Wywczasy

obojętność chmur i mrówek
nie jest tym samym co nieobecność duchów
w ruinach wielkich miast

chyba tylko nad rzeką i w lesie
zdarzają się wywczasy
ludzi, dusz i duchów
wyjście z czasu i wejście we wszystkie czasy
nasze koniki jeżdżą sobie nami

jak pojawia się świat, bez fanfar
po prostu zaczęło zanikać zanikanie

oczy jak pustynia
6 january 2025 at 21:56

interesujące, szczególnie fajne; "nasze koniki jeżdżą sobie nami ":-)

report

jeśli tylko
8 january 2025 at 18:23

jeśli duch nieobecny ciąży - to nie ma go czy jest?

report

Belamonte/Senograsta
16 january 2025 at 08:12

brakuje ducha - można odczuwać pozytywnie (przykrość, rozkosz) brak czegoś. natomiast czy to coś jest, czy gdzie indziej jest, czy go nie ma. Wierzy się w duchy albo nie. Proponuję zadać sobie pytanie i zaraz odpowiedzieć. Nienawidzę tych głupich amerykańskich programów że latają z telefonami i drą mordy w lasach i opuszczonych domach

report

Belamonte/Senograsta
17 january 2025 at 07:52

i wydaje mi się że najlepsze co może zrobić duch to wrócić do duszy

report

wolnyduch
23 january 2025 at 19:10

Msz, taki świat bez fanfar ma dużo do zaoferowania, mnie akurat jakieś fanfary nie są potrzebne, choć wiadomo, że każdy z nas lubi też czasem być pogłaskanym po główce, ale fanfary typu światło reflektorów mnie nie bawią, tak jak np. chwalenie się wygraną w jakimś konkursie, gdy głosują ludzie z nami związani, nie bardzo jest to msz wiarygodne, taka wygrana, ale skoro kogoś to cieszy, to w sumie, niech się raduje, życie nie niesie wielu radości, a co do duchów ja akurat nie wykluczam ich istnienia, choć znam tylko przekazy innych osób, mających z nimi styczność, choćby moja śp. Mama, miała takie zajście, po śmierci jej rodziców, wypadły z szuflady sztućce, choć nikogo w niej nie było, a jej brat był w drugim pokoju i też się zdziwił tym zdarzeniem. Pozdrawiam wieczornie Bel.

report

Belamonte/Senograsta
24 january 2025 at 08:02

jeżeeli chodzi o fanfary to miałem tu bardziej na myśli apokalipse albo Niech stanie się światło, ale tych fanfar o których piszesz też nie lubię, wole ognie sztuczne. Wolny duchu, jeśli chodzi o pośrednie dowody na duchy albo dusze, to po śmierci babci mojej żony, zwiędły jednej nocy jej kwiatki, autentyk. Ona umarła w Kutnie gdzieś, a kwiatki były w Częstochowie.

report

wolnyduch
31 january 2025 at 20:35

Rozumiem, a co do duchów, no widzisz, coś w tym jest...

report

Belamonte/Senograsta
1 february 2025 at 20:27

te kwiaty to były od niej właśnie, prezent

report

ajw
31 january 2025 at 21:19

Ciekawy wiersz. Bardzo podobają mi się te koniki i zanikające zanikanie ;)

report

Belamonte/Senograsta
1 february 2025 at 20:27

dzięki, te zanikające zanikanie to taka zagwostka

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register