2 february 2011

photography

JoT Eff
JoT Eff

Krajobraz nadreński

Krajobraz nadreński

Ren wylał w styczniu tego roku zapachem smutku popielatym, drżą drzewa pomazane szronem sennie i smętnie, uwięzione w kałużach rzeki. Na niebie chmury wprost z fabryki, ciężkie od pracy robotników, pozasłaniały nowe słońce, to obiecane na dwa tysiące jedenaście. Cicha, jak dziecko, nos do szyby, by mgły nie spłoszyć, kropel deszczu, chodź ze mną, słyszę, załóż czapkę, a dłonie takie masz gorące - zresztą jak zawsze. I nic nie musisz więcej mówić, wystarczy, że otulasz płaszczem, oddechem włosy moje głaszczesz, topię się w myśli twej spokojnej, w myśli dobrej. Mijamy twarze mokre z deszczu, szepczesz, że to ich dusze płaczą, spływają ciepłem po policzkach, bo takie wszystkie są różowe, jak płatki bratków. Nie wiem, jak mogłam przetrwać zimy, żyć pośród ludzi i przestrzeni, której nie można wzruszyć gestem, chyba tam wcale mnie nie było, a teraz jestem.
Nikon coolpix s5 zdjęcie bez przeróbek

...
2 february 2011 at 21:20

zdjęcie i tekst pod nim tworzą niesamowitą całość.

report

JoT Eff
9 february 2011 at 12:52

tekst pod zdjęciem, jest wierszem i funkcjonuję samodzielnie, w dziale poezji ( "Krajobraz nadreński"), podzielony na wersy, ale wkomponowany tutaj, jako opis do zdjęcia jest ekfrazą.

report

Jerzy Woliński
19 june 2011 at 12:21

lubię reńskie klimaty.

report

JoT Eff
19 june 2011 at 13:35

ja też :)

report

Eva T.
25 december 2011 at 22:55

Düsseldorf... :)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
25 december 2011 at 23:01

Tekst i zdjęcie super!

report

Darek i Mania
29 december 2011 at 22:18

ukryłaś taką piękną treść pod zdjęciem równie pięknym - jestem pod ogromnym wrażeniem całości przekazu i cieszę się że przypadkowo tu zajrzałem :))

report

JoT Eff
10 january 2012 at 13:29

Ren znowu wylał, ekfraza do zdjęcia dzięki temu staje się uniwersalna. Dziękuję wszystkim za obecność pod tekstem.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register