ALL WORKS Poetry (182)
About me Friends (81)

Zmiana sposobu prezentacji

8 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

jestem jak smartfon

w niewielkim okienku dam się rozwieść
z nowoczesnym sprzętem
trzymaj w ręku najnowsze osiągnięcia
chcę być twoim czasoumilaczem

korzystaj z usług nowego sygnału
oczekiwania zastąp aktualną pozycją

przeglądaj historię z międzyczasami
a otrzymasz

wskazówki dotykowe nie dotyczą szczegółów
dostarczę ci wersję której jeszcze nie znasz
warsztaty plenerowe
będą jak rewolucja sygnałowa

na spacerze postaram się
być jedynym i jednym
z najlepszych operatorów pragnę cię całować
wystarczy jedno kliknięcie odsłuchaj mnie

miej kontakt skomentuj wyniki
wytrwaj
(...)

--- full text ---

6 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

wiecznie głodna

menu układasz własną zmysłowością
mówisz że zbyt mało mnie w tobie
i że znamy się tylko
z wiosennych wyjrzeń przez okno

przecież się staram
zawsze możesz odgryźć kawałek
albo mnie nawet uduś
tylko wcześniej daj się zgwałcić

do teraz dopisujesz jutro
nasz tytuł jest gdzieś między słowami
w tej ciszy przytul się mocno
wiesz jak kocham twoje duże oczy
niech dotyk będzie hymnem naszej poezji

potem pójdziemy na spacer
aleją kasztanów
oboje w tym samym kierunku
nie musisz zakładać mi smyczy
w dniu w którym cię poznam
nie zamierzam nigdzie uciekać

(...)

--- full text ---

6 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

smutny wiersz

pomiędzy suchymi wersami
słowa mokre od łez

spory rozstrzygali dłońmi
kiedy ojcostwo najwyższego
stało pod znakiem zapytania
zastygała w nich krew na rękach

tamten czas nie był twórczy
z love story pozostała garstka pyłu

przerabiała ćwiczenia z nadziei
a on palił kubańskie cygara
cisza bolała
tylko za oknem nowy świt
bezczelnie rozświetlał
wegetarianizm łóżkowego menu

mało wiedzieli o uczuciach
w chwilach kiedy każde z nich
pragnęło kochać na swój własny sposób
myślała że jest maszyną do przytulania
a on
(...)

--- full text ---

6 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

z humorem czyli co jasne to ciemne

kiedy jedna blondynka
zapytała czy płazy mają rozum
brunet odpowiedział
nie żabciu śpij spokojnie

gdy druga
miała poobijany pępek
okazało się
że blondyn był jeszcze głupszy

6 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

miłością

między skrzydłami a podłogą
mam serce do wynajęcia
ty wiesz
że to mój standardowy stan

tam gdzie kompromis nie wychodzi na dobre
a cel nie zawsze uświęca środki
nadzieją przychodzę poza kolejnością

zapraszam w podróż dyliżansem snów
byśmy na powrót nauczyli się latać
jak ptaki sztuką ćwierkania
odnajdując sens w koronach drzew

niesnaski żołądkowe zostawmy na wczoraj
nie jestem już trujący
dzisiaj zjedz mnie całego
i kochaj by jutro
w najlepszym wydaniu smakowało prawdziwą

6 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

alleluja

magią świąt deszcz na jeziorach
zastawia stół kroplami czystej wody
biała cisza śmierci
demonstruje siłę narodzin
a niewysłane pocztówki trafiają do adresata
błękitne niebem
w nowe przestrzenie zmartwychwstania

jajec bez jaj
baranków bez baranów
mokrego wilgocią
spokojnych pisanych

wszystkiego najlepszego kochani

5 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

dziwnie znajoma

kobieto
nie dotykaj mojego krajobrazu

jeśli jednak to ty
jesteś tą która mnie skradła
ofiaruj mi oczy i stopy
a z wszystkiego pomiędzy
nie uronię kropli

wtedy
niech bóg ma w opiece
spokojne wody oceanu

aż po widnokrąg
uwielbiona

5 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

z szafy

wyjąłem zapach twoich ramion
chcę stanąć na pomoście

w obudzonych wspomnieniach brzeg
ciemność jak okiem sięgnąć
impas nocy i dnia
przepuszczam kobietę nie widzę

to niespokojna przystań

we mgle biała łódka usiadłem
w głos piszę wiersz
na marginesie słów
rozpoznasz mnie strofa po strofie

5 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

spacerem po samotności

o smutnych świerkach mówią
że to drzwi do zamyślenia
bez słowa idziesz lasem
ścieżką bez drogowskazu
szukając tęsknot ukrytych w gałęziach

gdzieniegdzie tylko
echo myśli odbija zapomnienie
od powiewu wiatru
dywany mchów pod stopami
chcąc nie chcąc
nie zostawiasz żadnych śladów

w szumie niedopowiedzeń
w ciszy która słucha
robisz striptiz sumienia
jedynie ptaki śpiewają
wolne od łez

w każdym westchnieniu łapczywie
łapiesz tlen
i świeżość
zapachem igliwia wbijasz centralnie
(...)

--- full text ---

4 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

nierzeczywista

w poszukiwaniu sekund na krawędzi
uciekasz w życie wypełnione wierszem
między strofami małe tęsknoty
nie dają śnić po dwudziestej czwartej
kawie zwiastującej świt układasz
kolejne miniatury widziane inaczej
z perspektywy sennych inspiracji

jakim prawem znikają krajobrazy
nie mam pretensji
przecież w myśl istnienia jesteś poetką

jak ptak w klatce zaledwie ćwierkając
prosze tylko o odrobinę miejsca
w twojej błekitnej przestrzeni zapominam
że istnieje szara rzeczywistość

mów do mnie słowami ucieczek

4 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

wystawiając rachunek

zapomniałaś o napiwku

promieniujesz w ulotne chwile
na obrzeżach wyciągnięcia ręki
pisząc telegram sercem ze szrotu

szedłem za kobietą z dzbanem
poza granicami persfazji
szukając nadziei na łyk kochania

w oczekiwaniu na światłość
jak bard spod lasu
gram concerto G-moll na dwa pragnienia
z których jedno pozostaje bez echa

pergaminowe aniołki gubią aureole
a niebo z wyprzedaży traci błękit

by zachować co piękne
chodźmy na przełaj krainą skojarzeń
w czas
gdzie twoje menu będzie decydujące

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register