojny
wyprowadzony w pole
obity niespokojny
podciąga powody szykując okropy
na pretekst zajadły
jeden gest dotyk
z zaczerpniętą krwią do czaszki cyzelując mowę
szukał  słabszych  punktów w obronie
jednym 
( którego nie przytoczę)
gotów zaraz trąbnąć w mur rycha
nie że kiedyś tam potem
tu i teraz!
dzisiaj!
lecz ruszając z posad pot świętej opozycji
na top liście grzechów
zginął był nagle niespodzianie
w tumanie uśmiechu

gabrysia cabaj
5 lutego 2013 o 08:59

albo ja mam od rana frywolne myśli, albo tu kapie pornolem, Wiesiu:))

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 09:37

Gabrysiu:)))- no i dałaś mi uśmiech od ucha do ucha:))))))

zgłoś

Vrba
5 lutego 2013 o 09:00

Uśmiech go zabił z samego rana / ot puenta wyszła niespodziana. Wieś - uśmiechy dla Ciebie aby generał gniew uciekł gdzie pieprz rośnie :)))))

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 09:38

poległbył na polu leży nie pogrzebany/ może zgryźliwie w ziemi knuje jakieś plany:))))

zgłoś

Vrba
5 lutego 2013 o 10:26

niech korzenie gryzie i piach / my go uśmiechem rach ciach ciach ;)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 12:27

Ósmych niegrzechem- śmiechem:)))

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 09:04

super :)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 11:44

Dziękuję Marcelu:))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 09:12

to dopiero strategia Wiesiu:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 09:39

Zwycięska:))))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 09:44

ano:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 10:21

domini:)))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 11:45

:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 13:34

:))

zgłoś

deRuda
5 lutego 2013 o 12:28

mówią nie kopać leżącego, ale ja mu jeszcze posyłam kopę uśmiechu miłego :)))

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 12:30

i serię nieśmiałych uśmieszków prosto w nos/ nie zdzierźy szarża no masz ci los:)))

zgłoś

hossa
5 lutego 2013 o 13:40

i masz : trafiony, zatopiony od jednego celnego uśmiechu:) tak to bywa, nie wiadomo od czego przyjdzie zginąć:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 15:42

:)))- o tak trzeba zawsze mieć uśmiech za pazuchą:)))

zgłoś

doremi
5 lutego 2013 o 14:35

:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 18:35

:)))

zgłoś

sisey
5 lutego 2013 o 14:47

proponuje konsekwentnie: podciągał powody, i to: zmienił w gest zwykły dotyk. i dalej: "słowem" można ciachnąć. Może "murycha"? I jeszcze tu :D ruszył więc pot(tak, to nie byk) sztandarem świętej opozycji. Może coś zrobisz z finałem - nie sięga reszty wiersza.

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 18:36

Dziękuję siseyu za sugestię- przypatrzę się tekstowi jeszcze pod tym kątem- wielkie dzięki:))

zgłoś

sisey
5 lutego 2013 o 23:23

tak czułem - twórcze ADHD nie pozwala na powroty/poprawki bo to już mało zabawne ;) trudno. raz się wychyliłem, starczy.

zgłoś

Wieśniak M
6 lutego 2013 o 05:59

daj spokój siseyu:))- Poważnie potraktowałem Twoje rady, i popracowałem nad nim.Zostawiłem odwody, bo...noe rozumiem dlaczego"konsekwentnie"?- odwody są wojskowej proweniencji i w/ g mnie pasują bardziej:))- Zresztą sam zobacz jeśli nie poszedłeś w ...gniewie;)))

zgłoś

Wieśniak M
6 lutego 2013 o 07:22

a swoją drogą siseyu, Twój pot opozycji jest tak dobry, że nie wiem czy powinienem fo zabrać.Możesz go przecież wykorzystać sam. Na razie pożyczyłem, jak by co oddam:))

zgłoś

sisey
6 lutego 2013 o 09:49

hmm, zobaczmy: generał Gniew podciągał powody do wojny - czego nie rozumiesz? wojskowa nomenklatura, to jedno, tu interesująco bawisz się słownictwem. zauważyłem, że można by głębiej wejść wodę. Chyba tyle, Wiesiu.

zgłoś

sisey
6 lutego 2013 o 09:51

edit: bierz pot i nie marudź. uwielbiam dłużników :D

zgłoś

Wieśniak M
6 lutego 2013 o 17:18

:))- ok, w tym powodzie, pobrzmiewa odwód:))- biorę i dzięki:)))

zgłoś

Jerzy Woliński
5 lutego 2013 o 17:29

teraz wiem, że i śmiechem można zabić:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 19:54

no kurcze!- znikł komentarz:(- dziękuję Jerzy:))

zgłoś

Teresa Tomys
5 lutego 2013 o 18:32

fajna zabawa słowem - zdawało by się pomylonym.

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 18:33

dziękuję Tereso:))- jeszcze nad nim pracuję:))

zgłoś

zuzanna809
5 lutego 2013 o 20:26

śmiech - najcenniejsze lekarstwo, najcelniejsza broń!:):)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 20:28

oby masowego rażenia:))

zgłoś

KA
5 lutego 2013 o 20:27

i dobrze tak wścieklicy jednej :)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 20:30

:)))- tak Noro:)))

zgłoś

jeśli tylko
5 lutego 2013 o 22:24

podobuuje się :))

zgłoś

Jaga
5 lutego 2013 o 23:23

:)))) I jak Ci się Wiesiu nie uśmiechać ;)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się