nie mam nikogo
do kochania
jutro kupię
ptaka
zamknięty
nie odleci w morze
z łez
wyrzucę klucz
niech tonie
w pragnieniu
.
nie mam nikogo
do kochania
jutro kupię
ptaka
zamknięty
nie odleci w morze
z łez
wyrzucę klucz
niech tonie
w pragnieniu
.
- vanitas vanitatum, et omnia vanitas, a wiersz na bardzoTak ;) pozdrawiam Withkacy
report
wzajemnie
report
niech cierpi za mnie....
report
i za mnie
report
klatka? brrr, ale fajny wiersz:)
report
:)
report
i znowu na kogoś:(
report
ma się ku lepszemu;)
report
oby :))
report
zamyśliłam się. świetny wiersz :)
report
to bardzo miłe
report
i wiem jak znaleźć klucz dla uczucia:)
report
Tak, Jerzy. Niemożliwe jednak w przypadku zdrady.
report
Przeżyłem to dawno temu i się zakończyło:)
report
morze z łez; klucz tonący w pragnieniu - nie dziala to na korzysc wiersza moim zdaniem. pozdrawiam.
report
klucz tonący w pragnieniu?
report
Na pewno ? Może trzeba wyżej podnieść głowę, szeroko otworzyć oczy i zajrzeć w mijane ? Kocham ptaki, ale wolę kochać te latające na wolności. Pozdrawiam :-)
report
w rzeczy samej, dziękuję
report
Ale chyba dasz mu wody;))) Trochę się zaniepokoiłam biorąc słowa zbyt dosłownie;)Peel zabiera mu symbolicznie wolność i siebie więzi jednocześnie . Dobrego Panie Witkacy!!!
report
miłego, Dal:)
report
nie odleci... świetne, trochę egoizm ale tłumaczy się sam:)
report
i co mi powiedziec? hej co?, pozdrawiam poete:)
report
wzajemnie Bazyliszku
report
do kochania najlepszy jest drugi człowiek, pies w drodze wyjątku kot:-) a schroniska aż kipią z potrzeby miłości:-)). pozdrawiam:-)
report
Dziękuję za Twoją refleksję
report
No, Withuś - moje uznanie. :))) I tylko tyle potrafię powiedzieć. Ale za to masz podwójnego buziaka. :)
report
Biorę:)
report
wiersz do mnie aż tak bardzo nie przemówił...ale mam słabość do męskiej wrażliwości, a słowa - nie mam nikogo do kochania, bardzo zabolały :**
report
jestem usatysfakcjonowany - dzięki :*
report
ten wiersz trzeba czytać w izolacji od współczesności, jeżeli dopuści się na moment teraźniejszość nastrój pryska i robi się niebezpiecznie.
report
dużo w tym prawdy, Emmo. Pozdrawiam
report
a ja mam w domu pająka. chodzi ostentacyjnie po suficie, włazi na stół... to oczywiście prywata i dygresja. jest obraz, jest wiersz. pozdrawiam :)
report
Dzięki. O pająku nie pomyślałem, być może wszystko byłoby prościejsze. pozdarwiam :)
report
Już nie liczę, który raz czytam, to przez "morze z łez", bo z jednej strony, przecież istnieje, z drugiej, każą je poetom zasypać czymś innym ;))
report
i pewnie próbują, i chwała im za to ;)
report
Withacy, Twój peel musi być nieźle sfrustrowany, jeżeli porywa się na zemstę na niewinnym ptaku. Sam wiersz mocny, zostaje w głowie na dłużej. Pozdrawiam :)
report
to raczej bezradność i zrezygnowanie i nieopisane pragnienie go popycha. Pozdrawiam :)
report
Wracam tu ju któryś raz. Początkowo nagromadzenie zgranych symboli; uwięziony ptak, wyrzucony klucz, łzy i morze sprawiało, że wiersz był dla mnie zamknięty na cztery spusty. Dziś pod wpływem przygodnego spotkania - nieoczekiwanie się otworzył :) dziwnymi drogami chodzi poznanie :))) pozdraiwiam
report
*już
report
Aniu, Ty wiesz. Miłego..
report
bardzo dobry wiersz - potrafisz robić "streszczenia poezji"
report
Darku, bądź zdrów
report
jak zwykle pod wrażeniem. pięknie tu....(.jakby co to peel ma siebie).............. jeden ptak jest już zamknięty w klatce w Międzyzdrojach i to jest piękny Orzeł Bielik - więc może wystarczy.
report
Twój humor, potrafi zbudzić nawet martwych;)
report
Może jak peel wyrzuci z siebie to morze łez, wówczas wypuści ptaka? A przynajmniej otworzy klatkę, by mógł swobodnie wylatywać? Ptaki, które nie znają wolności, mają problem z lataniem, potrzebują czasu na to, by nabrać tej umiejętności. To taka dygresja bez znaczenia, wiersz piękny :)
report
pewnie tak zrobi, serdeczności :)
report
desperancki krok Wiciu...ale...ale go kup bo ci wdziecznie zaswirgoli...witaj Panie:)
report
peel już go oswoił. przemierzają razem kontynenty.
report
znaczit kaplica;(
report
czyzby znowu elegia emigracji?
report
cóż wiersz świetny komentarzy nie czytam więc nie wiem czy się powtórzę ..ten ptak to./?/ jak nasza dusza jak wolność uwiazana do ciała w wiecznym pragnieniu w wiecznym głodzie poznawania
report
bardzo smutny wiersz, niosący: niezrozumienie i ból, żal, rozgoryczenie, złość, tęsknota, beznadzieja. Chciałabym cokolwiek dopisać, by zmienić zakończenie na mniej drastyczne.
report
Refleksyjnie i bardzo dobrze napisany, aż boli.
report
najpiekniejsza byla chwila natchnienia, pozdrawiam
report
Truizmy szkodzą wierszowi. Zdecydowanie wolałabym mniej pretensjonalny tytuł.
report
zdecydowanie mi to nie przeszkadza
report
można morze... ;-)))
report
Zamknięty - zmarnieje :)
report