|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (103) Proza (3) Dziennik (94) Fotografia (46) Grafika (10)
Pocztówka poetycka (19) O autorze Znajomi (51) | |
[ Sąsiadka spod trzynastki śpi w perłach ]
dla Saszki
Sąsiadka spod trzynastki śpi w perłach zawsze gotowa umierać pięknie ubrana nad łóżkiem zdjęcie ślubne: sierpień ’44. Warszawa. Czas stoi w miejscu,
sąsiadka spod trzynastki przegląda się w oknie jest przezroczysta Tadzio nie wrócił potem wiadomość w ’46 sprzączka od paska wróciła książeczka do nabożeństwa wojskowa chorągiew i sól,
sąsiadka spod trzynastki śpi w perłach zawsze gotowa umierać pięknie ubrana jak wtedy dwudziestoletnia czas stanął w miejscu
w oczach sąsiadki białych jak perły odbija się Praga,
Mokotów
Mimo wracającej sąsiadki jak bumerang - dotarło!
zgłoś
Nicki, ona musiała wracać. Nie było innej opcji
zgłoś
Pięknie i smutno:) Czas stanął w miejscu--piękne ujęcie:)
zgłoś
Wiersz bardzo dobry.
zgłoś
Ty wiesz w jakie nuty uderzyc by dzwieczalo...
zgłoś
i wiersz i historia - zamyśliłem się
zgłoś
O takich spod 13tki mówi się po cichu dziwaczki, pisze się wiersze, kręci filmy. Ciężko być dziwaczką.
zgłoś
super, ale wywaliłbym jedno ,,sąsiadka spod.." bo trochę przynudza takie powtarzanie w tak krótkim tekście, sprawia dla mnie wrażenie wypełniania na siłę, prawie wodolejstwa. Ale i tak podobało mi się.
zgłoś
a właśnie jest sens chorobliwej rytmiczności, powtarzalności tego życia. jednak to przemyślę Flo
zgłoś
wiem, że jest sens, że to zamierzone- jednak dużo lepiej wygląda taka rytmiczność, powtórki u Piętniewicza- ,,blaszanego bębenka", którego wiersze są o wieeeeele dłuższe, niż ten, tam to zdaje egzamin, tu- powtórzenia zabrały ok 1/4 tekstu, trochę mi to zgrzyta. Jedno , środkowe,,sąsiadka spod..." można wywalić. Ale mogę nie mieć racji.
zgłoś
takczyowak - prześpię się z tematem.
zgłoś
temat się ucieszy :)
zgłoś
Jednemu nie można zaprzeczyć, że to poezja. Zdecydowanie, poznaję zawsze po skórze, jak na lakmusie, tylko zrasta się szczypiąc, taka wysypka ze środka, której nie można zostawić w zamkniętych płatkach; tak serce niczym kwiat ma płatki, wiedzą o tym nie tylko lekarze. Wzruszyłam się. Pozdrawiam!
zgłoś
imho powtarzalność w tym wierszu się nie broni, choć ideologię dorobić zaiste łatwo, wiersz dla odbiorcy nie tyle myślącego, co empatycznego, który lubi łzawe historie z tabloidów, telenowele i inne wyciskacze wzruszeń, kilka kresek "atramentem dziejów" i jakieś tam numerologiczne zabiegi dodają tekstowi sztucznej powagi i udawanej tajemnicy, coś na podobieństwo sag Margit Sandemo :)
zgłoś
twoja opinia rzeczywiście jest bardzo skromna, na tym też pewnie poprzestaniemy. Cieszę się, że mogło ci ulżyć. Z rozbawieniem obserwuję twoją nowokrytykę. Pokaż zatem na co cię stać; chętnie i ja poczytam co masz do powiedzenia i podzielę się z tobą swoimi uwagami. Jak będzie materiał.
zgłoś