1 sierpnia 2012
1 sierpnia 2012, środa ( Szwarzwald - moje radości )
Prowadzić auto w tych rejonach - wrrr
celem był Brettental, kawa i ciastko.
Kiedy kelnerka podała tort szwarcwaldzki,
Janina o mało nie spadła z krzesła,
długo nie mogąc powstrzymać się od śmiechu.
Takie wielkie porcje - szok,
powoli przerodził się w pożądanie.
Goffrid mówi, że u nich to normalne.
Troszkę potrwało,
zanim ponownie dopięłyśmy guziki.
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek
13 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
Jaga
12 lutego 2026
wiesiek
12 lutego 2026
ais
11 lutego 2026
Yaro