1 stycznia 2011

poezja

Jarosław Gryzoń
Jarosław Gryzoń

P.S.

napisałem dzisiaj do ciebie list
śladami butów na śniegu
ogrzaną w dłoni tramwajową poręczą
kółkami papierosowego dymu
zaschniętą pianą w szklance piwa

strasznie się napracowałem
mogłabyś chociaż dopisać post scriptum

Nesca
1 stycznia 2011 o 19:02

Czasem sobie ciebie czytam i myślę, rany, żeby dla mnie ktoś tak pisał. Robisz to fantastycznie, bo nie przygniatasz czytelnika tandetnym romantyzmem. Jest w tym magia ale tak codzienna, nie ta przerysowana/filmowa. Szacunek, tęsknota, niecierpliwość, poirytowanie, a wszystko takie męskie....

zgłoś

Jarosław Gryzoń
2 stycznia 2011 o 16:17

Nesca nie przesadzaj.

zgłoś

Nesca
2 stycznia 2011 o 16:18

Nie śmiałabym. W końcu każda chce być Julią:)

zgłoś

Jarosław Gryzoń
2 stycznia 2011 o 16:45

ostatnią rzeczą którą bym o sobie powiedział to to że jestem romantyczny. Cyniczny, sarkastyczny, czasem trochę złośliwy ale romantyczny? Kurcze, musiałem się po prostu mylić :)

zgłoś

Nesca
2 stycznia 2011 o 17:20

trochę jesteś:)

zgłoś

Wojciech A. Maślarz
1 stycznia 2011 o 19:35

Fajnie wykoncypowane. Pozdrawiam:)

zgłoś

Withkacy
1 stycznia 2011 o 20:13

Super!

zgłoś

Antos Stebrny
1 stycznia 2011 o 22:31

PS. przeczytałam/łem. fajny list. czekam na ciebie. Pa!

zgłoś

Szel
1 stycznia 2011 o 23:45

juz ci gdzies napisalam Jarku ps:P

zgłoś

stateless
2 stycznia 2011 o 18:31

bardzo

zgłoś

Jarosław Gryzoń
2 stycznia 2011 o 19:08

Bardzo wam wszystkim dziękuję. Ostatnio przezywałem coś w rodzaju kryzysu twórczego i wasze opinie podniosły mnie na duchu. Za to wam bardzo, ale to bardzo dziekuję

zgłoś

Paganini
4 stycznia 2011 o 18:03

No cóż Jarosławie, potrafisz Ty pisać. Bdb ode mnie.

zgłoś

Ampathy
6 stycznia 2011 o 17:12

Zabawny, niecierpliwy. Super ;)

zgłoś

Jarosław Gryzoń
6 stycznia 2011 o 18:51

taki krótki a jakie emocje, w mordę. zawsze lepiej czułem się w miniaturach ale to dla mnie zaskoczenie mimo wszystko

zgłoś

Ampathy
6 stycznia 2011 o 18:57

Sztuką jest w krótkiej treści zmieścić takie emocje. Świetnie Ci to wyszło ;)

zgłoś

Jarosław Gryzoń
6 stycznia 2011 o 19:03

no wiesz, cieszy ,mnie to niezmiernie. fajnie gdy nie pisze się tylko dla siebie :)

zgłoś

Ampathy
6 stycznia 2011 o 19:08

szczególnie, gdy nie tylko nam się podoba to, co piszemy ;)

zgłoś

Jarosław Gryzoń
6 stycznia 2011 o 19:10

problem w tym, że nigdy nie jestem zadowolony z tego co napisałem.

zgłoś

Ampathy
6 stycznia 2011 o 19:14

to niedobrze, bardzo niedobrze. ja zawsze staram się doprowadzić wiersz do takiej postaci, która by mnie satysfakcjonowała ;) uwierz w siebie ;)

zgłoś

Esther
11 stycznia 2011 o 16:13

Mi również się podoba :) Ale już nie będę słodzić jak inne;)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
19 stycznia 2011 o 11:25

hah.... jedno i drugie ciekawe pisanie...

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 lutego 2011 o 23:11

Wybacz ze mi umknął. Ostatnio mam takie przyspieszenie, ze nie nadążam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się