14 may 2016
14 may 2016, saturday ( Tatusiu... )
Czekam na Ciebie w zagięciu parasola i w kropli opadającej na taflę wody. Czekam na Ciebie, noce zarywam, bo myślę, co się dzieje, kiedy znikasz nagle z pola widzenia i tęsknię. Tęsknię za Twoją obecnością, tak całkiem zwyczajnie, fizycznie tęsknię. Jesteś odległym płomieniem, który pali się mocno, a ja - tlę się, spalam, jestem lontem ćmiącym z obu stron. Nie mam do Ciebie żadnych praw. Mogę usunąć się, wykasować z nierealnej rzeczywistości, którą wspólnie tworzymy. I nie będziesz płakał. Nie z mojego powodu. Zatęsknisz za moim materiałem werbalnym. A co z duszą, tak, Dusza… co z nią? Jestem tylko oralną rozkoszą, zmaterializowaną energią. Przy mnie możesz poczuć dolinę niesamowitości. Zatęsknisz za doliną, prawda?
18 january 2026
wiesiek
18 january 2026
Jaga
17 january 2026
wiesiek
16 january 2026
wiesiek
15 january 2026
wiesiek
14 january 2026
wiesiek
13 january 2026
wiesiek
12 january 2026
wiesiek
11 january 2026
Jaga
10 january 2026
wiesiek