28 june 2025

poetry

violetta
violetta

Piknik

melancholijny jak lato
gdy gryzę brzoskwinię
sok spływa po brodzie

siedzę w kwitnącej trawie
dłonie słodkim ulepkiem
dotykam najgłębszy błękit

ukołysz mnie źdźbłami
z zabawy przeniosę motyla
na sennego słonecznika

Jaga
29 june 2025 at 20:45

Słoneczniki już kwitną :)

report

violetta
30 june 2025 at 17:38

Tak i są przeróżne:)

report

ajw
30 june 2025 at 12:40

Uwielbiam tę ulotność chwili..

report

violetta
30 june 2025 at 17:38

Niezmiernie cieszę się:)

report

sam53
2 july 2025 at 10:18

Uwaąj na trawę kiedy kwitnie to pyli...chorzy na astmę mają zakaz wychodzenia na spacer kiedy pyli....

report

violetta
5 july 2025 at 10:51

Ja nie zwracam na to uwagę;)

report

Belamonte/Senograsta
8 july 2025 at 12:56

motyle moga nas opuścić i wtedy trzeba przejsc przez noc duszy,albo .. napić się piwa :-)

report

violetta
8 july 2025 at 19:19

No co ty:) nie akceptuję:)

report

Belamonte/Senograsta
8 july 2025 at 21:53

Czego, piwa?:)

report

violetta
9 july 2025 at 21:40

Tak, tylko winko bezalkoholowe:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register