14 february 2011

poetry

Kate Prozac
Kate Prozac

podstępy

nie mogłeś spać więc zamieniłeś stronami
poduszki i stopy chwilowa ulga
zawrót głowy do wyjścia
spacer

spadło tyle śniegu że zgubiłeś drogę
twoje ślady zadeptali inni
ludzie i psy
patrzą na ciebie i wiesz już
że nie pasujesz do tego miejsca

jakaś kobieta stara jak węgiel
i brzydka jak pleśń krzyczała z okna
życząc ci śmierci

szczęściarz
myślisz i idziesz prosto
w przeciwnym kierunku

P
14 february 2011 at 22:48

jakaś kobieta stara jak węgiel / jest wiersz.

report

Withkacy
14 february 2011 at 23:03

Bardzo dobry

report

Jarosław Trześniewski
14 february 2011 at 23:08

Co za gra słów i podteksty. Jest wiersz. Bene.

report

Carlos Bajoceros
15 february 2011 at 00:17

Kate is back!

report

Waldemar Kazubek
15 february 2011 at 02:31

I co z tego?

report

Szel
15 february 2011 at 03:00

chuj ci do tego:P

report

stani
15 february 2011 at 07:56

.. szel , co to za styl i słowa tak srana - kiepskawo ..

report

Rafał Muszer
11 july 2014 at 18:18

najlepiej zajść siebie od tyłu

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register