7 november 2015

graphics

deRuda
deRuda

Żaglownik...

Żaglownik...

[ołówek, kredki, A3] "Żaglownik, o, tak, tam, jest, gdzie go nie ma; po sieciach porozpinany, od stopy po drogę mleczną. Żałobnik żre, pije, śmiech w nim, z niego. Plótł z żaglownikiem siatki, kołyski; obracał gościa w morze, w podkład, a żołnierz im, szeregowy, gra na spuście – solista w postrzelonym niebie. I przecież ten także żonglerem, jak reszta, tych czterech podrzuca sobie planety do śnienia, pomiędzy nimi się krząta a, a, a" słowa Issa

alt art
7 november 2015 at 14:40

to był pierwszy port, żeby gdzieś się podziać; w tym mieście nikt nie zrywa jabłek jesieni; bijemy się z myślami..

report

deRuda
7 november 2015 at 14:43

czy to dobrze, czy źle... że było się gdzie podziać i co z tymi myślami, czy dogadaliście się?

report

alt art
7 november 2015 at 14:45

na razie poszlimy na jabłka do filoska..

report

deRuda
7 november 2015 at 14:47

oki, to jak coś to dajcie znać, czy jabłka dobre i filosek w nastroju

report

alt art
7 november 2015 at 14:50

filosek nigdy nie bywa w nastroju..

report

deRuda
7 november 2015 at 14:59

nigdy i zawsze jest nie filozoficzne

report

alt art
7 november 2015 at 15:04

przekażę filoskowi..

report

deRuda
7 november 2015 at 15:07

i pozdrów go :)

report

alt art
7 november 2015 at 15:08

czy starczy odwagi..

report

Ania Ostrowska
7 november 2015 at 16:01

kiedy patrzę na taki obraz, czuję ciarki na plecach i myślę, pod jaką cienką warstewką normalności może czaić się szaleństwo. superowe :)

report

deRuda
7 november 2015 at 16:06

myslę, że pod bardzo bardzo cienką, jedyna szansa to umieć je ukierunkować, jakby się przebiło :) dziękuję

report

Ania Ostrowska
7 november 2015 at 16:10

świetnie to pokazałaś, Twój talent normalnie zwala z nóg :)

report

deRuda
7 november 2015 at 16:12

Aniu... nie wiem co napisać :)

report

Ania Ostrowska
7 november 2015 at 23:17

nic. tylko szczerze mówię, co czuję

report

deRuda
8 november 2015 at 00:57

dziękuję :)

report

Wieśniak M
8 november 2015 at 08:30

Żaglownik furczał zrefowany nieco/ że tak na niego wiatry z każdej strony lecą/ a on sam jeno zmierza gdzie który zawieje/ od wręg skrzyp go męczy - co się dzieje?!/ wtóruję mu zaśmiech głuptaka na topie/ - haha- a przecież masz patent holownika chłopie!;)))

report

deRuda
8 november 2015 at 13:11

:)) no własnie, masz patent to patentuj, a on patentowy leń i nic :)

report

Ananke
8 november 2015 at 11:59

szkoda, że narysowałaś to na tym szarym kartonie, brakuje mi tu światła

report

deRuda
8 november 2015 at 13:10

to jest taki blok, bardzo lubię na nim rysować w kolorze beżowo szarawym :) ale rozumiem

report

xyz
8 november 2015 at 13:12

zajebjutiful ;) !!!!

report

deRuda
8 november 2015 at 14:04

hej Zoi i Bert :) dziękuję :)

report

Jaro
9 november 2015 at 20:40

fajne :) ot co:)

report

deRuda
10 november 2015 at 16:39

dzięki Jaro :)

report

e.
10 november 2015 at 09:38

:)

report

deRuda
10 november 2015 at 16:39

oduśmiecham :)

report

jeśli tylko
10 november 2015 at 09:48

ileż tu zajętości..

report

deRuda
10 november 2015 at 16:39

się dzieje, nie ma to tamto :)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
10 november 2015 at 17:52

Pasuje jak ulał do tekstu issy. Podziwiam :)

report

deRuda
10 november 2015 at 18:20

hej, dziękuję :) cieszę się

report

Jerzy Woliński
16 november 2015 at 19:56

nasze życie jest żaglowaniem pomiędzy przeciwnościami losu :)

report

deRuda
16 november 2015 at 20:17

to to i szukaniem wiatru gdy cisza i uciekaniem przed burzą...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register