5 may 2013

gdyby gawrony miały parasole...  


gdyby gawrony miały parasole...

technika mieszana


number of comments: 121 | rating: 48 |  more 

blue eye,  

...to nie potrafiłyby latać :) ale ma czuprynę i buty, fajnie :)

report |

deRuda,  

może latałyby z wiatrem ;) dziękuję

report |

mua,  

dziób ma jak parasol :))).. i to jakas taka gawrona bez łogona z ludzkima nogama obama i obutama ...ciekawa wizja ... i plusik .....mniej mi namieszalw szyszynce , o przez te trupie drzewo to spac nie będe mógł.... bo czy tenn Alladyn to jest lepszy od pikujacego ptoka, lub smoka ??? :)))).. tego nie wie nikt :))))

report |

deRuda,  

a może to parasole przypominają dziób gawrona ;)) zatem miłych i kolorowych snów :)

report |

RM,  

to wpadłyby w paranoję

report |

deRuda,  

no właśnie, a może nie, w deszcz taki parasol może zmienić światopogląd ;) ale może nie zmienia stanu psychicznego

report |

Magdala,  

... nie dreptałyby koło mnie... cudne, Dotty :*

report |

deRuda,  

a może usiadłby w czasie deszczu na ramieniu i zasłonił parasolem twarz ;)))

report |

jeśli tylko,  

o, a ostatnio przyglądałam sie gawroniakom, a tego przegapiłam :))) stylowy bardzo :)) a przy słońcu z laseczką? :)))

report |

deRuda,  

o tak :)) w słońcu elegant z laseczką :))

report |

Jerzy Woliński,  

mogłyby lądować ze spadochronem:)

report |

deRuda,  

i to jest pomysł, może wykorzystywałyby do latania parasol, a lądowanie jak najbardziej ;))

report |

Hania,  

to ci cwaniaczek:) mógłby gawronowe wyrywać na taaaki parasol:)

report |

deRuda,  

o widzisz Haniu :) dokładnie, a gawronowe nosiłyby takie piękne koronkowe od słońca ;))

report |

Hania,  

no tak...gawronowe damy:)a on gentelmen:)

report |

issa,  

Ładny pogranicznik, taki w wietrznej mżawce z mokrej odrealnionej ziemi, z błota i z nieba, z nocy i dnia. Może ma jakąś bajkę z początku, zanim doczeka się dłuższych historii. Zobaczymy. Moment.

report |

deRuda,  

:)) mogą być nawet trzy momenty :)) chętnie poczekam

report |

issa,  

Dawno, dawno temu, a może wczoraj lub jutro, Najstarsi Ludzie nie pamiętają, Gdyby żył i był Gawronem, który nie miał parasola, ponieważ z nim wpadłby w paranoję.

report |

deRuda,  

ale skąd Gdyby wiedział, ze jest Gawronem i że wpadłby w paranoje? :)

report |

issa,  

Dlatego ilekroć padało, tylekroć Gdyby mókł, choć mógł nie moknąć. – No też mi tragedia – mówił Każdy, który gnieździł się we wszystkich naraz domach w okolicy i bardzo sobie chwalił, że nie musi biegać z jednego do drugiego. – Wiadomo, że Gdyby nie lata, a kiedy ktoś nie lata, to wysycha szybciej.

report |

deRuda,  

:D Brawo :)) cwany ten Każdy :)

report |

deRuda,  

to ja mu dopiszę bajkę towarzyszkę :) Niedawno, niedawno temu, a może dziś lub pojutrze, Najmłodsi ludzie to pamiętają, Ajakże żył i miał parasol, ponieważ bez niego stałby się Gawronem :)

report |

issa,  

hahah. no dobra, tak zobaczymy, co może wynikać z Bajek Równoległych :d

report |

deRuda,  

może w połowie drogi się zazębią, może Gdyby z parasolem Ajakże z gawronem ;))

report |

issa,  

Gdyby był ni człowiekiem, ni ptakiem, więc może dlatego od mżenia piękniał Nie do Opisania, natomiast mocniejsze ulewy wybębniały mu coraz głębsze, i głębsze dziury w skórze, jakby jedyne, co można zrobić z Gdyby, to prześwidrować go i wytłuc z góry aż do niczego.

report |

issa,  

Najstarsi Ludzie zapomnieli, co wiadomo, i tak ogłuchli i zaniewidzieli, że przestali słyszeć i widzieć Każdego, więc pewnego dnia zobaczyli, jak oberwanie chmury dołuje Gawronowi ciało i chcieli mu dać parasol. Ale okazało się, że został tylko jeden dla wszystkich Najstarszych, toteż Gdyby podziękował i odmówił.

report |

issa,  

Dobrzy Ludzie radzili mu, żeby się wreszcie zdecydował, czy chce być człowiekiem, czy ptakiem: oczywiste, Gawron buja w obłokach i nie chce dojrzeć, podczas gdy trzeba dojrzeć, że Gdyby nie chodzi po ziemi i dlatego wpada w paranoję.

report |

deRuda,  

Ajakże w czasie ulew często tłoczył się pod parasolem, z czasem ogon mu zanikał, bo obtłukiwany był przez deszcz. Po setnym deszczu Ajakże wynalazł kroplomierz, do liczenie spadających wodnych kulek. Tak zaopatrzony parasol mógł mierzyć każdą ulewę :))

report |

issa,  

Pewnego dnia Gdyby spotkał Derudę. Jej sąsiadem był Ajakże, który żył i miał parasol, ponieważ bez niego stałby się Gawronem.

report |

deRuda,  

Ludzie nie rozumieli kroplomierza, więc śmiali się z niego. Nie wiedzieli, że każdy parasol ma moment krytyczny, kiedy już więcej kropli nie chce przyjmować i wtedy się składa. A każdy Ajakże dobrze wie, że lepiej strzec się przed takim momentem

report |

issa,  

Ajakże i Deruda przyjaźnili się, dlatego Deruda znała Gdyby, zanim go poznała.

report |

deRuda,  

Ajakże zza parasole usłyszał rozmowę, było to bardzo trudne, bo skupiony był na odczytywaniu kroplomierza. Była to rozmowa dziwnego ni ptaka ni człowieka z jego sąsiadką Derudą

report |

issa,  

Dlatego nie tłumaczyła Gawronowi, co powinien zrobić. Zauważyła, że nie jest dzieckiem i że obiema nogami stoi na ziemi, a o jego niebo nie pytała.

report |

deRuda,  

Dziwne było też to, że Deruda znała tego jakiegoś zanim go poznała, a najdziwniejsze było to że ten jakiś tam nieznany znany był bez parasola.

report |

deRuda,  

Ajakźe był zaszokowany, zapomniał o parasoli i o kroplomierzu i pobiegł szybko do domu okryć się kocem.

report |

deRuda,  

*parasolu.

report |

issa,  

"A może to parasole przypominają dziób gawrona" – pomyślała Deruda.

report |

issa,  

I podarowała Gdyby parasol, żeby przypominał o dziobie.

report |

deRuda,  

Ajkże przypomniał sobie, że ma dziób.

report |

deRuda,  

Ajakże w szoku pod kocem usłyszał myśl Derudej: "A może to parasole przypominają dziób gawrona"

report |

deRuda,  

cholerka muszę na chwilę odbiec od komputerka, dać jeść pieskowi :) pisz pisz jak coś, może uda Ci się spotkać ich :)

report |

issa,  

A wtedy buty i peleryna spadły Gdyby z nieba.

report |

issa,  

Ajakże przypomniał sobie, że ma dziób, a real przypomniał sobie najpierw o derudzie, a chwilę później o issie, i bajka na trochę znalazła się w kropce :d

report |

deRuda,  

niech podojrzewa :)))

report |

issa,  

okej, to teraz trochę koniec, trochę nie tej nieco obłąkanej językowo Escherowskiej Bajki z Początku o Gawronie w Butach. Następne, jakie mu się wysnują, będą mogły być bliżej ziemi ;)

report |

deRuda,  

cudnie obłąkana :)) mogą być bliżej ziemi, mogą być nawet wulkaniczne ;)

report |

issa,  

Ajakże przypomniał sobie, że ma dziób i mało brakowało, by Ajakże i Gawrona całkiem Każdy między bajki włożył, ale Gdyby Gawron nie kupił parasola w pierwszym lepszym sklepie, bo przed bombardowaniem ulewą nie osłoni nic, co kupione, tak jak Ajakże parasol nie uchroni przed lataniem, chyba że ma zamontowany kroplomierz, bo on zapobiega składaniu się.

report |

deRuda,  

:D jest!!!

report |

issa,  

A ponieważ to, co się liczy, można i sprzedawać, firma, którą wkrótce założyli Ajakże i Gawron, rozwijała skrzydła: kroplomierze ratowały przed odrywaniem się od ziemi, rozdzieraniem skóry i zanikiem niejednego Ajakże: odtąd Ptak z Parasolem mógł być człowiekiem.

report |

deRuda,  

jesteś wielka :))) podziękowania jak stąd na Saturna :))

report |

issa,  

Trochę koniec, trochę nie i czas na lżejsze bajki ;)

report |

issa,  

(p.s. no cudne jest to Twoje ptaszysko :)

report |

deRuda,  

dziękuję :)

report |

Leszek Lisiecki,  

nie czytałem co powyżej ale... fajny pomysł i jeszcze fajniejsze wykonanie :))

report |

deRuda,  

powyżej spontanicznie powstała nawet bajka :)) dziękuję Leszku :)

report |

mua,  

... juz zacieraj skrzydełki - będzie droższy o bajkę he he he

report |

oczy jak pustynia,  

W butach! :-))

report |

deRuda,  

powiem więcej ;)) w kaloszkach

report |

oczy jak pustynia,  

świetna praca!:-)

report |

deRuda,  

dziękuje oczy :))

report |

mua,  

tylko nie mów , że czerwone ... bo jak czerwone , to kozę trza mu kupić :)))) he he

report |

deRuda,  

kolor jak widać, czarno-brązowy :)

report |

mua,  

.... a po cóż sułtan nosi zielone szelki ??? hę to podtawowy sylogizm z logiki :))))

report |

deRuda,  

nie wiem, pewnie, żeby go portki nie opadły

report |

mua,  

:))) brawo dokładnie, więc koza jest do kaloszy a nie do koloru :))) ..wiedzieli juz o tym starozytni grecy tworząc Pana ( poł kozę - pol człeka ) , któren to krzyczał tak pieszczotliwo przwraźliwie głośno,że od tego powstało słowo panika - czyli Pan ika :)))) a swoja drogą ten Pan to był opilec, ze żadnym winem nie gardził..a to juz nie powiem, bo mi slina cieknie na klawiaturę na te wino :)))

report |

deRuda,  

ale przecież ja nie mówiłam nic o kozie, mówiłam tylko jakie kolor dla mnie mają kalosze, natomiast nie mam różowego pojęcia dlaczego do kaloszy koza, ale niech to pozostanie Twoją tajemnicą, bo wcale nie ciekawam :)

report |

bosonoga,  

Cudny :)

report |

deRuda,  

hej ho bosonoga :) dziękuję :))

report |

bosski_diabel,  

powtórzę za bosonogą ...cudniasty

report |

deRuda,  

dziękuję bosski :)) pozdrawiam

report |

Ananke,  

już go lubię :)

report |

deRuda,  

gawron kłania się w pas :))

report |

Wieśniak M,  

gdyby ich nie miały/ cóż by światu nieopierzonemu dały?/ może deszczowe po kałużach prawdy/ że lepiej może wcale nie wychodzić z gawry?;)))

report |

deRuda,  

no właśnie muszą mieć i już :)) hej hej Wiesiu :)

report |

Joha,  

I buty, to zapewne... cała opowieść, a gawron wspaniały :)))

report |

deRuda,  

oj tak kaloszki to znakomity wynalazek :)) dla gawronów również ;)) pozdrawiam Joha

report |

Sunli,  

Piękniste ptaszystko :) Bajkę miło poczytać było, to i dziękuję :)

report |

deRuda,  

dziękuję :)) a mi jest miło gościć :)) bajka zasługa issy :))

report |

Sunli,  

Podziękowania Wam :) Gdyby nie było obrazu, pewnie byłaby bajka ale nie ta co jest tutaj :)))

report |

deRuda,  

to wielce możliwe :))

report |

alt art,  

fedora starczy za wszystko..

report |

deRuda,  

ba, ale czy gawronowi?

report |

alt art,  

skoro kowalikowi, to czemu nie, gawronu takiemu..

report |

deRuda,  

skoro tak mówisz....

report |

Bazyliszek,  

no tak co wtedy, tylko nikt go nie pyta...a gdyby buciki:)))))

report |

deRuda,  

nikt nie odpowiada :) buciki ma kalosze, o proszę :)

report |

M.S.,  

To by je w dziobie trzymały jakby latały, albo jak moja chrześnica, nosiły parasol i kalosze nawet przy słonecznej pogodzie :))))

report |

deRuda,  

no właśnie, nie wiadomo, to gawronia tajemnica, ale ta druga opcja bardzo mi się podoba :)))

report |

M.S.,  

Mi też się podoba, a przy okazji śmiechu co niemiara :))))

report |

issa,  

zaczarował mnie; uzależniam się chyba, nożesz: mam go w oczach, i mam, od pierwszego wejrzenia; nie pamiętam, czy znam jakiś bardziej bezpretensjonalny, zabawny i przyjaźnie dotkliwy portret chmurnej duszy :)

report |

deRuda,  

bo to czaruś jest :)) uroczy ;) portret chmurnej duszy - pięknie :)) dziękuję issa i leśnie pozdrawiam

report |

Jaga,  

Dobrze, że oddałaś kciuki, z komentami bym się nie wyrobiła :))

report |

deRuda,  

no mnie to mniej troszkę cieszy, bo tak jak już kiedyś mówiłam, punkty milczą a komentarze mówią :)) pozdrowionka Jago :)

report |

zuzanna809,  

piękny gawron, parasol też elegancki!:)))

report |

deRuda,  

dziękuję zuzanno :)) wiatr go trochę potargał :)

report |

doremi,  

wiatr sowizdrzał :)

report |

deRuda,  

o to to :) zaczepny i łobuzowaty, a deszczyk jego kompan

report |

Sabi,  

Gdyby? Przecież ten otwiera parasol. :)

report |

deRuda,  

ale inne mówią o nim, że dziwak ;)

report |

Drwal,  

a ja powiem / dziwak/ cały deszczem spływa/ o kapie mu do kaloszy / kruki parasoli nie noszą / kruki latają koleją / bo deszcze w przedziale nie sieją / z nadzieją powiem / ten dziwak/ i jeszcze otwiera z trudem / widać malowały jakieś z lasu... ....

report |

deRuda,  

no kto, no kto? ;))))

report |

kamyczek (Chinita),  

Przedmówcy wyręczyli mnie, więc tylko dodam: śliczności ten Twój Gawron, derudo.

report |

deRuda,  

bardzo mi miło :)) dziękuję Chinito

report |

sisey,  

mieszaj dalej. bardzo ciekawie, dynamicznie i z fabułą.

report |

deRuda,  

dziękuję :)) obiecuję będę

report |

milena,  

nie byłby sobą... niezmiennie zachwycają Twoje prace - pozdrawiam :)

report |

deRuda,  

a bo to wiadomo co to znaczy być sobą ;) dziękuję mileno

report |

kajage,  

Ten i bez parasola jest fajny.

report |

deRuda,  

:))) zawadiacki i sympatyczny :)

report |



other graphics: Początek, Jaśnie Pani, Łopysz, Zapach sosny..., Lisica, Ziarno snu, Obłocznik, oooMakarena..., Meee-loman, LuzBlues, „Życia nie mierzy się sumą oddechów, a ilością chwil, które zapierają dech..” Tomasz Mackiewicz, Była sobie kiwi..., Imponderabilia 1 Beta vulgaris, *, Tradycyjnie jak co roku, rzucam czar..., Gdyby królicze nory miały firanki..., Patrz ile światu..., Tajemniczy ogród, kawowe aromaty..., Motyl... ?, Rozmowa...?, Przejrzę się..., Zasadźmy, Z wiatru i bzu, Upał, Cor, Kosmiczny sekret, Miesiąc, Agawa, Wesołych Świąt, Moż(rz)e kawy..., Z kotem w koronie, Wieje, Foka, Rekin, Przytul, Ragana, Duch, Pastelowy, Zmruż oczy..., Całujcie renifera w nos., "Czas jest jak kot", A gdyby spadł śnieg w kolorze marchewki..., Zuzanna i rzeka... (ukłony Panie Cohen), Czekając na zimę..., Zwijam się w sen..., wieloświat, ., Bo pada..., Tu, Exit, " trochę jakby koniec lata się robi..,.", *, slowly..., "Może morze marzy", "A wieczorem na jeziorach cisza... puszcza łódeczki", Drzewcowo, Hallo..., Herbatka, Kapelusznik, Hamak z widokiem, W zielonym, Wspomnienia i niezapominajki, Mufin, Pasta..., Latający Holender..., Horyzont zdarzeń, Pięknych Świąt i Najlepsiejszego Wszystkim, Popadało..., Gniazdo..., Przysnąć na łące..., mam..., a jutro..., Leć, ...bo tak., tak się zaczyna..., Basiowe bajanie :), już są :), Szczęśliwego :), Zimowy..., Życzę Wszystkim radosnych, zdrowych i odpoczynkowych Świąt :), "...wybór nagość i kąpiel w rzece...", "...czy to miejsce istnieje...", "...dziś nie obudziły mnie ptaki...", "...drzewo... pusty stół...", "...ma swój czas wypełniony niby chwilą/ opływa troską...", "...do samego końca i jeszcze...", chwyć nić..., Una, góry i cisza, kolory..., ..., Światy równoległe, Żaglownik..., Una, jesień i ubieranie drzewka, K, Dom na skraju oceanu, Wypasiona chmura, Wampir Lucek pozdrawia ozięble, Lecę..., Przyszedł las nad ocean, na podstawie rysunku Mistrza - niech mi Leonardo wybaczy, Dookoła mewy, Upalna depresja, Księżyc, Hau hau, Smok - i co się dziwisz, Złoty, Grawitacja, Bo biedronka, "mów do mnie żabko", Nieznośna lekkość..., Łonka, a na łonce Wronka, Róża wiatru, "Szumią jodły na gór szczycie, Szumią sobie w dal!...", Sokolnik, Dachowcy wygrzewają się w słońcu..., Listowie, gentleman, Juhu, wiosna jest super!, Latawce są jak ryby, Chochlik Niebieskiej Róży, Nieważkość, Senna, a po południu, Cytrynowe Miasto, time for carrots, ...ty to mnie możesz najwyżej w d*** pocałować..., ...Wie pan, panie Zenku, dzisiejsza edukacja szkolna, jest nadzwyczaj skostniała.., ...jestem koniem rock'n'drollowym..., ... Muzycy spisywali się na medal..., ...Ożesz w mordę Tasaka i całą jego zgraję! - zakrzyknął, gdy zobaczył, czym jest chata wiedźmy..., ...Ach, gdyby wiedzieli, że narysowanie namiotu zaczarowanym ołówkiem zajęło Zenkowi tylko dwie minuty... I to bez ołówka..., ...i dał się zawieźć Rokersowi prosto ku następnej przygodzie..., Taskalandia, Spotkanie (II), Flamingi, Wstydliwcy..., Szubiduba, Podróż II, Podróż, 23.01.2015, 22.01.2015, zanotowane - 21.01.2015, Bezśnieżnagóra, *, Rozmowa geometryczna, Leśna, ..., no i mamy..., Fioletowy (w poszukiwaniu koloru),

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1