
byłem..., 9 lipca 2012
kiedy nie mieszczę się w ramach
nie pcham się na ścianę
wiszę tam gdzie ktokolwiek
widzi cokolwiek
ciarka, 9 lipca 2012
Minie chwila zanim biały zeszyt się spersonalizuje. Zanim dopasuje się do mnie fakturą, gramaturą, zagiętymi rogami i pismem... szarością. Nie chcę szarości. Chcę, aby cały świat był czystą kartką papieru. Tabula rasa. Aby słowa - nie, nie słowa - w(y)rażenia pojawiały się w przestrzeni. (... więcej)
Konrad Redus, 9 lipca 2012
nie przepycham się uczuciowo
ramię w ramię
maszeruję ze strachem
w stronę codzienności
może i się nie sprawdzam
ale też nie poddaję w wątpliwość
Nieokiełznany Milowy Las, 9 lipca 2012
Ciekawym zacz ...
Zjawisko wszak ciekawe, poetyka człowieka, jak ją przedstawić? Skoro anglonos bez zasad farmazony frywolne prawi, a dupa głupotą rozdziawia nochala i węszy, węszy jak by ser na penisie otrzymać chciała ... ciekawe zjawisko - poetyka, jak się do tego odnieść, no nie, absolutnie (... więcej)
Darek i Mania, 8 lipca 2012
kiedy przyleciały żurawie
odkryłem że deszcz pomalował biały sufit plamami
i przecieka dach
trzeba było go zerwać i zrobić nowy
tato zmarł zjechała się rodzina
a temat domu powrócił jak bumerang
po trzydziestu latach
wtedy to wuj Adolf narysował
projekt z wielkim (... więcej)
RENATA, 8 lipca 2012
Mam dwoje dzieci .Radko je biłam naprawdę częściej w myślach
bo mi było szkoda i na gadaniu się kończyło .
Ludzie co się dzieje dlaczego matki zabijają swoje dzieci ? I to często niewinne noworodki,niemowlaki i starsze .Dramat najczęściej rozgrywa się w czterech scianach matki (... więcej)
Veronica chamaedrys L, 8 lipca 2012
Peonie złożyły swe głowy, w czerwcowych koronach, na moim nagim ramieniu. Wieczór spadł deszczem. Dodał przezroczystej urody do ciężaru kroplowych korali, rozpiętych między płatkami. Deszczem ubogacony zapach, w głowach zakręcił peoniom i mnie.
Nie mogę być słaba, nie chcę, choć (... więcej)
zuzanna809, 8 lipca 2012
trzaśniem bo zaśniem
na drugą nóżkę
za spotkanie
i nieobecnych
łykniem bo odwykniem
za piękne konie
szybkie kobiety
tych co nie na lądzie
gruchniem bo spuchniem
za żony i kochanki
by się nie spotkały
nawrócenie abstynentów
chlup w głupi dziób
za udane życie
pomyślność (... więcej)
Istar, 7 lipca 2012
jeszcze przez chwilę będę cię nosić
jak ulubiony koralik albo jak rękę w kieszeni
nim wyschną zakamarki
więc oczka zmruż zanucę sny
gdy wstanie świt przemienię z mgły
łez garść jak plew niech niesie śpiew
daleko w pole
Veronica chamaedrys L, 7 lipca 2012
Monsieur Vincent! Dokąd tak spieszno? Zapomniał pan płaszcza i kapelusza. Oddałam Bogu, co boskie. Jest jeszcze czas. Spotkajmy się o 19:15 przy Keizersgracht.
Fou-Roux
wariacie z Tobą krucho
obciąłeś sobie prawe ucho
choćby krzyczeć noc i dzień
będziesz głuchy jak ten pień
Obetnij (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
8 kwietnia 2026
Jaga
8 kwietnia 2026
wiesiek
8 kwietnia 2026
Afrodyta
7 kwietnia 2026
wiesiek
7 kwietnia 2026
sam53
7 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53