7 stycznia 2026
Ciemno
Laska się uczy - po co? Nie wiem ani ona tego nie wie.
Baba idzie z siatami - po co? J / w.
etc.
etc.
etc.
Sprowadzenie życia do instynktów jest jedną z najobrzydliwszych rzeczy, z jaką się spotkałem.
Czuję się jak w Śniadaniu Mistrzów. Ludzie - Roboty i ja - quasi-nihilista.
Zastanawiam się. Czasami ludzie mówią o tym samym na kilka różnych sposobów.
Jeden gościu mówi co jakiś czas o tym samym na kilka różnych sposobów.
Co jakiś czas zmienia zdanie na temat jednej i tej samej rzeczy.
To jest jak w jakimś Kosiarzu Umysłów.
Hm.
Może za 3 lata. Albo za 12ście.
Statek Pijany,. Ship of Fools.
Absurd.
Sztuka i tak się robi, sztuką się już rzyga albo sra, dupę sobie podciera się sztuką sobie się.
Ból zmniejsza czy zwiększa wartość życia?
Dużo bólu czuję.
Jak Artaud, którego w szpitalu uzależnili od morfiny czy heroiny.
Z bólu może jest lepsza sztuka niż bez niego.
A może nie.
Jakoś próbujesz nadać sens temu doświadczeniu.
Ale może ono nie ma sensu.
Jak wszystko?
Może za 12ście lat, może za 3.
Sayonarra
Percieval
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek