
rafa grabiec, 2 sierpnia 2012
w miejscu pracy się nie pije. to mało estetyczne. tak mi powiedział. dodaliśmy się do połowy. do przerwy mieliśmy kwadrans. kwadrans to bardzo dużo. nie wierzył. i ja to rozumiem, bo kto dziś wierzy w cokolwiek. kwadrans minął. kwadrans nawet płonął. zaczeliśmy rozmawiać. jego śwat (... więcej)
Drwal, 2 sierpnia 2012
To nieprawda, że starość wie lepiej. Inaczej czyta. Emocje jak po mutacji o kilka dźwięków niżej, a przeszłość na znacznie bardziej skondensowanej skali.
RENATA, 2 sierpnia 2012
... kochana żono obiad zjem na mieście -nie czekaj
...kochana mamo zjem pizze na mieście -nie czekaj
nie czekałam-odchodzę
-----...............
żona do męża -kochanie [składa usta ładnie w cmok]
ciekawe ile chce myśli mąż
mamo tato ale płaćcie mi uczciwie za naukę i wynoszenie (... więcej)
An - Anna Awsiukiewicz, 2 sierpnia 2012
Goffrid kupił mi rower damkę
/nie na własność/
z tej okazji
pojechałyśmy z dziewczynami za miasto
w czasie odpoczynku leżąc na łące pod lasem
obserwowałyśmy kolorowe lotnie
/ niedawno w powietrzu zmarła jedna pani /
w drodze powrotnej odważna Marzena narwała śliwek
wieczorem (... więcej)
carmen, 1 sierpnia 2012
Dawno mnie tu nie było, wiem, postanawiam nadrobić. Wszystko spowodowane natłokiem wydarzeń, pilnowaniem dzieciaków, etc. Kiedy człowiek tak siedzi i patrzy na te małe istotki pełne życia, to aż czasem zazdrości im niewinności i tego, że beztrosko , bezproblemowo patrzą na świat. Tę chwilę (... więcej)
rafa grabiec, 1 sierpnia 2012
co do formy, to ja jestem przeciw. sprzeciw zawsze budzi emocje. więc się budzę ze złego stanu. nazwijmy go snem, albo telepatią wczoraj, jak kto woli. stanik już minął. najlepiej posmarować usta klejem, z niejakiej firmy bochem, cisza i haluny. tak jak w śnie, powyższym. dla uczczenia dwudziestu (... więcej)
gabrysia cabaj, 1 sierpnia 2012
Wszyscy siadamy przed podróżą - wokół stołu, choć tylko niektórzy stąd odjadą, z tego zadupia. Zostaną niewyraźne odbicia, strzępki, już teraz wewnętrznych monologów, więcej pustego miejsca, w którym znów trzeba poukładać najnowszy przeszły czas, Coś mnie przygnębia, kiedy machają (... więcej)
An - Anna Awsiukiewicz, 1 sierpnia 2012
Prowadzić auto w tych rejonach - wrrr
celem był Brettental, kawa i ciastko.
Kiedy kelnerka podała tort szwarcwaldzki,
Janina o mało nie spadła z krzesła,
długo nie mogąc powstrzymać się od śmiechu.
Takie wielkie porcje - szok,
powoli przerodził się w pożądanie.
Goffrid mówi, (... więcej)
Veronica chamaedrys L, 1 sierpnia 2012
do teraz było szaro
Kraków przywitał nas słońcem
promienie łaskoczą, rozświetlają wspomnienia
zielono mimo wcześniejszej szarości
kawa w mentolowej mgle w słonecznym mieście Kraka
nie ma nic przyjemniejszego
zaraz ruszamy dalej
ciepło o Tobie myślę
w słońcu myślę
obudziły (... więcej)
Emma B., 1 sierpnia 2012
ostatnio wstawiłam na Trumla wiersz, który zatytułowałam eterycznie. Szel zaprotestowała energicznie poddając w wątpliwość związek tytułu z treścią. Nie zdążyłam z polemiką i szczerze pisząc nie bardzo wiedziałam jak ją podjąć. Z jednej strony czuję jej rację, z drugiej kto powiedział, (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
8 kwietnia 2026
Afrodyta
7 kwietnia 2026
wiesiek
7 kwietnia 2026
sam53
7 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53
5 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
violetta