11 march 2014

poetry

Hosanna
Hosanna

słodkie szukanie


coś się rusza
prosi kołysaj się kołysaj
masz słodkie biodra
żyjesz
 
szepcze wypręż się 
masz piersi dłonie
szyję
zagryź wargi
niech istnieją bardziej
 
czerwień płonie
niech wszyscy zobaczą
 
wszyscy zawiera ktoś
kto  na twą dzikość odpowie
komu będzie miła
 
nie wolno go przeoczyć
ciało szuka
wybiera serce
 
lub siła
 
 
http://beataskulska-papp.pl/

Ania Ostrowska
12 march 2014 at 06:23

dużo ostatnio myślę o cielesności więc Twój wiersz bardzo mi się w moje konstatacje wpasowuje , ale nie rozumiem, dlaczego mówisz "kołysaj" nie "kołysz"?

report

Hosanna
12 march 2014 at 14:46

słowo kołysaj (nawet nie wiem czy poprawne lecz w moim środowisko powszechnie obecne) ma swój rytm i swój flirt do dziecięcej kołyski . Kołysz jest twarde i nie takie słodkie a cielesność cóż - to źródło słodyczy i goryczy :)

report

mała_czarna
12 march 2014 at 06:48

Hosanko moja, po pierwszym wersie zobaczyłam faceta o poranku ze jego niedoskonałościami w postaci bezwiednego wzwodu. I tak mi zostało po końcowy wers:) zadziwiam sama siebie dzisiaj

report

Hosanna
12 march 2014 at 14:48

ja bym w tym widziała doskonałość moze nieco podstępną :) ;) :) ale miło mi w tym temacie ;) i bardzo mnie cieszy Twoje zadziwienie sobą .. to musi być przyjemne :) ;) :)

report

mała_czarna
12 march 2014 at 19:06

tak Hosanko, tak. ostatnio dużo się sobie dziwuję... ale tak, pozytywnie, co tez mnie dziwi:)))

report

Hosanna
13 march 2014 at 22:01

to dobry stan więc się w nim dziwuj ile dusza zapragnie :) ;)

report

alt art
12 march 2014 at 09:54

pójdę poprawić makijaż..

report

Hosanna
12 march 2014 at 14:51

idź szybko miły .. zmyj go .. :) ... potem znów możesz go nałożyć bo makijaż to oręż. Porzuć go przed moimi drzwiami . I jakie to cudowne ze tak się prężymy przed sobą wzajem :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register