nie mogłeś spać więc zamieniłeś stronami
poduszki i stopy chwilowa ulga
zawrót głowy do wyjścia
spacer
spadło tyle śniegu że zgubiłeś drogę
twoje ślady zadeptali inni
ludzie i psy
patrzą na ciebie i wiesz już
że nie pasujesz do tego miejsca
jakaś kobieta stara jak węgiel
i brzydka jak pleśń krzyczała z okna
życząc ci śmierci
szczęściarz
myślisz i idziesz prosto
w przeciwnym kierunku
jakaś kobieta stara jak węgiel / jest wiersz.
zgłoś
Bardzo dobry
zgłoś
Co za gra słów i podteksty. Jest wiersz. Bene.
zgłoś
Kate is back!
zgłoś
I co z tego?
zgłoś
chuj ci do tego:P
zgłoś
.. szel , co to za styl i słowa tak srana - kiepskawo ..
zgłoś
najlepiej zajść siebie od tyłu
zgłoś