3 september 2015

diary

eljot-a
eljot-a

Wyobrażam sobie jesień z tobą

Zimny pot oblewa mnie na myśl o jesieni. Coś w żołądku wywraca się z nerwów na myśl o tych długich, ponurych i zimnych wieczorach. Wieczorach bez ciebie. Przecież kocham jesień i przeżywam te wieczory od ośmiu lat, a jednak nie potrafię przywyknąć. I teraz na pewno mi się to nie uda.
 
Teraz, kiedy zobaczyłam ciebie skulonego w tej ponurej uliczce z książką bez fabuły w ręce; teraz, kiedy usłyszałam przez telefon twój głos pytający, jak się mam. Teraz właśnie bardziej, niż kiedykolwiek domagam się włożenia dłoni w kieszenie twojego płaszcza, przykrycia pod kocem. Teraz właśnie zrozumiałam, że nie zniosę już kolejnych wrześni, październików i listopadów bez ciebie.

doremi
3 september 2015 at 21:15

i bez rudego kasztana :)

report

jeśli tylko
3 september 2015 at 22:50

tak trzymaj

report

Filip Kaczmarczyk
10 september 2015 at 22:23

Jak dobrze znane te pory roku. Szkoda że to "dziennik" a nie "proza". Pozdrawiam, mimo wszystko, już jesiennie. PS Polecam wyjazd za granicę, jednemu bądź drugiemu, to jeden z niewielu, sprawdzony sposób.

report

alt art
9 november 2015 at 13:11

jesień poszarzała bez Ci..

report

alt art
10 november 2015 at 09:47

a Ci to nic..

report

eljot-a
11 november 2015 at 23:01

jesień ciągle bardzo szara...

report

alt art
17 november 2015 at 09:23

tukej ciągle złota; a może nawet tombakowa..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register