13 stycznia 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

język za zębami

a gdy nam zabraknie tekstu
na dobrze postawione pytania
zacznę pierwszy głośno i wyraźnie
od mrugania 
mruczenia skomlenia  gestykulowania
 
bez oklepanych acz przecież dozadnie
i jeśli... nie upadniesz
czy choćby nie przyklękniesz na jedno
to mi odpowiedzi że się tak wyrażę
 
 zwiędną

Vrba
13 stycznia 2013 o 18:31

Hej, dozadnie mnie się skojarzyło hihi ;) Przypomniały mnie się odpowiedzi bez pytań - spotkałam się z czymś takim haha :)

zgłoś

Wieśniak M
13 stycznia 2013 o 18:32

:))) Literatura faktu zatem;)))

zgłoś

gabrysia cabaj
14 stycznia 2013 o 11:59

:)))))))))))))))))))))))))))))))D

zgłoś

zuzanna809
13 stycznia 2013 o 19:34

umiesz mnie rozbawić - dziękuję!:)))

zgłoś

Wieśniak M
13 stycznia 2013 o 19:40

:))- to ka dziękuję zuzanno:))))

zgłoś

Joha
13 stycznia 2013 o 19:46

;-))))) Wiesiu, weź wówczas pędzel i ciapnij placki farby na coś ;-)))

zgłoś

Wieśniak M
13 stycznia 2013 o 19:51

będzie zamiast mima artysta plastyk;)))

zgłoś

Hania
13 stycznia 2013 o 19:54

To nazbieramy nowe odpowiedzi,,, jak polne kwiaty...

zgłoś

Wieśniak M
13 stycznia 2013 o 20:01

:))- jeśli jak w Twoim wierszu, to odpowiedzi same będą wychodzić z lasu gestów:)))

zgłoś

Hania
13 stycznia 2013 o 21:23

:)

zgłoś

dracena
13 stycznia 2013 o 20:04

no to mim będzie miał robotę

zgłoś

Wieśniak M
13 stycznia 2013 o 20:11

ma jej pełne ręce:)))

zgłoś

oczy jak pustynia
13 stycznia 2013 o 21:45

wymyślasz -)))

zgłoś

Wieśniak M
14 stycznia 2013 o 07:25

:))- troszkę obserwuję;)))

zgłoś

jeśli tylko
13 stycznia 2013 o 22:18

dobrze podlewane nie zwiędną ( i ponoć łatwiej się wówczas wysłowić ;)))

zgłoś

Wieśniak M
14 stycznia 2013 o 07:26

tylko co wybrać dla 100 pewności;))- to co lubię daje zaledwie 13;))

zgłoś

.
14 stycznia 2013 o 07:37

bardzo przemawiające

zgłoś

Wieśniak M
14 stycznia 2013 o 09:11

Dziękuję Marcelu- słowo to czasem trudno brabialna materia:)))

zgłoś

.
14 stycznia 2013 o 09:14

dobry artysta z kamienia zrobi dzieło sztuki - podobnie jak tu :) pozdrawiam

zgłoś

Wieśniak M
14 stycznia 2013 o 19:41

Potraktowałem to Marcelu jako komplement i ...się zaczerwieniłem:))- dziękuję :)))

zgłoś

issa
14 stycznia 2013 o 11:57

heh, chciałam pomrugać, pomruczeć, zaskomleć i pogestykulować o ustępstwa w tych fragmentach, gdzie jest coś, do czego mam tyleż irracjonalną, ile żywiołową niechęć. czyli do poetyckiej maniery ucinania jednej z części w związku między słowami, jakby oberżnięcie mogło pogłębiać tajemnicę; wiesz, kiedy np. w tekście zamiast "zsiadłe mleko" pisze się "zsiadłe". no, ale jednak okazało się, że tutaj - w przeciwieństwie do większości takich zabiegów - można uzasadnić zarówno "bez oklepanych", jak i "na jedno". No to tylko odnotuję, że chciałam i już nie chcę, a Ty będziesz mógł wiedzieć, że jesteś farciarz: niedźwiedź kręcił się blisko obozowiska, ale tylko pokręcił łbem, pokręcił, i zapasów nie rozrzucił ;d pozdrowienie isseńskie

zgłoś

Wieśniak M
14 stycznia 2013 o 19:39

myślę o tym intensywnie- o manierze w urywaniu. Też mnie takie zabiegi irytują, lecz kiedy pisałem ten tekst, okazało się że tak być powinno, nie wiem dlaczego bo uzasadnić tego miarą kaczą nie potrafię, ale właśnie tak, choćby kosztem prowiantu:))- Obiecuję że postaram się unikać podobnych zabiegów zarównomz troski o niedźwiedzie łapy jak i o kaczy kuper:)))- Pozdrawiam i dziękuję za cenne powonienie:))

zgłoś

issa
14 stycznia 2013 o 23:26

:)

zgłoś

Magdala
16 stycznia 2013 o 07:27

jeśli dozadnie... to fakt - zagożenie niemałe ;(

zgłoś

Wieśniak M
16 stycznia 2013 o 08:00

ryzyko to stały element gry;)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
16 stycznia 2013 o 08:17

bardzo dozadnie - he, he.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się