7 stycznia 2026
Ciemno
Laska się uczy - po co? Nie wiem ani ona tego nie wie.
Baba idzie z siatami - po co? J / w.
etc.
etc.
etc.
Sprowadzenie życia do instynktów jest jedną z najobrzydliwszych rzeczy, z jaką się spotkałem.
Czuję się jak w Śniadaniu Mistrzów. Ludzie - Roboty i ja - quasi-nihilista.
Zastanawiam się. Czasami ludzie mówią o tym samym na kilka różnych sposobów.
Jeden gościu mówi co jakiś czas o tym samym na kilka różnych sposobów.
Co jakiś czas zmienia zdanie na temat jednej i tej samej rzeczy.
To jest jak w jakimś Kosiarzu Umysłów.
Hm.
Może za 3 lata. Albo za 12ście.
Statek Pijany,. Ship of Fools.
Absurd.
Sztuka i tak się robi, sztuką się już rzyga albo sra, dupę sobie podciera się sztuką sobie się.
Ból zmniejsza czy zwiększa wartość życia?
Dużo bólu czuję.
Jak Artaud, którego w szpitalu uzależnili od morfiny czy heroiny.
Z bólu może jest lepsza sztuka niż bez niego.
A może nie.
Jakoś próbujesz nadać sens temu doświadczeniu.
Ale może ono nie ma sensu.
Jak wszystko?
Może za 12ście lat, może za 3.
Sayonarra
Percieval
8 stycznia 2026
Yaro
8 stycznia 2026
sam53
7 stycznia 2026
ais
7 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
7 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
7 stycznia 2026
Yaro
7 stycznia 2026
Yaro
7 stycznia 2026
wiesiek
6 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 stycznia 2026
wiesiek