15 january 2012
vagabondo
przemierzam białe szlaki zimy
mijając w tle zmrożone drzewa
skrzypi pod stopą lód w chodnikach
kroki mnie wiodą jak przypływy
w zaułki które wciąż owiewa
zimnym podmuchem wiatr kalikant
z chodników niczym baleriny
pierzchają ptaki – śniegu kreda
maże kontury na pomnikach
ścieli marzenia by pod wieczór
z wierszami zasiąść i na przekór
zbudować dla nich dom z piernika
2 march 2026
wiesiek
1 march 2026
Jaga
1 march 2026
wiesiek
26 february 2026
Jaga
23 february 2026
Jaga
22 february 2026
jeśli tylko
20 february 2026
Jaga
17 february 2026
jeśli tylko
16 february 2026
Jaga
14 february 2026
Jaga