firanka nabrała powietrza
zaczęła ze złości skakać
w słonecznych promieniach
które biegną potykając się o nogę
wiatr przez okno do ucha szepce
tajemnicze powieści kochanków
kochanków na wietrze
niemrawy skrycie
ściągam od dziecka
lekcje miłości
ciapnięta siekierą noga
w wielką sobotę
wieczorem zabrali do szpitala
miałem Wielkanoc inaczej zaplanowaną
i ta firanka kiedy leżałem pisząc
żeby nie było smutno i nie bolało
wiatr dobijał się do okna
chcąc podać telegram od Mani
trzyletnia dziewczynka
postawiła cały szpital na nogi
gdy zamknęli drzwi przed nosem
trudno było zrozumieć co się stało
krew sączyła się przez opaskę
kapała jak jej łzy
podwójny tramal jakiś lek na uspokojenie
później ta firanka
dziecko za drzwiami
miłość
biegnie opowieść jak Mania
coraz szybciej i większymi susami
noga ozdrowiała
za oknem rośnie choinka
z dzieciakami wygląda na mikołaja
firanka
malowane..
report
"..malowane na niebiesko okiennice słoneczniki wyglądają na ulice"
report
... pięknie malujesz myślami, Darku...:)
report
może czas zacząć malować obrazy :))
report
...lekko i promiennie...:)
report
unosi mnie jak komuś się podoba
report
chcę takie słyszeć.... fantastyczne ....
report
czyli mów do mnie .. niestety oparte na faktach autentycznych :))cieszy mnie że otarł się text o ciebie Patrycjo :))
report
Piekna u Ciebie pogoda :)
report
prognoza nawet się sprawdza jeśli są chęci ;)
report
taki faktyczny miły dotyk słońca po przeczytaniu, dzięki ...
report
ba a za co dzięki ? to ja dziękuję za zatrzymanie się i podzielenie się odczuciem :)
report
"jak dziecko naucz się cieszyć i miłość dawać bez końca" - w każdym z nas drzemie dziecko, tak myślę. A wiersz bardzo ładny.
report
no i masz przed chwilą dostało mi się od eyesOFsoul za łatwiznę a Ty mówisz że ładny -no a ja mam zamiar połowę textów powyrzucać - wiesz ja lubię dzieci i ich prostotę przekazu słów i uczuć -może dlatego tak a nie inaczej -pozdrawiam :))
report
No bo jest ładny, Darku. Przecież wszystkie wiersze nie muszą być równiutko pod linijkę. Pewnie, że lubimy piękne sukienki, szpilki, ale poczciwe, powyciągane sweterki też... Widzę, że dopisałeś ciąg dalszy historii, to miłe. Serdeczności.
report
dopisałem po tym jak Kasia po ambicji mi poleciała ale czy teraz jest lepiej to sam Bóg wie :) serdeczności :)
report
Wiesz Darek, niegdyś, na samym początku każde słowo Twoje było jak wyrocznia. Nie dlatego, że mnie opierdzielałeś dla mojego dobra, ale dlatego że to co tu wstawiałeś miało wysublimowany smak. Taka restauracja, do której chce się wracać. Dzisiaj wstawiasz sobie jakieś dzienniczki. Rozumiem. Przenosisz utwory z jednego miejsca w drugie... Ale chyba mogę poczuć się urażona, że bardziej w tym momencie dbasz o siebie niż czytelnika. Pozdrawiam, licząc, że nie weźmiesz wałka i nie zaczniesz mnie gonić. Jam tylko szczera...
report
to raczej Ty powinnaś mnie pogonić z wałkiem -to stare texty, które komuś tam się podobały a różne są gusta - widzisz jest różnica Ty piszesz coraz lepiej a ja coraz gorzej - nie wiedziałem że miałem taką u Ciebie wartość - obiecuję poprawę o ile to możliwe -bo ja pisać nie umiem :)) pozdrawiam i dziękuję za szczerość
report
Nadal masz. Tylko daję Ci słowne upomnienie. :)
report
jakiś czas temu ciapnąłem sobie nogę siekierą we wielką sobotę. na wieczór zabrali mnie do szpitala . miałem wielkanoc inaczej zaplanowaną i ta firanka kiedy leżałem i myślałem o tym żeby nie było smutno i nie bolało . wiatr dobijał się do okna chcąc mi podać telegram od mani . dziewczynka nie miała jeszcze czterech lat a postawiła cały szpital na nogi gdy zamknęli jej drzwi przed nosem. trudno było zrozumieć jej co się stało i dlaczego mnie zabrali . krew przechodziła przez opaskę i kapała jak jej łzy. podwójny triamal i jakiś lek na uspokojenie a potem ta firanka i promienie słońca . dziecko za drzwiami i miłość bez końca
report
nie wiem co powiedzieć, ale to dla mnie brzmi bardziej jak początek noweli, opowiadania.
report
znaczy podpowiadasz abym pisał dalej albo poszukał w zapiskach dalszy ciąg -obawiam się że to nie jest dobry pomysł ;):)
report
Darku dotarła przesyłka?
report
dotarła Teresko i już przeczytana :) -myślałem że napisałem o tym :)) ech ta moja pamięć -dziękuję ślicznie i zobaczę czemu nie poszła wiadomość do Ciebie :))
report
"ściągam od dziecka/ lekcje miłości " i firanka - biegnie opowieść :)
report
biegnie opowieść jak Mania, coraz szybciej i większymi susami, noga ozdrowiała, za oknem rośnie choinka, z dzieciakami wygląda na mikołaja, firanka
report
faktycznie malujesz;)))
report
realne kolory
report
prawdziwie:)
report
ano dokument się pisze o firance :)
report