11 października 2012

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

w środku

coś narasta obłapia żebra
może to szczęście
a może febra
uchylam powiekę na resztki słońca
albo ja albo ono
wytrwam do końca
a jednak...
ono
coś pękło w środku
zamknę powiekę
będzie w porządku

Veronica chamaedrys L
11 października 2012 o 15:07

...będzie, Wieś...:)

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2012 o 15:30

tak myślałem Veronico:))))

zgłoś

zuzanna809
11 października 2012 o 15:14

grunt to optymizm!:)

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2012 o 15:33

:)) grunt to opcja optymalna;))))

zgłoś

jeśli tylko
16 października 2012 o 20:29

grunt to optymalna pozycja :))

zgłoś

Wieśniak M
16 października 2012 o 21:40

w gruncie rzeczy:)))

zgłoś

jeśli tylko
16 października 2012 o 21:43

rzecz (samą) trza gruntownie ;)

zgłoś

Wieśniak M
16 października 2012 o 21:44

zagruntować znaczy:)))

zgłoś

jeśli tylko
16 października 2012 o 21:51

bo zawsze trza do rzeczy ;))

zgłoś

Wieśniak M
16 października 2012 o 21:58

i od niej i do niej- punkt odniesienia/ grunt zatem mieć zawsze coś do rzeczenia;)))

zgłoś

jeśli tylko
16 października 2012 o 22:00

od rzeczy do Lasa / a las na gruncie :))

zgłoś

Wieśniak M
16 października 2012 o 22:04

od Lasa do Sasa- obaj w gruncie;))

zgłoś

jeśli tylko
16 października 2012 o 22:09

rzeczowo i gruntownie ;))

zgłoś

deRuda
11 października 2012 o 15:50

ból może też łomotać o żebra... pozostało oczekiwać przybycia andromedy, ale i tak będzie w porządku :)

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2012 o 19:37

drżę z przejęcia i szykuję powitalną mowę:))))))

zgłoś

deRuda
11 października 2012 o 19:53

tylko nie za długą ;)))

zgłoś

Wieśniak M
12 października 2012 o 20:59

eee dwa trzy słowa w różnej tonacji ze stowarzyszeniem orkiestry;)))

zgłoś

ApisTaur
11 października 2012 o 15:54

gdy coś w tobie pęka/ to wielka jest strata/ lecz czy ów uszczerbek/ powieka załata?//;)

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2012 o 19:50

jestem pęknięty / to fakt stwierdzony/ (mówią że to spore pęknięcie / z drugiej jakby strony/ więc go nie widać na rzut oka pierwszy/ choć czasem nakopać chce ktoś kto śmielszy;)))

zgłoś

Jerzy Woliński
11 października 2012 o 16:07

Wieś przymknął oko , no i ma spoko :)

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2012 o 20:02

słońce praży ale nie do środka/ a Wieś z przymkniętym okiem głaszcze kotka:))))

zgłoś

Istar
11 października 2012 o 18:09

Drwin ;)))) fajne :)

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2012 o 20:03

:))))- to egzystencjonalizm środka:)))

zgłoś

Jaga
11 października 2012 o 19:23

Czyś pęknięty, czy zamknięta powieka/ z Tobą, nigdy czas nie ucieka...;))

zgłoś

Wieśniak M
12 października 2012 o 21:01

ucieka ze mną i widzę to w zwierciadle/ choć walczę z upływem / coraz to zajadlej:))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 października 2012 o 19:41

jest, jest w porządku....

zgłoś

Wieśniak M
12 października 2012 o 21:00

:))))

zgłoś

jeśli tylko
11 października 2012 o 19:59

hipo..? ;)))

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2012 o 20:00

chondryk czy alergik:))))

zgłoś

Hania
11 października 2012 o 20:00

oby nie febra:)

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2012 o 20:09

Oby:))))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
11 października 2012 o 20:07

ukradłam Twój sposób, powiekę zamykam i na wszelki wypadek szybciutko umykam :)))

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2012 o 20:09

dobry sposób i nie razi:))))

zgłoś

hossa
11 października 2012 o 22:25

ja se chyba napisze coś "od dołu", bo tak Wam idzie, że zazdroszczę ;))

zgłoś

Wieśniak M
12 października 2012 o 06:46

hosseńko :))- zdecydowanie bardziej stosowny wydaje się kierunek przeciwny- do góry:))))- czekamy:))))

zgłoś

Drwal
11 października 2012 o 22:28

z pragmatycznego punktu widzenia >jeśli coś uparcie nie chce zniknąć>przymkniecie oka nie ma znaczenia>ale dla spokoju warto przymknąć

zgłoś

Wieśniak M
12 października 2012 o 21:00

uwielbiam pragmatyczne podejście do tematu:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się