poszła w las?

na wykładach nikt nie uważał
i nikt nie odrobił zadania domowego
a teraz znowu trzeba improwizować
zatem zacznijmy od poczatku
i niech każdy oddzieli
światłość od ciemności
tak jak potrafi

Szel
14 stycznia 2011 o 01:13

zycie zweryfikowalo Panie to co nam z takim trudem wbijano do glow! czytalam ostatnio swietny wiersz! chodzilo w mnim mniej wiecej o to zeby urodzic sie o polowe starszym w doswadczenia serdecznosci Cieniu:)!

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
14 stycznia 2011 o 01:15

swietny wiersz? a to chyba nie w moich zbiorach w takim razie ;) milo Waszmoscinie widziec znow w moich skromnych progach

zgłoś

Szel
14 stycznia 2011 o 01:20

nie pamietam niestety autora:( z powodzeniem mogles nim byc ty Panie:) jak to znow? zawsze wchodze do twoich wierszy, jak tylko sie pojawia...byc moze cos przegapilam, ale troche ostanio choruje...potem trudno nadrobic wszystkie zaleglosci ktore by sie chcialo skomentowac!

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
14 stycznia 2011 o 01:25

to "znow" prosze potraktowac jako autosarkazm wytykajacy moja spostrzegawczosc ostatnich czasow ;P

zgłoś

Szel
14 stycznia 2011 o 01:30

czuje tu glebokie niedopowidzenie:P udam ze to nie byl przytyk do mnie:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
14 stycznia 2011 o 01:32

w niedopowiedzenia to ja zawsze jestem ubrany, nawet jak jestem nagi ;PP

zgłoś

Szel
14 stycznia 2011 o 01:37

gdybym teraz krzyknela krol jest nagi , to moglbys mnie posadzic o tkzw...molestowanie..tez umie robic wiatrak z jezyka:PP

zgłoś

K.Felkowa
14 stycznia 2011 o 06:52

Dobry temat. Nieraz czuję się jak uczniak wyrwany do odpowiedzi i muszę improwizować :)

zgłoś

Withkacy
14 stycznia 2011 o 08:34

bardzo na tak!

zgłoś

Paganini
14 stycznia 2011 o 10:16

Rewelacja.

zgłoś

Waldemar Kazubek
14 stycznia 2011 o 10:55

Kurczę, tylko zwykle nic dobrego nie wynika z sytuacji, w której każdy, tak jak umie, rozdziela światłość od ciemności; zamiast subtelnych rozróżnień kończy się zwykle szlachtowaniem. Mnie sensy tego wiersza niepokoją.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
14 stycznia 2011 o 11:15

no troche to bylo pisane ku przerazeniu serc...

zgłoś

Saranova
15 stycznia 2011 o 19:17

Jak zwykle, za każdym razem kiedy czytam jakiś Twój wiersz kilkakrotnie, znajduję w nim wciąż coś nowego. Co stanowi o ludzkiej sile przebicia, zapamiętana, ujęta w ramki wiedza, czy nasza niebywała zdolność do improwizacji? Bez czego możemy się obejść i przetrwać?

zgłoś

Natali
29 stycznia 2011 o 01:14

I stało się, światłość od ciemości już dawno oddzielona, nam zostaje tylko ... uczyć się tego z uwagą i podziwem...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się