14 września 2011

poezja

Withkacy
Withkacy

Haiku z jodem



fale gwałcą brzeg
w kolorze purpury
łzy bardziej słone
 
 * * * *
 
blask księżyca
noc rodzi muszli kolce
usypia plaże
 
* * * *
 
zakotwiczam łódź
w błękitnozielonych
zatokach wiatru
 
* * * *
 
słońce przenika
naszyjnik z bursztynem
prezent dla ciebie
 

agnieszka_n
14 września 2011 o 22:17

O, z m - jodem ;D:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2011 o 22:20

zapachniało wakacjami :) bardzo romantyczne

zgłoś

Miladora
14 września 2011 o 22:25

A ja się nie znam. Tyle że mi się podobają. :))) I za to buziak, Witkacy. :) Do licha, zagrało mi kolorami. :)

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 22:27

przedłużone wakacje w na jutro w biurze ;)

zgłoś

hossa
14 września 2011 o 22:29

urokliwe bardzo:) a trzecia najbardziej :)

zgłoś

Szel
14 września 2011 o 22:33

nareszcie Wiciu zabrales sie i ty za moj ulubiony gatunek :)))zawsze widze w haiku wiele zmiennych obrazow...a tu jeszcze morze...ech wysciskam cie za teraz za to solidnie....no i mam juz swoj typ...jak sadzisz ktore z tej czworki najbardziej mi sie podoba?

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 22:47

z pierwszych dwóch czy następnych, podpowiedz :)

zgłoś

Szel
14 września 2011 o 22:49

jest w drugiej polowie:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2011 o 22:51

przedostanie ?

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 22:51

a wiesz, że nie potrafię rozdzielić :) widzę Cię w dwóch :))

zgłoś

Szel
14 września 2011 o 23:01

a ja sie odnajduje w kazdym...i w falach i muszli wietrze i bursztynach...przeciez zyje nad morzem od zawsze, to musialam nim przesiaknac do szpiku:)))

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 23:03

ja też kocham morze ;)

zgłoś

Szel
14 września 2011 o 23:05

ostatnie Aniu, co prawda nie nosze korali .ale swiatlo zaklete w bursztynie od zawsze mnie zachwyca:)))

zgłoś

Szel
14 września 2011 o 23:07

i wiesz co Wiciu, Darek ma jednak racje, ta wiazanke mozna czytac jako jeden wiersz...ale ja wole widziec mnostwo obrazow w tych wlasnie malestwach:))

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 23:10

Szelu, to zamiast korali ;)

zgłoś

Szel
14 września 2011 o 23:14

w takim razie zabieram caly ten morski naszyjnik:)) moze i ja cos nanizam do niego dla ciebie?

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 23:16

bierz, zrobię dla wszystkich i różnokolorowych i czekam co skroniesz

zgłoś

Szel
14 września 2011 o 23:26

sama jeszcze nie wiem co mi przyjdzie do glowy...ale to swietny temat dla mnie dla ciebie zreszta tez...chociaz mieszkales nad innym morzem:))

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 23:27

wciąż mieszkam :)

zgłoś

Darek i Mania
14 września 2011 o 22:35

a ja potraktowałem to jako wiersz cztero zwrotkowy i jest ładnie -bardzo :))

zgłoś

Szel
14 września 2011 o 22:39

jestes slodki Darku!! ze sie na taka wiazanka z haiku zgadzasz:))))

zgłoś

Szel
14 września 2011 o 22:40

az z wrazenia ide zapalic:)))))

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 22:43

Darku, to bardzo miłe, Dziękuję.

zgłoś

Darek i Mania
14 września 2011 o 22:44

bo tu naprawdę piękny ciąg myśli widzę i wersy śliczne (pojedyńcze nie miały by mojego zachwytu :( *)

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 22:46

Przyznam, że walczyłem z tym tydzień w jakiej formie je przedstawić. Wybrałem pocztówkę z jodem.

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2011 o 22:49

pozostaje mieć nadzieję, że to dopiero pierwsza :) choćby i tygodniowo

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 22:52

ale się wkopałem :) zobaczymy. jak na razie zachłyśniemy się Twoimi ;)

zgłoś

Ania Ostrowska
15 września 2011 o 11:24

oj! ostrożnie :))

zgłoś

Ustinja21
14 września 2011 o 22:37

piękny cykl widzę :)

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 22:44

Dziękuję. Witam w moich skromnych progach.

zgłoś

LadyC
14 września 2011 o 23:16

Pokochałam drugi od pierwszego czytania, czytałam mnóstwo razy.

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 23:17

Bardzo mi miło LadyC. Pozdrawiam.

zgłoś

Laura Calvados
14 września 2011 o 23:26

Witku, skąd Ty masz takie towarzyskie chody, co? ;>

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 23:29

szkoda, że odkryłem to tak późno ;)

zgłoś

Laura Calvados
14 września 2011 o 23:34

ja się przyznam uczciwie, (wedle honoru harcerza) że lubię Cię, a ten tekst mi się w ogóle nie podoba:> w-o-gó-le. jest taki słodki i pyszny i piękny i miły, że nie jestem w stanie go udźwignąć. to dla mnie za dużo... pozdrawiam Ciebie bardzo;]

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 23:36

pierwsze dwa nie są słodkie, mówią o bólu, Lauro.

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 23:37

choć można je odczytać wieloznacznie.

zgłoś

Laura Calvados
14 września 2011 o 23:38

dla mnie są supercholerniesłodkieażboli. ale z gruntu dobre założenie czynisz mówiąc o wieloznaczności. i na tym pozostańmy.

zgłoś

Withkacy
14 września 2011 o 23:44

może więc następnym razem.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
14 września 2011 o 23:57

Za ostatnią miniaturę przybijam piątkę - znaczy podnoszę kciuk na anglosaską modłę zagięty. Poprzedzające nie budzą entuzjazmu. Pozdrawiam najserdeczniej.

zgłoś

Withkacy
16 września 2011 o 09:29

Ciesze się z najmniejszego zadowolenia. Pozdrawiam.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
15 września 2011 o 08:47

Romantyk... ;) Pięknie :)

zgłoś

Withkacy
17 września 2011 o 12:39

Dziękuję, i kto to mówi :)) romantyczka

zgłoś

dodatek111
15 września 2011 o 09:45

podoba się

zgłoś

Withkacy
16 września 2011 o 09:28

Dzięki za odwiedziny. Zapraszam.

zgłoś

Istar
15 września 2011 o 11:07

ostatnia i wyznaję miłość poecie w Tobie, miłego

zgłoś

Withkacy
15 września 2011 o 14:42

wstyd, a ja taki nieogolony :)

zgłoś

laura bran
15 września 2011 o 11:44

pierwszy silnie oddziałuje, ale uniknęłabym osobiście słówka "gwałt", powinien wynikać z obrazu. ostatni jest prześliczny, przeuroczy :)) i ten z zatokami bardzo plastyczny, mam przed oczami obraz złożony z niebieskozielonych półkolistych pociągnięć pędzla. gdzie wiatr, gdzie woda. i zmaganie się, z naturą. piękne :)

zgłoś

Withkacy
15 września 2011 o 14:41

Miło że się spodobało. Co do słowa, które Cię zaintrygowało, można byłoby wymienić całą litanie czego mogą dokonać fale. W tym wypadku jest to wiersz o bólu i wyrażenie /fale gwałcą/ są wyobrażeniem sztormu i jest wyobrażeniem targnięcia się na to co na pozór wydaję się być przynależnością jak. Z stąd kolor purpury wskazujący na konsekwencje i cierpienie. Zazwyczaj tego nie robię ale dla Ciebie obnażyłem dwa słowa o tym haiku. Można go też odczytać dwuznacznie co daje posmak romantyzmu. Wszystko zależy kto i w jakim okresie życia jest odbiorcą. Pozdrawiam i zapraszam.

zgłoś

laura bran
16 września 2011 o 13:41

wiem, odczytuję obraz. bardzo silny i wcale nie jest jednoznaczny, posiada różną wymowę w zależności od interpretacji. już wiem, że potrafisz dostrzegać niuanse i używać słów. być może słowo "targają" nie dałoby tego samego efektu. Pozdrawiam :)

zgłoś

Jerzy Woliński
25 września 2011 o 18:53

od słoności do miłości powiewa pełnia morza.

zgłoś

Withkacy
25 września 2011 o 21:32

Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam.

zgłoś

Natali
25 września 2011 o 21:39

zabiorę sobie ostatnie, jeśli można - podziwiam i od Twojego maila o haiku - napisałam kilka :)))

zgłoś

Withkacy
25 września 2011 o 21:44

czekam z niecierpliwością :) a co do ostatniego, może się Szel podzieli, bo ona dobra kobieta :) Na pewno błękitozielona zatoka jest pełna niespodzianek, próbuj. Dzięki.

zgłoś

q
14 listopada 2011 o 13:31

jeden z Twoich najlepszych. Zdecydowanie. Piękne asocjacje poetyckie na krawędzi surrealizmu. Grecja potrafi zainspirować ; - pomimo bólu....

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się