Kropki, przecinki i średniki zwisające niepotrzebnie na końcach wersów wydają mi się zbędne. Reszta- fajna. No, może wystarczy ,,oślepiała bielą" -a słowo ,,kwiatów- jakby też do wycięcia? Ale gdzie mi poprawiać Panią, to jak grać przy Jankielu :) Ale to moje sugestie.
interpunkcje traktuje z niezwyklym szacunkiem, moze byc, ze na to ona nie zasluguje, ale ile zyskuje sie, dzieki niej przy glosnym czytaniu! Dlatego lubie wiersze z przecinkami. Taki fetysz. Mam zawirusowanego laptopa, dlatego nie moge uzywac polskich znakow.
Współczuję laptopowi, życzę wyzdrowienia, mam nadzieję, że to zwykły wirus, nie AIDS :) jednak uparcie podtrzymuję - w tym zestawieniu -,,bielą KWIATÓW- zbędny drugi wyraz. Samo ,,bielą"- wystarczy. Ps- a dla mnie interpunkcja wisi, bo w ok. 60 procentach nie znam jej zasad, orientuję się w tym tylko, gdy ktoś z Czytelników na portalach mi zarzuci, że coś nie gra:)
dziękuję w imieniu wiersza. teraz stał się nieprzegadany. kurde- jeśli to było za moją sugestią- dołożyłem swoją cegiełkę do wiersza P. Fligiel- to jakby wykuć swoją gębę na pomniku kogoś znanego :))
Florianie, zawsze przygladam sie sugestiom, Truml wyjatkowo na to pozwala dlatego go tak lubie. Szlak mnie trafia, ze nie mam polskich znakow. I tak przyczyniles sie do zmiany. Dziekuje.
to raczej dla mnie jest fajnie, jest ,,frajdą", iż mogę popisać i skomentować teksty osób, które w moim odczuciu piszą dobrze/ bardzo dobrze/ rewelacyjnie, osób, których prace (dzieła) warto czytać, jak choćby (wiem, przykra, tragiczna, Pani seria tekstów o Tacie) Tragiczne to. smutne. kiedyś coś napisałem o moje o Mamie, o Jej niedawnym odejściu, ale to pod względem ,,ciężaru przekazanych emocji"nie może się równać z tymi Pani głębokimi tekstami. Tak więc- wolę TRUML od kłębowiska trolli- Nieszuflady, czy innych portali, gdzie miałem nieprzyjemność wklejać swoje nieudolne teksty.
Florianie, a ja mam wrazenie, ze dopiero otwieram sie na poezje, na sztuke, wiem juz, czuje, ze artysta staje sie czlowiek dopiero, kiedy pozbywa sie wszelkich zahamowan, wiec dopiero wszystko przede mna, jestem na poczatku drogi, na samym... Nieszuflada nauczyla mnie dystansu do siebie i krytyki, i powtorzyla ze mna zasady gramatyki, troche wiec jej zawdzieczam, ale teraz jestem na etapie poprawiania, a Truml daje mi to.
a propo bolu, nikt nie powinien licytowac sie na bol jakiego doswiadczyl, ja tego nie robie, mam nadzieje, ze nie robie. Wrazliwosc tez dana nam jest niezaleznie od nas samych, tylko cierpienia funduja nam inni i my sami.
Co do Nieszufli- popieram, ja się uczyłem na innym portalu, ale jeśli spróbuje Pani być w pisaniu bez żadnych zahamowań, to w ciągu może tygodnia, może dwóch- osiągnie poetycki goregrind- maksymalne próby zeszmacenia i zgnicia języka, osiągnie Pani nic więcej, niż gimnazjalne ,,zło"- np ,Trup rzyga mi w odbyt krwią poronionych luster". NIKT, NIKT nie idzie tą mylną droga. I WTEDY NAPISZE MI PANI, ŻE JEST ARTYSTKĄ, CZŁOWIEKIEM, BO WYZBYŁA SIĘ WSZYSTKICH ZAHAMOWAŃ? Tam już było kilkudziesięciu tekściarzy - goregrindowych- metalowców.
Ps- nie chcę i nie śmiem licytować z Panią na ból, na złe przeżycia. Z nikim nie śmiem, nie chcę, wszelkie próby zasugerowania mi tego są złe. złe, złe.
to dobrze, bo w dzisiejszych czasach wiele, w zasadzie wszystkie mury, bariery poezji już padły, w tym mury- tabu wulgaryzmów, obsceny, seksu itd. Już nie ma czego łamać.
ładnie, z dwuznacznością w poincie:))
zgłoś
miło mi, że jest to jednak zauważalne - dziękuję,
zgłoś
No tak..:-) Cokolwiek by się zrobiło one usychają
zgłoś
jeśli zrzucą liście i staną się nagie.
zgłoś
To jest piękne przez to,że prawdziwe......
zgłoś
dziekuje
zgłoś
jestes wielka i juz:)
zgłoś
Bazylisku ;-)
zgłoś
Kropki, przecinki i średniki zwisające niepotrzebnie na końcach wersów wydają mi się zbędne. Reszta- fajna. No, może wystarczy ,,oślepiała bielą" -a słowo ,,kwiatów- jakby też do wycięcia? Ale gdzie mi poprawiać Panią, to jak grać przy Jankielu :) Ale to moje sugestie.
zgłoś
interpunkcje traktuje z niezwyklym szacunkiem, moze byc, ze na to ona nie zasluguje, ale ile zyskuje sie, dzieki niej przy glosnym czytaniu! Dlatego lubie wiersze z przecinkami. Taki fetysz. Mam zawirusowanego laptopa, dlatego nie moge uzywac polskich znakow.
zgłoś
zrezygnowalam z kwiatow.
zgłoś
Współczuję laptopowi, życzę wyzdrowienia, mam nadzieję, że to zwykły wirus, nie AIDS :) jednak uparcie podtrzymuję - w tym zestawieniu -,,bielą KWIATÓW- zbędny drugi wyraz. Samo ,,bielą"- wystarczy. Ps- a dla mnie interpunkcja wisi, bo w ok. 60 procentach nie znam jej zasad, orientuję się w tym tylko, gdy ktoś z Czytelników na portalach mi zarzuci, że coś nie gra:)
zgłoś
dziękuję w imieniu wiersza. teraz stał się nieprzegadany. kurde- jeśli to było za moją sugestią- dołożyłem swoją cegiełkę do wiersza P. Fligiel- to jakby wykuć swoją gębę na pomniku kogoś znanego :))
zgłoś
*bo lubię i cenię Pani pisanie, oczywiście.
zgłoś
jestem uzalezniona od interpunkcji, duzo wierszy dyskwalifikuje, wlasnie przez jej brak. nie twierdze, ze mam racje.
zgłoś
Florianie, zawsze przygladam sie sugestiom, Truml wyjatkowo na to pozwala dlatego go tak lubie. Szlak mnie trafia, ze nie mam polskich znakow. I tak przyczyniles sie do zmiany. Dziekuje.
zgłoś
to raczej dla mnie jest fajnie, jest ,,frajdą", iż mogę popisać i skomentować teksty osób, które w moim odczuciu piszą dobrze/ bardzo dobrze/ rewelacyjnie, osób, których prace (dzieła) warto czytać, jak choćby (wiem, przykra, tragiczna, Pani seria tekstów o Tacie) Tragiczne to. smutne. kiedyś coś napisałem o moje o Mamie, o Jej niedawnym odejściu, ale to pod względem ,,ciężaru przekazanych emocji"nie może się równać z tymi Pani głębokimi tekstami. Tak więc- wolę TRUML od kłębowiska trolli- Nieszuflady, czy innych portali, gdzie miałem nieprzyjemność wklejać swoje nieudolne teksty.
zgłoś
Florianie, a ja mam wrazenie, ze dopiero otwieram sie na poezje, na sztuke, wiem juz, czuje, ze artysta staje sie czlowiek dopiero, kiedy pozbywa sie wszelkich zahamowan, wiec dopiero wszystko przede mna, jestem na poczatku drogi, na samym... Nieszuflada nauczyla mnie dystansu do siebie i krytyki, i powtorzyla ze mna zasady gramatyki, troche wiec jej zawdzieczam, ale teraz jestem na etapie poprawiania, a Truml daje mi to.
zgłoś
a propo bolu, nikt nie powinien licytowac sie na bol jakiego doswiadczyl, ja tego nie robie, mam nadzieje, ze nie robie. Wrazliwosc tez dana nam jest niezaleznie od nas samych, tylko cierpienia funduja nam inni i my sami.
zgłoś
Co do Nieszufli- popieram, ja się uczyłem na innym portalu, ale jeśli spróbuje Pani być w pisaniu bez żadnych zahamowań, to w ciągu może tygodnia, może dwóch- osiągnie poetycki goregrind- maksymalne próby zeszmacenia i zgnicia języka, osiągnie Pani nic więcej, niż gimnazjalne ,,zło"- np ,Trup rzyga mi w odbyt krwią poronionych luster". NIKT, NIKT nie idzie tą mylną droga. I WTEDY NAPISZE MI PANI, ŻE JEST ARTYSTKĄ, CZŁOWIEKIEM, BO WYZBYŁA SIĘ WSZYSTKICH ZAHAMOWAŃ? Tam już było kilkudziesięciu tekściarzy - goregrindowych- metalowców.
zgłoś
Ps- nie chcę i nie śmiem licytować z Panią na ból, na złe przeżycia. Z nikim nie śmiem, nie chcę, wszelkie próby zasugerowania mi tego są złe. złe, złe.
zgłoś
Rozgadałem się. Ale chciałem wyjaśnić CUŚ. czy wyjaśniłem- nie wiem. idę spać. Ameno.
zgłoś
piszac o pozbyciu sie zahamowan, do glowy mi nie przyszlo , ze moglabym pisac o fekaliach lub rzucac przeklenstwam.
zgłoś
to dobrze, bo w dzisiejszych czasach wiele, w zasadzie wszystkie mury, bariery poezji już padły, w tym mury- tabu wulgaryzmów, obsceny, seksu itd. Już nie ma czego łamać.
zgłoś
co do licytacji to ja nie pisalam tego w formie zarzutu jak odebrales, ale ze JA nigdy bym nie powiedziala, ze wiecej wycierpialam.
zgłoś
to jeszcze lepiej, bo tylu głęboko durnych grafomanów podczas mojej obecności na trumlu- nie było.
zgłoś
trochę mi ukradłaś pomysł z tym rozbieraniem, od dawna niezrealizowany, kolejny dowód na to, ze myślimy podobnym torem. całuję mocno
zgłoś
myslimy bardzo podobnie, ale to jest fajne, naprawde!
zgłoś
Joanno, pięknie napisałaś o jedynych kwiatach, których nigdy nie lubiłam. Ta personifikacja zachwiała moją niechęć :)
zgłoś
bo to sa bardzo wrazliwe rosliny, a kiedy zrzuca szaty odchodza.
zgłoś
Widocznie tak naprawdę nie lubią tego ekshibicjonizmu...
zgłoś
tak, wspanialy komentarz, dziekuje bardzo za niego, Malgosiu.
zgłoś
Joanno, rozpieszczasz mnie...:)
zgłoś
kazdy by sobie zyczyl takiego czytelnika.
zgłoś
Dziękuję! Cała przyjemność...
zgłoś
moje klimaty :) myślę że nie tylko tak mają kamelie ;)
zgłoś
caly wic polega na tym, ze nie tylko kamelie tak maja ;-)
zgłoś
Pojawiła się Joanna i Jej samotne kamelie...:))
zgłoś
pojawila sie i poprawia, "ale jest niedziela", a ze nie ma polskiej czcionki, musi wklejac polskie znaki i trwa to i trwa.
zgłoś
Damo Kameliowa, gdzie jesteś? :)
zgłoś