ALL WORKS Poetry (182)
About me Friends (81)

10 december 2011

poetry

Kajus
Kajus

wyimaginowani

co szekspir
to lepszy od tetmajera
zmienia oblicze jak w kalejdoskopie
i szczytuje kwasem z głową w piasku
schowaną za kotarą pseudoelokwencjii

przetalentowani plują w twarz
na wirtualnej karuzeli
zakłamaniem nakręcąjąc własne ego

do tego stopnia
że nawet ich osobiste to be or not to be
puszcza niezdrowego pawia

depcząc konkurencję bo niewygodna
pod płaszczem dobrych rad
rzucają wyzwiskami zmieszanymi z błotem

kiedy oszczerstwa i bluźnierstwo
to jedyna tarcza
a permanentna inwigilacja depcze konkurencję

nigdy nie będą sobą
obłudni kulturalni inaczej

w ciepłych kapciach i błyskiem nienawiści
w szklanych oczach walczą o przetrwanie
bo real już dawno wypiął na nich dupę

kiedy arbecht macht frei
stanowi ich jedyną drogę do wolności słowa

zapytałbym Quo Vadis Domine
ale zgubiłem duże d i nie widzę panów
dlatego odchodzę w spokoju

niestety
tylko nieliczni mają honor

do damowania potrzebne są damy
a do panowania wystarcza autorytet
tylko że najpierw trzeba go mieć

żeby strugać świętojebliwych
nie wystarczy dobrze udawać
trzeba jeszcze posiadać to coś
i chociaż jedno jajo

a kabaret kręci sie dalej

Anna Maria Magdalena
10 december 2011 at 08:34

super :))) buziak

report

Kajus
10 december 2011 at 08:40

:))) przyjemnie :)))

report

Kajus
10 december 2011 at 08:38

to uczucia ich rodzą, a nie na odwrót Magdo ... oni tylko próbują je okiełznać, jak każdy tutaj :)))

report

Konrad Redus
10 december 2011 at 08:43

ale się napisałeś, lubisz tak, czy gotuje się w Tobie i wyrzucasz wszystko?

report

Kajus
10 december 2011 at 08:45

rzucam się w wir ... Konrado ... taki typ ... krew nie woda :))) pozdr. K

report

budleja
10 december 2011 at 10:58

bardzo na tak Kaju:))

report

Kajus
10 december 2011 at 10:59

budlejo ...buziaki :)))

report

budleja
10 december 2011 at 11:00

i wzajemnie:))

report

Kajus
10 december 2011 at 11:01

:)))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
10 december 2011 at 11:16

Mocnych słów używasz, Kajusie. Tekst też mocny. Nawet chyba wiem, co Cię zainspirowało...

report

Kajus
10 december 2011 at 11:18

Małgosiu... jestem z tych facetów którzy nie lubią się rozdrabniać ... i starają się zawsze "być" sobą :))) dziekuje za wgląd ... i przypuszczenia co do mojej inspiracji ... mniemam, że sie nie mylisz :))) pozdr. K

report

Kajus
10 december 2011 at 11:28

hehehe ... nie jest tak ... Magdaleno ... oprócz tego, że żywa... musi byc jeszcze kobietą ... :)))

report

Kajus
10 december 2011 at 11:31

wiele wiesz :))) cenię cie za to ...:))) co do mnie... tak pięsci ... jak i cała resztę ... mam na miejscu :))))))))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
10 december 2011 at 11:29

Kajusie, bądź, nikt nie każe Ci się zmieniać. Cenię sobie osoby, które mają własne zdanie i potrafią je obronić. Pozdrawiam...:))

report

Kajus
10 december 2011 at 11:30

miło mi Małgosiu :))) a co do zmian...miałem juz okazję... i nigdy ich nie wykorzystałem :)))))))))))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
10 december 2011 at 11:35

Jakby co, to daj znać, cobym Cię rozpoznać mogła...:)

report

Kajus
10 december 2011 at 11:38

rozpoznasz ... zaufaj mi :))) cieplutko :)))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
10 december 2011 at 11:41

:)))

report

Emma B.
10 december 2011 at 12:08

witaj sobotni poranku. Bardzo ten wiersz rozeźlony. Duża część krytyki w portalu jest konstruktywna, można się wiele nauczyć i spojrzeć na swój wiersz okiem czytelnika. Krytyka nie powinna mieć aspektu feudalnego - chlastania po pysku bez opamiętania, taka na pewno z poezją przez duże P nie ma nic wspólnego i nawet bycie dobrym poetą tego nie usprawiedliwia. Moda medialna, w której w jury rozsiadło się chamstwo skrajnie samozadowolone z siebie przeze mnie nie jest do zaakceptowania. Czy tu na portalu musimy też imitować postępowanie z TV. Kajusie piszesz różne wiersze, wg mojego odbioru bardzo różnej klasy. Są ciekawe, są również tak jak u nas wszystkich słabsze. Od czasu do czasu wpada tu osoba, pewnie utalentowana, która przewrotnie trzyma w dłoniach w swoim awatarze piękną białą różę, tak na prawdę jest to kamienna róża pustyni, którą wali gdzie popadnie, kaleczy, a nie buduje. Nikt nie lubi być workiem treningowym. Szkoda, że marnuje swój talent na odgrywanie roli z Poskromienia złośnicy. Nie daj się nabrać na to teatrum, ja już brałam je na serio i też odpowiadałam poetycko. Nie warto. Ta pani pewnie ma talent, ale trudno to sprawdzić, bo uciekła z internetu ze swoją twórczością. Talent nie jest powodem do obrażania innych.

report

Kajus
10 december 2011 at 12:12

Basiu ... nie obrażam sie tu na nikogo ... i cenię krytykę ... ale nie chamstwo ... bo jesli ktoś bez zdania racji ... pisze gniot ... i nic ... nie pomaga ...a tylko w*urwia ... bo jest jak ten kat, który lubi ścinać, choć nie wie dlaczego :))) pozdr. K

report

Emma B.
10 december 2011 at 12:14

o tym samym był mój wywód, kogoś obrażać to zupełnie coś innego niż się obrażać.

report

Kajus
10 december 2011 at 12:18

:))))))) zrozumiałem go Basiu ... :)))))))))))))) buziak

report

Emma B.
10 december 2011 at 13:53

to jestem spokojna :))

report

Magdala
10 december 2011 at 16:52

:)) wiesz dobrze, nie? no.

report

Kajus
10 december 2011 at 16:53

:))) buziaki

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register