Mam słabość do drogich butów ale w życiu stawiam na bylejakość
Czasami histerycznie potrzebuję ludzi.
To nie twoja wina, że jesteś taki zajęty.
Ani moją, że nie mam tu przyjaciół.
Zołza ostatnio nie odbiera. Niestety.
Stare mickewiczowskie prawdy o przyjaźni
wciąż są aktualne. I coraz częściej myślę,
że drugi człowiek nie jest odpowiedzią na samotność.
Niekiedy tylko nam o niej niepotrzebnie przypomina.
"drugi człowiek nie jest odpowiedzią na samotność"-złota myśl, super:-)
zgłoś
za to dałbym jej buzi, ale lękam się trochę :) i jej samej i tego drugiego, który odpowiedzią nie jest ale w mordę dać może ?; hey, Nesca
zgłoś
może jakby dał to by znaczyło, że mu zależy?:) hey
zgłoś
Smutne!Czy prawdziwe?Nie wiem......:)
zgłoś
Lubić znaczy czasami- umiejętnie stosować zamienniki:)), fajny i trafny wiersz Nesco:)))
zgłoś
rozwiń myśl:)
zgłoś
"I coraz częściej myślę, że drugi człowiek nie jest odpowiedzią na samotność. Niekiedy tylko nam o niej niepotrzebnie przypomina." - uwierzyłam, pozdrawiam!
zgłoś
"I coraz częściej myślę, / że drugi człowiek nie jest odpowiedzią na / samotność". Bo nie jest.
zgłoś
rewelacyjny Nes, prawie go dziś połknęłam i wyplułam komuś w twarz, a teraz udam że idę spać
zgłoś
komu i czemu taka agresja?:)
zgłoś
Dziękuję wszystkim za komentarze:***
zgłoś
Nesca, jesteś w formie :) Pozdro!
zgłoś
do mojej koleżanki też nie dociera, że zamiast siedzieć i się martwić o byle co, to można puścić piotra polka i po prostu odpocząć
zgłoś
??:)
zgłoś