
Alutka P, 31 lipca 2012
http://e.czaskultury.pl/czytanka/rozmowy/1088-a-rebours-czyli-po-kolei
ALE się czyta !!|!!
Nesca, 30 lipca 2012
A więc stało się. Idę. Powiedziałam nawet przyjaciółce i ulżyło mi, kiedy stwierdziła, że ma nadzieję, że mi to pomoże. Już godzinę przed umówiona wizytą żołądek miałam jak z kamienia. Ale nie można wiecznie wszystkiego odkładać na później. Poszłam.
Na wejściu wyjątkowo (... więcej)
Lady Ann, 30 lipca 2012
Pamiętam swój pierwszy dzień, jak każdy chciałam je od razu zjeść!
Zabawne, że zamiast odwiedzić „Gugg’a”, czy Broadway pobiegłam na wschodnią pięćdziesiątą czwartą po nowe obcasy od Blahnik’a.
To był rok!
Nie byłam Carrie, ani żadną tam księżniczką z Park (... więcej)
Nesca, 30 lipca 2012
No wię idę na terapię. Znalazłam ośrodek. WYgooglowałam opinie i są całkiem zadowalające. Zadzwoniłam i odebrała jakaś bardzo miła pani. Powiedziała, że jedyny wolny termin to dziś o 14. Zastanawiam się czy to nie było podchwytliwe. Czy wiedziała, że jeśli to nie będzie jak najszybciej (... więcej)
Wieśniak M, 30 lipca 2012
zostałem zdemaskowany
odczytany w powalającej ilości
coraz płytszych myśli
teraz porządnie muszę się zastanowić
nad
wyślij
Lady Ann, 29 lipca 2012
Miałam na sobie najwyższe szpilki, a i tak czułam się malutka, szarpiąc zębami ostatnią niewygryzioną do krwi skórkę na palcu lewej ręki.
Inni też się stresowali, ale mieli droższe ciuchy, ładniejsze tytuły i obszerniejsze plecy.
Powtarzałam sobie – to bez znaczenia, (... więcej)
Nesca, 29 lipca 2012
Ostatni tydzień był decydujący. Wiem już, że potrzebuję terapii. Same książki nie wystarczą, chociaż w każdej wolnej chwili staram się doczytać kolejną. Nie jest łatwo w obecnych czasach powiedzieć 'mam problem.' Nie, kiedy jest aż tak ogromna presja dawania sobie rady, może (... więcej)
Nesca, 29 lipca 2012
*Ten tekst postaje jako udokumentowanie mojej walki z byciem DDA oraz część terapii.
"Dziękiu, że wreszcie mam kogoś, kto na moje stwierdzenie
'jestem DDA i mam z tym problem' nie reaguje mówiąc, że coś sobie ubzdurałam."
Może rzeczywiście najwyższy czas (... więcej)
Slawrys, 29 lipca 2012
Dziś mija dokładnie rok od operacji kręgosłupa. Jak
idiotyczny jest system społeczny najlepiej przekonać
się gdy masz jakieś schorzenia.
Jeszcze przed operacją jedna z Mend podeszła do
mnie prorokując ”nie przeżyjesz roku od operacji”.
Od tego czasu cały czas trują mnie, szykanują (... więcej)
Laura Calvados, 29 lipca 2012
Każda jedna doba zawiera w sobie godzinę mojej śmierci, o której nie wiem. Każdego kolejnego roku przeżywam dzień mojej śmierci - nie wiedząc o nim. Świadomość tego sprowadza na mnie chorobę, na którą od lat nie znajduję lekarstwa.
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
14 lutego 2026
dobrosław77
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek
13 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
Jaga
12 lutego 2026
wiesiek
12 lutego 2026
ais