Czas wracać do domu

sama się dziwię jak ja to znoszę
tyle miesięcy na obcym
kawę piję w czyjejś szklance
wycieram się
zagranicznym ręcznikiem

walizka i kilka drobiazgów
pozwalają pamiętać o domu
i ta gorzka czekolada
którą kupuję w zapasie

poza obowiązkami pusta przestrzeń
czas stracony którego nie odzyskam
takie wieczne czekanie

ciekawe czy żyję

niby widzę walizki
i wypełnioną szafę

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 stycznia 2011 o 10:46

wieczne czekanie na siebie az sie wroci do swojej glowy? lata wydarte ze swiadomosci... a przeciez ciagle cos sie robi i gdzies jest...

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
21 stycznia 2011 o 12:38

Jakże bliskie są mi Twoje przemyślenia:)

zgłoś

stateless
21 stycznia 2011 o 13:33

Aniu podoba mi się wiersz, na takie czekam, buziaczki wielkie:*

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
21 stycznia 2011 o 14:34

Życie nasze jest jednym wielkim oczekiwaniem wiersz bardzo udany.

zgłoś

Mirek Dębogórski
21 stycznia 2011 o 23:14

:-)

zgłoś

Mirek Dębogórski
21 stycznia 2011 o 23:18

Wrócisz.

zgłoś

Natali
23 stycznia 2011 o 11:29

Dopóki chce nam się wracać, to jest nadzieja na rozpakowanie walizek w swoim DOMU... Pozdrawiam

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2011 o 21:46

oj wracaj An, wracaj na ojczyzny łono:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się