21 września 2011

poezja

Andrzej Talarek
Andrzej Talarek

Las

 
las rósł za rzeką
znałem go z opowiadań
było w nim dużo drewna
którego brakowało z tej strony
 
podobno były też jagody i grzyby
równie egzotyczne jak pomarańcze
więc nikt się nimi nie zajmował
zwierzęta mieliśmy w gospodarstwie
wilki straszyły w bajkach
 
czerniał odległą ścianą tajemnicy
odpychał ziemię od nieba barierą drzew
wejście w niego było pogrążeniem się w czarnym
niebycie bez szans na spotkanie
jasności
 

Miladora
22 września 2011 o 00:48

Podoba mi się ta opowieść, Andrzeju. ;) Ma klimat. Tylko bym nad powtórzeniami "był/było/były" pomyślała. ;) Może las rósł za rzeką? I wtedy już reszta jest w porządku. Buziak. :)

zgłoś

Szel
22 września 2011 o 00:49

tak piekny wiersz, bardzo lubie opisy przyrody....oddycham tymi zapachami:)))

zgłoś

/
22 września 2011 o 11:16

bardzo - i nie przeszkadza, że były

zgłoś

Istar
22 września 2011 o 11:19

z przyjemnością, nadleśnictwo truml, tak tu dzisiaj ;)

zgłoś

Andrzej Talarek
22 września 2011 o 19:13

cieszę się, ze zrobiłem Wam nieco przyjemności. pozdrawiam

zgłoś

Natali
22 września 2011 o 19:38

"czerniał odległą ścianą tajemnicy odpychał ziemię od nieba barierą drzew" - takim lasem dzisiaj oddychałam :)) piękny

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się