Poetry

Hosanna
PROFILE About me Friends (6) Poetry (73) Graphics (1)


9 february 2013

bliźnięta

nagle rozdwojona

jedna wstęgą wpadam w smutek
podziemnymi korytarzami
pędzę jak woda
rozbijając się i zmartwychwstając

drugą
tańczę na pajęczynie
tak blisko matki mojej
czy
li
słońca

tej ufam całkowicie

lecz tylko jedną
wstęgą


number of comments: 9 | rating: 9 |  more 

berbelucha,  

mnie nie urzeka ... lecz to nic nie znaczy

report |

byłem...,  

W jedną stronę idziesz,po wstędze mobiusa....

report |

Hosanna,  

pięknie powiedziałaś bo i mądrze i skromnie :)

report |

byłem...,  

bo sam po niej łażę...:)

report |

Hosanna,  

Jestem - tak .. czuję w tym jakaś pętlę jak Mobiusa

report |

Hosanna,  

ale czuję tez że ....ta pętla to tylko część pełnego wymiaru -reszty nie ogarniam

report |

byłem...,  

ja myślę,że ona nam się kiedyś zaciśnie mocno...ale na szyi... To nie złośliwość Hosanno,ja nieskomplikowany jestem i może dlatego...

report |

Jaro,  

dziś nie mam siły i tylko się uśmiecham:)

report |

Hosanna,  

jak się uśmiechasz to masz jeszcze siły że HEJ :) napisałam ten wiersz w takich emocjach że dopiero dziś mi ostygły a wczoraj po prostu BYŁAM TAM w tym wierszu. Rozbijałam się o podziemne skały , cudownie znów odzyskiwałam siebie tylko po to żeby się znów rozbijać. Na szczęście znalazła takie miejsce w sobie (jasną wstęgę) gdzie ... mogłam przetrwać i jestem :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1