7 czerwca 2011
poezja
świst
z szóstego piętra spadło przeraźliwe nie zatrzymało zgrzytem zardzewiałe powieki tłumu w bezruchu niewidoczne dobro i zło w polu widzenia tylko ego
i jak tu obudzić na chwilę ....
zgłoś
:))
bardzo
dzięki Betinko:)) bardzo :)
mądry
dzięki za ocenę :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
i jak tu obudzić na chwilę ....
zgłoś
:))
zgłoś
bardzo
zgłoś
dzięki Betinko:)) bardzo :)
zgłoś
mądry
zgłoś
dzięki za ocenę :)
zgłoś