coraz dalej od jabłoni

kiedy rodziłam
byłam pewna że takie moje własne

po latach każde jest inne
jakby od różnych matek

bosonoga - Gabriela Bartnicka
8 listopada 2012 o 07:10

Dobra miniaturka. Dla mnie szczególnie odczuwalna :)) Mam dwóch synów, bardzo różnych pod każdym względem... Miłego dnia An!

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 listopada 2012 o 07:31

obserwuję te prawdy w różnych rodzinach.. każde dziecko jest inne i jakby samo się kształtuje ...

zgłoś

Wieśniak M
8 listopada 2012 o 07:27

hehe:))- bo to ludzie się rodzą:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 listopada 2012 o 07:34

dokładnie...

zgłoś

jeśli tylko
8 listopada 2012 o 07:40

tak, tak właśnie

zgłoś

Jerzy Woliński
8 listopada 2012 o 07:49

nawet bliźniacy , nie są jednacy:)

zgłoś

Istar
8 listopada 2012 o 07:50

An :**

zgłoś

alt art
8 listopada 2012 o 09:19

to bardzo być może..

zgłoś

zuzanna809
8 listopada 2012 o 12:37

:) też tak mam:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 listopada 2012 o 13:15

dziękuję za komentarze i plusy - cmok...

zgłoś

KA
8 listopada 2012 o 13:15

różne i coraz bardziej dalej :) prawda An

zgłoś

RENATA
8 listopada 2012 o 13:16

super

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 listopada 2012 o 13:28

:))))

zgłoś

Eva T.
8 listopada 2012 o 14:06

Po prostu tak jak powinno sie kazdego widziec :) Indywidualność :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 listopada 2012 o 08:32

Masz rację.

zgłoś

Hania
8 listopada 2012 o 14:09

tak to już jest An:)

zgłoś

Mirek Dębogórski
9 listopada 2012 o 07:02

pewnie w szpitalu zamienili

zgłoś

Babcia moja twierdzi, że gdyby nie rodziła w domu, byłaby na sto procent pewna, iż córkę jej podmienili /czyli moją matkę/. Bardzo wymowna miniaturka. Pozdrawiam serdecznie

zgłoś

Adusia
11 listopada 2012 o 08:28

Ale nadal Twoje. :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
11 listopada 2012 o 20:52

...i tę samą kobietę kochają...:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2012 o 13:26

dziękuję za komentarze....:))))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
20 listopada 2012 o 12:30

To chyba dobrze, że rosną nam indywidualności? Kochane indywidualności. Pozdrawiam serdecznie.

zgłoś

Jaga
23 listopada 2012 o 16:38

To prawda życiowa, cała...Bardzo, An :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
24 listopada 2012 o 07:44

:)))

zgłoś

Belamonte
12 grudnia 2012 o 06:32

rozrzut natury rodzicielki zadziwia nawet rodzicielki poszczególne, hm, hm...

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 grudnia 2012 o 07:14

:))

zgłoś

Emma B.
12 grudnia 2012 o 07:10

zatoczą krąg i wrócą, ale trzeba się starać o dobre paliwo na starcie

zgłoś

M.S.
23 stycznia 2013 o 18:52

Od jednej matki różne dziatki. W sumie to ojciec może być domniemany...

zgłoś

piórko
27 czerwca 2013 o 17:45

Oj tak... niestety prawda :)) Aż spojrzałam na moje własne, które wyzwala się spod skrzydełek i ma swoją filozofię na życie :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się